polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Podczas czwartkowej konferencji prasowej premier Donald Tusk poinformował, że rząd podjął decyzję o obniżce VAT i akcyzy na paliwo z 23 proc. do 8 proc. Obniżka ma być jedynie tymczasowa – jest związana z wojną na Bliskim Wschodzie i będącego jej rezultatem wzrostu cen paliw. * * * AUSTRALIA: Australia i Unia Europejska sfinalizowały 24 marca 2026 r. przełomowe porozumienie o wolnym handlu (FTA) oraz zawarły nowe partnerstwo w dziedzinie bezpieczeństwa. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, podczas swojej wizyty w Canberze, podpisała dokumenty wraz z premierem Australii, co kończy wieloletni proces negocjacyjny trwający od 2018 roku. Porozumienie przewiduje, że produkty "wrażliwe", do których zalicza się wołowina, będą mogły być importowane do UE po zerowej lub obniżonej stawce celnej. * * * SWIAT: Donald Trump napisał w poniedziałek w mediach społecznościowych, że USA i Iran przeprowadziły „bardzo dobre i produktywne” rozmowy na temat „całkowitego rozwiązania działań wojennych na Bliskim Wschodzie”. Po wpisie prezydenta USA Iran oświadczył, że nie odbyły się żadne negocjacje.
POLONIA INFO:

piątek, 3 marca 2017

Porady Konrada Gacy: Cukrzyca typu II – groźny kompan otyłości

Iniekcja insuliny przy pomocy pena.
Fot. Czech Wikipedia (public domain)
Cukrzyca typu II uważana jest za jedną z chorób cywilizacyjnych. Szacuje się, że całym świecie cierpi na nią blisko 450 mln osób, tymczasem jeszcze trzy dekady temu była to ledwie jedna czwarta tej liczby. Na cukrzycę cierpi w Polsce blisko 10 % dorosłej populacji i jest ona przyczyną 2% zgonów. Ryzyko wystąpienia cukrzycy typu II zwiększają głównie nadwaga i otyłość, które, zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia, dotyczą z kolei ponad 60% Polaków...

Na cukrzycę typu II zapadają z reguły osoby powyżej 40 roku życia. Coraz częściej jednak zdarzają się przypadki zachorowań osób młodszych (25-40 lat), a nawet młodzieży i dzieci. Niemal połowa zgonów spowodowana cukrzycą dotyczy osób poniżej 70 roku życia. Czym właściwie jest cukrzyca i jak się przed nią chronić?

czwartek, 2 marca 2017

Dobra passa w sydnejskim teatrze operowym

Polski tenor Arnold Rutkowski wystąpi ponownie w Sydney.
Fot. Twittter
Jak do tej pory rzadko zdarzało się, aby dyrekcja tutejszej opery rozpieszczała nas goszczeniem kilku naraz wybitnych gwiazd sceny operowej.  Do nielicznych wyjątków należały niewątpliwie występy Luciano Pavarottiego z Joan Sutherland i Lauris Elms, jak również Tito Gobbiego z Marie Collier.  Było to niestety bardzo dawno temu ...
Dlatego niezwykle cieszy, że obecny letni sezon operowy obfituje w spektakle, w których aż roi się od wysoce utalentowanych niedawnych adeptów sztuki śpiewaczej.  
 
W "Rycerskości wieśniaczej" (P. Mascagniego) i "Pajacach" (R. Leoncavallo) u boku sensacyjnego wręcz tenora Diego Torre (jako Turiddu, a potem Canio) podziwiać mogliśmy Serbkę Draganę Radakowicz (w roli Santuzzy) i Rosjankę Annę Princewę (w roli Neddy).
 
W arcydziele Karola Szymanowskiego "Król Roger" swój sukces z Londynu z roku 2015 powtórzył albański tenor Saimir Pirgu (Pasterz).  Z kolei jego rodaczka Ermonela Jaho dała się poznać w jej charyzmatycznej i często przez nią wykonywanej partii Violetty z "Traviaty" G. Verdiego.

środa, 1 marca 2017

Rok UPA

...epigoni banderyzmu z organizacji o nazwie „Czarny
Komitet”zawiesili 16 lutego portret Stepana
 Bandery na płocie ambasady polskiej w Kijowie...
8 lutego 2017 roku w Kijowie negacjonista wołyński Wołodymyr Wiatrowycz zainaugurował wielką „kampanię informacyjną” w związku z obchodami 75. rocznicy powstania UPA, która przypada w bieżącym roku. Ukraiński IPN, któremu przewodzi Wiatrowycz, ogłosił 2017 rok „rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii”. Ja myślę, że obchody „roku UPA” zostały zainaugurowane już w styczniu, kiedy „nieznani sprawcy” najpierw wysadzili w powietrze pomnik Polaków zamordowanych przez ukraińskich esesmanów w Hucie Pieniackiej, a następnie zniszczyli pomnik polskich ofiar NKWD w Kijowie-Bykowni.

