polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Raport NIK oceniający organizowane przez PiS wybory kopertowe okazał się ogromnym ciosem dla Mateusza Morawieckiego. Prezez NIK Marian Banaś jasno stwierdził, że szef rządu złamał prawo. W obozie PiS zapanował chaos, a premierowi grozi Trybunał Stanu. Z przeprowadzonego śledztwa wynika, że kopertowe wybory widmo zostały zorganizowane bezprawnie. * * * AUSTRALIA: Wojna na słowa toczy się między grupami branży turystycznej a rządem federalnym w sprawie ponownego otwarcia międzynarodowej granicy Australii. Prognozuje się, że międzynarodowe zamknięcie granic będzie kosztować Australię co najmniej 17 miliardów dolarów z powodu nieudanego programu szczepień. Koszt dla gospodarki poniesiony przez izolację Australii od reszty świata, według nowego modelu przeprowadzonego przez McKell Institute, wynosi 203 milionów dolarów dziennie. * * * SWIAT: Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile, a liczba ofiar stale rośnie. Po poniedziałkowym ostrzale rakietowym we wtorek siły izraelskie odpowiedziały nalotami na pozycje Hamasu. Ponad 1000 rakiet zostało wystrzelonych od poniedziałku ze Strefy Gazy w kierunku Izraela, z czego 850 przechwyciła tarcza antyrakietowa lub spadło na Izrael, a 200 spadło po stronie palestyńskiej.
POLONIA INFO: „Barwy z palety naszego życia”: Występ Kabaretu Vis-a-Vis - Sala JP2 przy Kościele Polskim w Marayong, 13.06, godz. 13:30 * * * Teatr Prób Miniatura: Program słowno-muzyczny pt. „Grunt to rodzinka” - Klub Polski Syrena w Rowville, 16.05, godz. 18:00.

piątek, 15 kwietnia 2011

Wystawa "Photography & the classical nude"

Z pozoru wystawa Photography & the classical nude w Nichols Museum na University of Sydney wydaje się skromna, ponieważ zgromadzono na niej niecałą setkę zdjęć (dokładnie 98). Wybór to jednak trafny i znakomity, autorami wielu pokazanych prac są prawdziwi mistrzowie: Leni Riefenstahl, Henri Cartier-Bresson, Brassaï i Herbert List; Australię reprezentuje Max Dupain.
Tematem ekspozycji jest obraz klasycznie pojmowanej nagości w fotografii, cienka, subtelna linia oddzielająca sztukę od erotyzmu i bogactwo motywów (często zaskakujących) z tym związanych. Prace podzielono tematycznie, nie chronologicznie, od wizerunków przedstawiających antyczne rzeźby i aktów nimi inspirowanych, po zbanalizowany obraz antyku w rzymskim sklepie z pamiątkami i filmowej dekoracji.

Wystawa, na którą wstęp jest wolny, potrwa do 17 kwietnia.

Więcej: Sydney Express

Biwak Sydnejskich Hufców - Myuna Bay

W piątek 8 kwietnia było zakończenie pierwszego okresu szkolnego -  już wakacje  a więc Harcerki z Hufce „Kraków” i Harcerze z Hufca „Polesie” nie tracili ani chwili czasu wakacyjnego i po powrocie ze szkół do domów szybko zabrali się za pakowanie plecaków i biegiem wyruszyli na umówione miejsca zbiorek Liverpool i Strathfield.  Tam stawili się w komplecie i pociągiem pojechaliśmy do Dora Creek a  stamtąd dotarliśmy na miejsce biwaku przy brzegu Myuna Bay.  Tam już witali nas instruktorzy z częściowo już rozłożonym ekwipunkiem i prowiantem biwakowym.  Bractwo dzielnie zabrało się do pracy i w mgnieniu oka stały namioty, kuchnia z jadalnią urządzoną i już kolacja pachnie na cala okolice.  Komendantem Biwaku Hufca „Polesie” był druh Rafal Brymora phm a Oboźnym druh Szymon Erdzik pwd, natomiast Komendantka Biwaku Hufca „Kraków” była druhna Irena Waśko pwd a Oboźną druhna Adriana Sadowska wędrowniczka.  Po oficjalnym otwarciu Biwaku i smacznej kolacji w krótkim czasie na obozowisku zapadła zupełna cisza i tylko z niektórych namiotów słychać było chrapanie.  Sobota rano pobudka i gimnastyka. 
 Zachwycamy się pięknym położeniem naszego biwaku rozłożonego na dużej polanie otoczonej lasami i przepiękna zatoka a przy niej na brzegu co za niespodzianka 8 trzy osobowych kajaków.  Zaraz po śniadaniu pierwsze zajęcia były na naturalnie na wodzie.  Dla niektórych harcerek i harcerzy jest to nie lada uciecha, bo jeszcze nigdy nie zażywali takiego sportu a to nie tylko wiosłowanie ale wiele gier i zabaw.  Nie trzeba tu chyba wspominać, ze po tak pracowitym poranku obiad znikł w ciągu paru minut.  Biwak jak to biwak nie odbył by się bez musztry, nauki węzłów i ich zastosowania w życiu obozowym, wycieczkach i przy rożnych okazjach życia codziennego.  Przez gawędy oraz wiele gier i zabaw uczyliśmy się nowych rzeczy do kolejnych harcerskich stopni i sprawności.  Hufiec „Polesie” obrał sobie hasło biwaku „Harcerskie Przeżycia”  i na pewno zajęcia były przeprowadzane w tym kierunku nie tylko dla nowicjuszy, którzy niedawno temu przyłączyli się do naszej rodziny harcerskiej ale i dla tych którzy już przeżyli wiele wspólnych harcerskich wędrówek, biwaków i obozów.  Hufiec Harcerek natomiast koncentrował się na zdobyciu więcej wiadomości o „Postawie harcerskiej” i pragnęły pogłębić wiedzę „Fundamentów” tej wspanialej organizacji.  Dzień zakończył się ogniskiem.

