polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego (RBN) z 11 lutego 2026 r. wyraził silny sceptycyzm wobec rządowych planów dotyczących bezpieczeństwa i polityki zagranicznej. Nawrocki zakwestionował warunki unijnego programu finansowania broni, ostrzegając, że wypłaty mogą być uzależnione od „politycznej warunkowości” Komisji Europejskiej, skrytykował rząd Donalda Tuska za brak jasnego stanowiska w sprawie dołączenia do Rady Pokoju Donalda Trumpa. Nawrocki opowiedział się za ścisłym dostosowaniem polskiej strategii bezpieczeństwa do nowej doktryny USA. * * * AUSTRALIA: Wizyta prezydenta Izraela Izaaka Herzoga w Australii wywołała liczne protesty i kontrowersje w głównych miastach kraju. * Od lutego 2026 r. obowiązują surowsze przepisy mające na celu ograniczenie tzw. „visa hopping” (przeskakiwania między różnymi typami wiz), co ma pomóc w opanowaniu rekordowej migracji netto i odciążyć rynek mieszkaniowy. * * * SWIAT: Kreml, ustami rzecznika Dmitrija Pieskowa, zasygnalizował otwartość na współpracę gospodarczą z USA, komentując doniesienia o tzw. „pakiecie Dmitriewa”.Rosja przygotowała propozycję gospodarczą o wartości 12 bln dolarów, przedstawioną przez Kiriłła Dmitriew w zamian za zniesienie sankcji antyrosyjskich. * W Japonii partia LDP pod wodzą premiera Takaichi odniosła miażdżące zwycięstwo wyborcze.
POLONIA INFO:

sobota, 23 listopada 2019

15. Polski Festiwal na Federation Square w Melbourne

Centralne miejsce Festiwalu - Federation Square.
 Fot. K.Bajkowski
W ubiegłą niedzielę, 17 listopada odbył się już po raz piętnasty  Polski Festiwal na Federation Square w Melbourne, ukazujący mieszkańcom stolicy Wiktorii naszą kulturę, historię i obyczaje. Co roku - wg organizatorów - festiwal przyciąga powyżej 50,000 osób i jest jednym z największych kulturowych festiwali  tej australijskiej metropolii.  W tym roku na melbourneński Festiwal Bumerang Polski wybrał się z kamerą.

Jak co roku centralnym punktem całodniowej imprezy  jest główna scena, na której odbywa się uroczyste otwarcie festiwalu, z udziałem oficjalnych gości, zarówno Polonii jak i australijskich przedstawicieli  władz stanowych  a przede wszystkim  występy wokalne i taneczne dzieci szkolnych, harcerzy, zespołów folklorystycznych i grup muzycznych. Od pięciu lat w znajdującej się obok placu festiwalowego (Market Square) w  przeszklonej sali teatralno- koncertowej  - Deakin Edge, z której za sceną rozpościera się piękny widok na główną rzekę Melbourne – Yarra,   organizowane są równolegle festiwalowe występy dla tych, którzy zainteresowani są muzyką klasyczną i poezją.

czwartek, 21 listopada 2019

Koło Polek na bankiecie u Gubernatora Południowej Australii

African Fantasy - present dla Pary Gubernatorskiej od Tessy
Waksmundzkiej. Od lewej: pani Tessa Waksmundzka,
 pani Le, Jego Ekscelencja Gubernator Południowej
Australii Hon Hieu Van Le AC, Prezes Koła Polek Gosia Skłban
Najstarszą kobiecą organizacją w Australii jest Koło Polek w Adelajdzie.  Organizacja ta powstała w 1954 roku i nieprzerwanie działa przez 65 lat. W uznaniu charytatywnej pracy Koła Polek na rzecz chorych, cierpiących, biednych i bezradnych, Gubernator Południowej Australii His Excellency the Honourable Hieu Van Le AC i Pani Le gościli Członkinie z partnerami na bankiecie w Government House w Adelajdzie.

Na spotkaniu obecni byli przedstawiciele Rządu i Opozycji Południowej Australii:
Hon Jing Lee MLC Minister Asystent Premiera Południowej Australii, Shadow Minister for Multicultural Affairs and Shadow Minister for Women pani Katrine Hildeyard MP, Prezes Rady Naczelnej
pani Małgorzata Kwiatkowska, Honorowy Konsul Południowej Australii pani Gosia Hill, oraz Prezes Federacji Polskich Organizacji w Południowej Australii pan Edward Dudziński.
Gośćmi Gubernatora były córki poprzednich Prezesów Koła Polek: Basia Samcewicz córka pierwszej Prezeski Heleny Samcewicz (1954-1955),  Jolanta Kozak córka Izabelli Pichety (1976-1980, 1987-1995, oraz Anna Małecka córka Ireny Małeckiej ( 1995-2007). W historii Koła Polek pamięć o wkładzie pracy wszystkich Prezesów w działalność Koła Polek nigdy nie zblaknie.