W oficjalnej inauguracji „roku UPA”, oprócz Wiatrowycza, wziął udział kwiat preparatorów heroicznej historii OUN-UPA oraz epigonów ideologii Doncowa i Bandery. A mianowicie: Andrij Kohut – dyrektor Oddziałowego Archiwum Państwowego Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, Iwan Patryliak – dziekan wydziału historii Kijowskiego Uniwersytetu Narodowego im. T. Szewczenki i członek Rady Naukowej Centrum Badań Ruchu Wyzwoleńczego, Pyłyp Ilienko – szef Państwowej Agencji Ukrainy ds. Filmu oraz Serhij Kwit – przewodniczący Rady Naukowej Uniwersytetu Kijowsko-Mohylańska Akademia, jedna z czołowych postaci przewrotu politycznego z 2014 roku.

wtorek, 28 lutego 2017

"Klątwa" w Teatrze Powszechnym. Sztuka czy kulturowe szambo?

Scena z "Klątwy" w Teatrze Powszechnym w Warsazawie.
 Fot. YT printscreen
W Polsce trwa zakrojona na szeroką skalę akcja protestacyjna przeciwo wystawianemu w warszawskim Teatrze Powszechnym spektaklu „Klątwa” kontrowersyjnego, chorwackiego reżysera - Olivera  Frljicia. Przedstawienie  jest w bardzo luźnej formie oparte na dramacie Stanisława Wyspiańskiego pod tym samym tytułem. U wielu Polaków oburzenie wywołała m.in. scena seksu oralnego, jaką aktorka „Powszechnego” Julia Wyszyńska odgrywa na figurze Jana Pawła II, zwisającej  na stryczku z tabliczką „obrońca pedofilów”, oraz scena, podczas której dyskutowana jest zbiórka pieniędzy na zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego.  W internecie rozgorzała wielka dyskusja nad granicami wolności artystycznej i w którym momencie kończy się sztuka a zaczyna się kulturowe szambo.  

„Tym razem przekroczono wszelkie granice! Firmowana przez Teatr Powszechny w Warszawie pseudo-sztuka „Klątwa” w reżyserii Olivera Frljicia to 80-minutowy pokaz bluźnierstwa, znieważania i opluwania wszystkiego, co ma związek z polskością i chrześcijaństwem” – czytamy na stronie protestuj.pl, gdzie akcję poparło już ponad 30 tys. Polaków.

Negacja zbrodni „żołnierzy wyklętych”

 
Postać Józefa Kurasia "Ognia" wciąż budzi kontrowersje.
Edukacja historyczna, jaką proponują czciciele „Ognia”
i innych„żołnierzy wyklętych” ma na celu ugruntowanie
w młodym pokoleniu przekonania, iż w „pewnych
okolicznościach” mordowanie rzeczywistych lub
 domniemanych przeciwników politycznych jest
dopuszczalne. Fot. Wikipedia - domena publiczna
Paweł Kukiz bardzo szybko został przywołany do porządku w związku ze swoją wypowiedzią na facebooku, gdzie ostrożnie i delikatnie zwrócił uwagę, że kult „żołnierzy wyklętych” – którego on bynajmniej nie jest przeciwnikiem – nie powinien prowadzić do gloryfikacji tych spośród członków podziemia antykomunistycznego, którzy dokonywali zbrodni na ludności cywilnej. Od razu uderzyła w niego potężna fala potępienia, porównywalna do nagonek na heretyków organizowanych przez inkwizycję.

Wypaczono sens jego wypowiedzi, czepiając się wątku UPA, chociaż Kukiz wyraźnie zaznaczył, że nie porównuje UPA z polskim podziemiem antykomunistycznym. Przede wszystkim jednak głównym powodem oburzenia czcicieli „żołnierzy wyklętych” stało się naruszenie przez Kukiza tabu ich wiary, czyli dogmatu niepokalania Bohaterów Niezłomnych. W świetle tego dogmatu oni nie mogli popełniać żadnych zbrodni. Walczyli przecież z „komunizmem” i „okupantem”, a w związku z tym ich czyny same z siebie były chwalebne i nie podlegają ocenie moralnej.