polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: „Miasto Opole wypowiedziało TVP umowę dotyczącą organizacji 54. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Powodem tej sytuacji jest niewywiązywanie się Telewizji z zapisów umowy” – napisał w specjalnym piśmie do prezesa TVP Jacka Kurskiego prezydent Opola Arkadiusz. Kurski odpowiada, że TVP wystąpi w tej sytuacji do prezydenta Opola o wysokie odszkodowanie i zapowiada, że Festiwal odbędzie się, ale w innym mieście. * * * AUSTRALIA: Michael Cranston, zastępca australijskiego Urzędu Podatkowego, oskarżony jest o zdefraudowanie środków publicznych w wysokości 165 mln AUD. Policja zajęła majątek jego rodziny: luksusowe samochody, 18 nieruchomości, 2 samoloty, ponad 100 kont bankowych i przynajmniej 1 mln AUD w depozycie. * * * SWIAT: W zamachu w hali koncertowej w Manchesterze zginely 22 osoby. Wśród zabitych są dzieci. Ataku dokonał jeden zamachowiec, który zdetonował ładunek. Napastnik zginął w wybuchu.
EVENTS INFO: Kabaret Vis-à-vis: „Wariacje na Trzy Kabarety” - Klub Polski w Bankstown, 28.05, godz. 15:00 * * * Teatr Fantazja: "BRANCZ" Juliusza Machulskiego - Klub Polski w Bankstown, 10.06, 17.06, godz. 18:00; 11.06, 18.06, godz. 15:00

sobota, 11 sierpnia 2012

Archiwiści: Pamiętników nie wyrzucać


Dr Hanna Krajewska prezentuje reprodukcje portretu
Marii Skłodowskiej-Curie namalowany w Jakucji
Czy spotkanie z ludźmi zajmującymi się archiwami może być ciekawe?
W powszechnej opinii  archiwiści to ludzie zajmujący sie numerowaniem stron, odkurzaniem starych domumentów, bardziej urzędnicy niz badacze, a ich zajęcie jest tak nudne, że większość prac podrzucają  praktykantom . Tymczasem  spotkanie z grupą archiwistów z Polski zorganizowane w minioną środę w konsulacie RP w Sydney odsłoniło zupelnie przeciwny wizerunek tego zawodu. Ci ludzie naprawdę nie są nudni i praca, która wykonują najwyraźniej  napełnia ich  pozytywną energią . Bo okazuje się , że  zawod ten pozwala na wyjątkowy dostęp do ciekawych rzeczy:  do materiałów  odsłaniających ludzkie oblicze historii, do spuścizn rodzin  i pojedynczych osób odzwierciedlających ich wpływ na  wielką politykę i na codzienne  życie zwyczajnych ludzi. Wreszcie pozwala na przywilej  bycia na kilkadziesiąt lat wcześniej    świadkiem intymnych chwil i momentów szczęścia autorów dokumentów, zanim wiedza ta  udostępniona zostanie szerokiej opinii publicznej.

Delegacja archiwistów z Polski. Od lewej: Maciej Jasiński, Wojciech Schaffer, Anita Kotkowska, Anna Tapalagos(6),
Hanna Krajewska(7), Julia Dziwoki(8)

Grupa polskich archiwistów pod przewodnictwem dr Hanny Krajewskiej, dyrektor Archiwum PAN w Warszawie, realizująca projekt pn. „Informator o Polonii w Australii i Nowej Zelandii” i  udająca się na rozpoczynający się za kilka dni w Brisbane  Światowy Kongres Archiwistyki, spotkała się z przedstawicielami Polonii sydejskiej. W programie spotkania były trzy bardzo ciekawe prelekcje. Pierwsza - dotycząca znaczenia spuścizn czyli osobistych , prywatnych archiwów dla   historii narodu przedstawiona przez dr Julię Dziwoki z Akademii Pedagogicznej w Częstochowie. Prelegentka zwrócia uwagę na dokumentację fotograficzną i na to,  jak ważne jest opisywanie zdjęć. Druga, to informacja dr Krajewskiej o archiwach polskich w kraju i za granicą  - m.in. o miejscach gdzie znajdują sie najcenniejsze dokumenty historii Polski takich jak  Konstytucja 3 Maja, druga po amerykańskiej konstytucja na świecie czy  Akt Konfederacji Warszawskiej swiadczący o tolerancji religijnej szlachty polskiej – dokument  wyróżniony na liście UNESCO . Trzecia, to niezwykle barwna opowieść mgr Macieja Jasińskiego – historyka-archiwisty z Archiwum urzędu m.Warszawy o swoich zawodowych przygodach podczas pobytu w Brazylii w odkrywaniu polonijnych skarbów, oczywiście archiwalistycznych .

Hanna Krajewska: najważniejsze zabezpieczyć dokumenty
Archiwiści też śpiewaja... Maciej Jasiński















 Na zakończenie prelakcji goście zaskoczyli zgromadzonych niespodzianką w postaci małego występu muzycznego. Popis Macieja Jasińskiego , który wykonał dwie arie z oper Moniuszki spotkał sie z natychmiastową reakcją jednego ze słuchaczy, że oto w jednej osobie mieliśmy mozliwość posluchania i Paprockiego i Ładysza. Każdy śpiewać może, ale jednocześnie być Paprockim i Ładyszem – wyczyn nie lada!
Potem odbyła się dyskusja, w której jedna z ciekawszych propozycji byl wysunięty przez Jerzego Krajewskiego, prezesa Federacji Polskich Organizacji w NPW pomysł zarchiwizowania cyfrowego dokumentacji Polonii  australijskiej. Dr Dziwoki potwierdziła, że istnieje możliwość wspólfinansowania takiego projektu ze strony Polski. Wszystko wskazuje na to, że archiwiści z Polski wrócą za jakiś czas aby archiwizować tutejszą Polonię.

Dr Krajewska zachęcała wszystkich do zbierania  pamiątek i dokumentów a szczególnie pamiętników, bo spojrzenie subiektywne, oczyma jednej osoby,  na otaczającą rzeczywistość utrwalone w takich pamiętnikach, jest znacznie ciekawsze  niż domumenty oficjalne.

Oto fragment VIDEO ze spotkania w konsulacie:





tekst, zdjęcia i video: Krzysztof Bajkowski

1 komentarz:

  1. Archiwista to ciekawy i interesujący zawód, szczególnie dla miłośników historii i pamiątek po jakieś epoce. Polecam tez lekturę tego tekstu: http://www.policealna.blog.gowork.pl/ksztalcenie-technika-archiwisty/

    OdpowiedzUsuń

Promocja

Promocja

REKLAMA