Arcybiskup Juliusz Paetz i wilki w owczych skórach

Abp Juliusz Paetz - metropolita poznański (1996 - 2002)
Abp Juliusz Paetz zakończył swoją ziemską wędrówkę. Jego sprawa od początku budziła w nas wielkie emocje, które jak się okazuje, nawet po latach ostygły co najwyżej powierzchownie. Daleko mi było i jest do bezkrytycznych obrońców biskupa, lecz jeszcze dalej mi do jego oskarżycieli.
 
W pierwszej kolejności dlatego, że wśród tych ostatnich, obok osób autentycznie troszczących się o Kościół, jest wiele dobrze mi znanych „wilków w owczych skórach”. Ci sami ludzie, którzy jednego dnia ze zbolałymi minami pochylają się nad dobrem wspólnoty wierzących, kolejnego idą na „czarne marsze” a jeszcze następnego z rozkoszą pławią się w szambie prymitywnych, antyklerykalnych bluzgów w rodzaju filmu „Kler”. Z takimi ludźmi zwyczajnie nie jest mi po drodze.

środa, 20 listopada 2019

Powyborcze refleksje: Zmieniają się preferencje Polaków

Prof. dr hab. Łukasz Tomczak.
 Fot. L.Wątróbski
Inna jest Polska wschodnia a inna zachodnia. Inna wieś i małe miasta a inaczej rozkładają się poglądy polityczne wśród mieszkańców dużych miast. Utrzymuje się wysokie poparcie dla postulatów tradycyjnie lewicowych choć być może nie utożsamianych z lewicą przez część wyborców. Dotyczy to wielu spraw, między innymi poparcia większości obywateli dla zwiększenia aktywności państwa w niwelowaniu rozwarstwienia dochodów. Zmieniają się też preferencje Polaków dotyczące wolności czy kwestii równości. -  mówi prof. dr hab. Łukasz Tomczak - politolog z Katedry Systemów Politycznych i Badań Wyborczych w Instytucie Nauk Politycznych i Bezpieczeństwa Uniwersytetu Szczecińskiego, dzieląc się swymi powyborczymi refleksjami w rozmowie z Leszkiem Wątróbskim.


 - Wyborami zajmuje się Pan Profesor zawodowo już ponad 20 lat...

- ...wyborami zajmuję się od roku 1994. Ale już rok wcześniej, jako 24 latek, uczestniczyłem w pierwszych swoich wyborach. Od tego czasu minęło wiele lat. Ale dobrze jest, zajmując się czymś naukowo, posiadać doświadczenie praktyczne. W roku 1994 podjąłem pracę na Uniwersytecie Szczecińskim zajmując się badaniem partii politycznych, wyborów, samorządu oraz władz lokalnych.

wtorek, 19 listopada 2019

Rozpoczął się wyścig do Moskwy. Francja weszła do gry

Prezydent Emanuel Macron, wciąż widzący się w roli przywódcy nowej Europy, ale i muszący ratować resztki swojego ginącego poparcia w samej Francji – coraz wyraźniej lansuje swoją wizję „nowej architektury zaufania i bezpieczeństwa”, obejmującej także uregulowanie relacji z Rosją i wprowadzenie Federacji Rosyjskiej do nowego systemu międzynarodowego w oparciu o partnerstwo europejsko[francusko]-rosyjskie. Od pomysłu wprawdzie zdystansował się Berlin, jednak przede wszystkim dlatego, by nie stracić swej dotychczasowej „złotej karty” na wyłączność w relacjach z Moskwą. Jeśli do całej tej układanki dodamy dość wyraźniejsze umizgi Waszyngtonu (metodą zwaną w czasach mojego dzieciństwa „końskimi zalotami”) – wyjdzie nam, że najważniejszym pytaniem nie tylko dekady, ale wręcz kilku najbliższych lat pozostanie kto wygra globalny wyścig do Moskwy – i dlaczego będzie to… Putin.
 

Putin – geopolityczny zwycięzca

 Bo kto przegra nawet nie trzeba zgadywać. Przegrają te państwa, które nie zauważyły geopolitycznych zmian zachodzących właśnie na Zachodzie – tak w Stanach Zjednoczonych, jak i w Unii Europejskiej. Oczywistością jest dzisiaj, że globalną rozgrywkę o kształt świata post-jednobiegunowego wygrywa Rosja, bo to jej wizja, obejmująca balans sił, niezależnych mocarstw subregionalnych działających bez i poza strategicznymi interesami i rozwiązujących problemy w miarę ich powstawania na zasadach racjonalnych kompromisów – ta wizja staje się właśnie obowiązującą dla współczesnych stosunków międzynarodowych.