Późnym wieczorem odbył się nadzwyczajny apel przy naszym stylizowanym orle a przed nim ułożony był z palących się  świec krzyż z numerem 96 dla uczczenia pamięci pierwszej rocznicy tragicznego rozbicia się pod Smoleńskiem samolotu rządowego Polski w którym zginęło 96 osób.  Wśród nich było dwóch Polskich Prezydentów: Prezydent Rzeczypospolitej Lech Kaczyński - Protektor Harcerstwa Polskiego oraz ostatni Prezydent RP na uchodźstwie, Harcmistrz RP  Ryszard Kaczorowski – Naczelnik Harcerzy i Przewodniczący ZHP, wielu wybitnych mężów stanu, przedstawiciele Polskich Sil Zbrojnych, życia politycznego, społecznego i religijnego. Wszyscy oni zginęli w drodze  na uroczystości związane z 70-ta rocznica zbrodni w Katyniu.

W niedziele rano wyprawa do Newcastle na Msze Św. dla Polaków. Ksiądz Kazimierz Bojda nasz były Kapelan i Polonia tamtejsza była bardzo rada widzieć znów z swoim kościele harcerska brać z Sydney.  Z kościoła przeszliśmy do Parku Narodowego gdzie zjedliśmy smaczny obiad i dalej wędrowaliśmy przez miasto szukając z listy i mapy historyczne miejsca i budowle tego miasta aż dotarliśmy do Nobby Beach na kąpiel morską i gry na plaży. Po pięknym dniu przyszedł deszcz więc już wraz z nim wróciliśmy do naszego obozowiska i tutaj trzeba było szybko zabrać się za naprawienie szkód jakie wyrządził nam deszcz i wichura.  Na szczęście w krótkim czasie kuchnia i jadalnia otrzymały z powrotem swój dach i inne szkody też były usunięte i pozytywnie problemy rozwiązane.  Dzień zakończyliśmy kominkiem przy świecach, było bardzo nastrojowo i wesoło, wiele pląsów, skeczy śpiewu i zabaw, no i naturalnie gawęda która wygłosił druh Rafal Komendant biwaku o trzecim prawie harcerskim.  Po wspólnej modlitwie i rozejściu się do namiotów deszcz usypiał nas do snu ale rankiem słoneczko znów powitało nas.  Po rutynowych porannych zajęciach pobiegliśmy jeszcze raz na kajaki i łowienie ryb z kajaków a nasz przyjaciel „Słonce”  pięknie suszyło nam namioty i nasze przemoczone rzeczy. Po obiedzie pakowanie i składanie namiotów , likwidacja biwaku, pakowanie sprzętu do aut i na przyczepki.  Ostatnie chwile wykorzystujemy intensywnie na zdobycie jeszcze trochę potrzebnych wiadomości do naszych stopni i sprawności harcerskich.

Żegnamy tereny okolic Dora Creek i dziękujemy druhostwu Alinie i Rafałowi Brymora, Irenie Waśko, Szymonowi Erdzikowi i pozostałym instruktorkom i instruktorom   za tak udany biwak zorganizowany na terenach Eraring Power Station, gdzie Skauci Australijscy  maja swoje miejsce biwakowo-obozowe.

Specjalne podziękowania dla Instruktorów studentów, którzy potrafili ”wykroić” parę chwil czy dni ze swoich intensywnych studiów aby być z nami i prowadzić zajęcia czy pełnić inne powierzone im funkcje i obowiązki.  Milo było obserwować jak przekazywali sobie programy zajęć jak „pałeczki w sztafecie” i w ten sposób zajęcia przebiegały sprawnie od rana do wieczora według zaplanowanych programów.

