polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

niedziela, 15 kwietnia 2018

Wideo-relacja: Katharsis II w Hobart. Cel osiągnięty!


Kpt. Mariusz Koper udziela pierwszego wywiadu po
 kończonym rejsie dookoła Antarktydy. Fot. mat. prasowe
Powitanie załogi Katharsis II w Hobart było bardzo serdeczne, a wyczyn - okrążenie non-stop Antarktydy po jej wodach po raz pierwszy w historii światowego żeglarstwa - spowodowało najazd tutejszych dziennikarzy prasy, radia i telewizji z najważniejszych redakcji. Australijczycy uważają Antarktydę  jako niemalże swój kontynent. Bardzo "czują" morze i doceniają wyczyny żeglarskie. Stąd każdy tego typu wyczyn odbija się tu szerokim echem w mediach, w prasie czy w telewizji. Ale ten rejs oczywiście zrobili polscy żeglarze!
 
Dziś prezentujemy najnowszą wideo-relację z mety rejsu jachtu Katharsis II dookoła Antarktydy z Kapsztadu do Hobart, żeglując non-stop na południe od 60ego, a jak się okazało nawet 62. stopnia szerokości południowej.
 

sobota, 14 kwietnia 2018

W Syrii Zachód znów odpalił kapiszona

Fot. U.S. Missile Defense Agency flickr -creative commons)
Dziś w nocy siły zbrojne USA, Francji i Wielkiej Brytanii dokonały ograniczonego ataku na cele w Syrii jakoby związane z produkcją i składowaniem broni chemicznej. W ataku użyto około 100 rakiet typu criuse, czyli niespełna dwa razy więcej niż użyto w ubiegłorocznym ataku na bazę syryjskich sił lotniczych w Shayrat.

 Według danych rosyjskich obszary, gdzie znajdują się siły rosyjskie i które były chronione przez rosyjskie systemy obrony przeciwlotniczej, nie zostały naruszone, a także żaden żołnierz rosyjski nie został ranny. Według różnych przekazów syryjskie siły strąciły od 13 do 20 atakujących rakiet.

USA z Francją i Wielką Brytanią napadły na Syrię

Trump, May, Macron - odpowiedzialni za dzisiejszy atak
na Syrię i eskalację globalnego konfliktu.
Dzisiaj (14 kwietnia) nad ranem siłami koalicji USA z Wielką Brytanią i Francją, została zaatakowana Syria. Atak rakietowy skierowano, m.in. na bazę lotniczą al-Szirai na zachód od Damaszku, przy granicy z Libanem, na magazyn z bronią w Masjaf, około 170 km na północ od stolicy kraju a także w rejon Kisweh na południe od Damaszku i na wzgórze Kasjun koło stolicy. Syryjskie media państwowe podały, że naloty przeprowadzono również na placówkę naukowo-badawczą w Barzeh w Damaszku. Według Pentagonu obiekt był rzekomo wykorzystywany do rozwijania, produkowania i testowania broni chemicznej oraz biologicznej.

Serię nalotów w Syrii państwa zachodnie przeprowadziły, wg ich oświadczeń, w ramach akcji odwetowej za rzekome użycie broni chemicznej (chloru)  podczas ataku 7 kwietnia w mieście Duma we Wschodniej Gucie, na wschód od Damaszku.


Tabletka dla prezydenta. Kto uspokoi Donalda Trumpa?

Jak na razie Donald Trump wojuje (na szczęście) tylko na Twitterze. Jednak wyjątkowa aktywność w internecie lidera mocarstwa nuklearnego zaniepokoiła cały świat. Jak cienka jest granica, która oddziela wojnę wirtualną od prawdziwej katastrofy?


Kreml nie jest zwolennikiem „twitterowej dyplomacji". Rosja uważa, że nie należy decydować się na posunięcia, które mogą zaszkodzić i tak już napiętej sytuacji — powiedzał rzecznik prasowy prezydenta Dmitrij Pieskow. 

piątek, 13 kwietnia 2018

Głód, chłód, brud i sportu cud. Niezwykła historia Romana Korbana

Roman Korban na stadionie warszawskiej Skry.
Fot. M.Biczyk
Niezwykłą historię Romana Korbana, znanego Polonii australijskiej  nestora polskich olimpijczyków opisał niedawno na łamach   "Przeglądu Sportowego" również nestor polskiego dziennikarstwa sportowego, Maciej Petruczenko.


W czasie okupacji hitlerowskiej ten urodzony na Huculszczyźnie biedak toczył tam partyzanckie walki z Niemcami i banderowcami, w 1952 roku wystartował w biegu na 800 m na igrzyskach olimpijskich w Helsinkach, w 1965, będąc już warszawiakiem, został szefem szkolenia PZLA, by potem poprzez Chicago i Los Angeles dotrzeć do Sydney, gdzie rezyduje od blisko czterech dekad i pisze książki. 


Mając dziś nieco ponad 90 lat, Roman Korban trzyma się świetnie, a wyniki badań lekarskich, które pokazuje, świadczą o wprost idealnym stanie zdrowia, ale tylko „od pasa w górę”, bowiem kontynuowane do niedawna codzienne treningi biegowe w końcu doprowadziły dawnego mistrza Polski do poważnej kontuzji kręgosłupa. W następstwie trudnego do wyleczenia urazu dziarski weteran od pewnego czasu lekko utyka, mając zwichrowany staw biodrowy.