polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent RP Karol Nawrocki zarzucił Ukrainie przekraczanie granic dobrosąsiedzkich relacji i czczenie ludobójców mordujących Polaków. Nawrocki podkreślił, że jego działania wobec Kijowa wynikają z polskiej racji stanu. * * * AUSTRALIA: Gwałtowny wzrost poparcia dla partii One Nation pod przywództwem Pauline Hanson stał się jednym z najważniejszych wydarzeń na australijskiej scenie politycznej po wyborach federalnych w 2025 roku. W pierwszej połowie 2026 roku partia ta odnotowała bezprecedensowy skok popularności, zyskując miano najszybciej rosnącego ugrupowania we współczesnej historii Australii. One Nation osiągnęła 31% poparcia, wysuwając się na prowadzenie w kraju i wyprzedzając rządzącą Partię Pracy (28%).Pozycja polityczna samej 72-letniej Pauline Hanson znacząco wzrosła – zyskuje ona wysokie wskaźniki aprobaty społecznej we wszystkich grupach wiekowych. * * * SWIAT: Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer podał się w poniedziałek do dymisji. Tuż przed tym zakomunikował, że jego kraj będzie dostarczać Ukrainie wzbogacony uran. * W Strefie Gazy, ponad 50 000 dzieci zostało zabitych lub rannych przez siły izraelskie od czasu rozpoczęcia przez Izrael wojny w Strefie Gazy- podala Komisja śledcza Organizacji Narodów Zjednoczonych. W raporcie stwierdzono też, że palestyńskie dzieci są aresztowane i poddawane torturom w izraelskich więzieniach oraz innym poważnym formom znęcania się, w tym wykorzystywaniu seksualnemu.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

środa, 21 listopada 2018

Film „Niepodległość” – dotknięcie i historii i… propaganda

Powitanie gen. Józefa Hallera w Lesznie. Fot. printscreen YT
Film „Niepodległość” emitowany 12 listopada w telewizji Polsat i TVP 1 – przykuł uwagę kilku milionów ludzi. 1,5 godziny pokolorowanych, w dużej mierze nieznanych do tej pory kronik filmowych i ujęć – robi naprawdę duże wrażenie. Nie wypowiadam się na temat techniki kolorowania zdjęć, bo się na tym znam średnio, choć odnotowuję głosy krytyczne.

Myślę wszakże, że dla przeciętnego widza jest to niedostrzegalne – on będzie chłonął historię ożywioną cyfrowo i w kolorze. I to jest niepodważalne – trzy lata pracy twórców filmu jak najbardziej zasługują na uznanie, nawet jeśli coś mogło być lepiej zrobione. Dla historyka najważniejsze są te fragmenty filmu, które pokazują do tej pory nieznane materiały filmowe, a jest tego sporo. Przede wszystkim sekwencje z przyjazdu do Polski Armii Polskiej gen. Józefa Hallera, przywitanie w Wielkopolsce (Leszno, gdzie widać na peronie młodego ppłk. Władysława Andersa), entuzjazm tłumów, powitanie w Warszawie. Na drugim miejscu wymieniłbym fragmenty, gdzie pokazuje się „żywy” Roman Dmowski – rozmowy z żołnierzami Armii Polskiej we Francji (1918), zdjęcia wykonane tuż przed konferencją w Paryżu, wreszcie powitanie Ignacego Paderewskiego przyjeżdżającego do Paryża w kwietniu 1919 roku (ujęcia na peronie dworca Gare de l`Est). Pokazany jest także fragment wielkiego marszu Narodowej Demokracji w Warszawie w dniu 17 listopada 1918 roku. Sporo jest także fragmentów z Ignacym Janem Paderewskim.

poniedziałek, 19 listopada 2018

Kończy się moda na korzystanie z mediów społecznościowych

           Fot. ongchinonn / Pixabay CC0
Ludzie powoli odchodzą od mody na bycie aktywnym w mediach społecznościowych; zaczyna się moda wręcz przeciwna: na niekorzystanie z tych serwisów - zauważa w rozmowie z PAP socjolożka dr Helena Chmielewska-Szlajfer z Akademii Leona Koźmińskiego.

"Mniej więcej w połowie poprzedniej dekady – czyli wraz z uruchomieniem Facebooka – zapanowała prawdziwie masowa moda na bycie aktywnym w mediach społecznościowych" – mówi dr Chmielewska-Szlajfer, socjolożka zajmująca się tematyką wpływu nowoczesnych technologii na zmiany społeczne. "Teraz jednak zaczynamy od Facebooka bardzo powoli odchodzić" – zauważa badaczka. Przypomina ona badania naukowe, z których wynika, że intensywne użytkowanie mediów społecznościowych nie czyni nas szczęśliwszymi.

niedziela, 18 listopada 2018

Rocznicowe zamyślenie

Przed stu laty, będąc trzema kawałkami, zbudowaliśmy jedność. Dzisiaj, będąc jednym kawałkiem, rozsypujemy się na części. Jesteśmy jak rozbite lustro, którego największy ocalały kawałek i tak pozostaje spękaną taflą. 

Przeglądając się w jego okruchach, próżno dostrzec jakiekolwiek spoiwo, które byłoby w stanie posklejać to, co z takim zapamiętaniem potłukliśmy. Mądrzejsi – ale czy aby na pewno – o sto lat jakże bolesnych doświadczeń, obłędnie pląsamy dzisiaj w chocholim tańcu, w którym wroga zewnętrznego zamieniliśmy na znacznie bardziej znienawidzonego, bo wewnętrznego.

sobota, 17 listopada 2018

Dyplomacja rozsadzania gości

100-lecie zakończenia I wojny światowej obchodzono w niedzielę, 11 listopada uroczyście w Paryżu. Na zaproszenie prezydenta Emmanuela Macrona przyjechała śmietanka polityczna świata, z szefem ONZ, Komisji Europejskiej, prezydentami Rosji, USA, RFN, Kanady i wielu innych z grona delegacji ponad 70 państw, które przybyły do stolicy Francji. Główne uroczystości odbywały się pod Łukiem Triumfalnym na Polach Elizejskich, natomiast uroczystym obiadem, prezydent Macron z małżonką podejmował swoich gości w Pałacu Elizejskim.

Francuski prezydent stanowczo zabiegał, by rocznicę tę nie zdominowały w mediach jakieś polityczne wydarzenia czy rozmowy, prowadzone na marginesie uroczystości i zadał sobie wiele trudu by opanować sytuację. Odbył na ten temat m.in. rozmowy ze stroną rosyjską, bowiem szykowano rozmowy bilateralne między Władimirem Putinem a Donaldem Trumpem w Paryżu. Z Władimirem Putinem nie było żadnego kłopotu, rozumiał sytuację, ale co zrobić z nieobliczalnym prezydentem amerykańskim?

Marsz Niepodległości: razem, a jednak osobno

Rondo Dmowskiego w centrum Warszawy po przemówieniu
Andrzeja Dudy przed rozpoczęciem Marszu Niepodległości.
Fot. YT  [A]rchiwa  (cc)