Niedziela Palmowa już za parę dni 17 kwietnia a wiec harcerki zapraszają do kościołów w Ashfield, Kirribilli i Marayong, gdzie tradycyjnie jak co roku będą sprzedawane Palemki.

Z okazji zbliżających się Świat Zmartwychwstania Pańskiego Harcerki, Harcerze i Zuchy wraz z Skrzatami przesyłała  dla Redakcji i Polonii  serdeczne życzenia wraz z swoim harcerskim pozdrowieniem
Czuwaj!!!

Sekretarka Hufca „Kraków”
Halina Prociuk phm

czwartek, 14 kwietnia 2011

Sztuczna rafa z zatopionego okrętu

W pobliżu plaży Avoca w okolicy Gosford zatopiona została fregata rakietowa HMAS Adelaide. Mający 138,1 metra długości statek wybudowany został w USA w roku 1980. W barwach Królewskiej Marynarki Australijskiej jednostka brała udział w wojnie w Zatoce Perskiej w latach 1990-1991 i w operacji w Timorze Wschodnim w latach 1999 i 2006. Teraz została zatopiona jako element sztucznej rafy, którą władze Australii budują dla ochrony Wielkie Rafy Koralowej.

środa, 13 kwietnia 2011

Polityczna żałoba


Najcelniejsze podsumowanie dnia rocznicy tragicznej katastrofy smoleńskiej można było znaleźć na portalu miniblogowym Twitter – Jarosław Kaczyński w rocznicę śmierci brata znalazł czas na trzy przemówienia na wiecach w Warszawie, a nie znalazł czasu na odwiedzenie jego grobu w Krakowie. To właśnie mówi wszystko o nim, jako człowieku.
Żałoba Jarosława Kaczyńskiego skończyła się wtedy, kiedy postanowił kandydować w wyborach prezydenckich. To co widzimy: czarny garnitur i krawat, których ponoć nie zamierza zdejmować do śmierci, to tylko wizualizacja, mająca mu pomóc w przedstawieniu. Spektaklu politycznym, jakiego świadkiem byliśmy wczoraj na Krakowskim Przedmieściu przez cały dzień.
Kaczyński nie przeżywał w minioną niedzielę żadnej żałoby – on prowadził mityngi polityczne, z przerwami na składanie wieńców pod okiem kamery. W tym dniu rozpoczęła się kampania wyborcza, której preludium zorganizowała mu „Gazeta Polska”. A w kampanii nie ma żadnych skrupułów. Nie liczy się wezwanie Kościoła do uszanowania pamięci i skupienia, nie liczą się odczucia bliskich zmarłych w katastrofie. Liczy się cel główny – zniszczenie Platformy Obywatelskiej, obalenie Donalda Tuska i Bronisława Komorowskiego. Zorganizowanie alternatywnych obchodów wobec tych oficjalnych to manifestacja wrogości wobec władzy, ale również państwa. Agresywne przemówienia, w których zrównuje się katastrofę smoleńską ze zbrodnią katyńską, są oskarżeniem, że Lech Kaczyński został zamordowany.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości przestał się liczyć z czymkolwiek. Każda metoda, każdy sposób, łącznie z wyprowadzeniem ludzi na ulicę, jest dobry. Kaczyński jest gotów do zakładania masek. Inną zakłada w wywiadzie dla TVN24, u Justyny Pochanke, inną dla potrzeb „Rzeczpospolitej”, a jeszcze inny jest na wiecu politycznym, jaki wczoraj były zgromadzenia w Warszawie.
Nie sądzę, aby niedzielne wydarzenia były apogeum kampanii i wszystkim, na co stać Jarosława Kaczyńskiego i zorganizowane wokół niego grupy. Dobrze zabezpieczone imprezy i wstrzemięźliwość służb porządkowych nie dawały żadnego marginesu na prowokacje. A o to głównie chodzi - przede wszystkim o zanegowanie i odrzucenie porządku politycznego i legitymacji władzy. Kaczyński wie, że na wygranie wyborów szanse ma niewielkie, dlatego zrobi wszytko, aby państwo i jego porządek obalić. Dlatego ostentacyjnie odmawia Bronisławowi Komorowskiemu legitymizacji wyboru, dlatego również oskarża rząd i Donalda Tuska o ukrywanie prawdy (spisku?) w sprawie katastrofy smoleńskiej.
Wszystko co do tej pory działo się w polskiej polityce zblednie wobec tegorocznej kampanii do parlamentu. Następna odsłona już wkrótce – po ogłoszeniu raportu komisji badającej okoliczności lotu i katastrofy Tu-154M, działającej pod kierownictwem ministra Jerzego Millera.

Azrael Kubacki
Studio Opinii

Promocja

Promocja

Promocja