polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

piątek, 7 września 2012

Złamał kod Enigmy. Amerykańskie uznanie po latach

Ławeczka Mariana Rajewskiego w Bydgoszczy.
Jak poin­for­mo­wał por­tal TVN24.pl 4 („Zła­mał kody Enigmy. Ame­ry­kań­ski medal 80 lat póź­niej”) córka Mariana Rejew­skiego, Janina Syl­we­strzak, ode­brała medal przy­znany pośmiert­nie jej ojcu, przez Zwią­zek Kor­pu­sów Wywiadu Woj­sko­wego Armii USA (AMICA).
 Medal Knowl­tona, nazy­wany tak od nazwi­ska pio­niera ame­ry­kań­skiego wywiadu woj­sko­wego Tho­masa Knowl­tona, został wpro­wa­dzony w 1995 r. Medal otrzy­mują osoby, które wnio­sły wybitny wkład do roz­woju wywiadu woj­sko­wego USA Wnio­sek do kapi­tuły medalu wysto­so­wało Dowódz­two Kontr­wy­wiadu Dowództw Sojusz­ni­czych NATO. Po 80 latach Rejew­ski wycho­dzi wresz­cie z cienia?
Marian Rejew­ski uro­dził się w 1905 r. w Byd­gosz­czy. W 1923 r. uzy­skał maturę w Pań­stwym Gim­na­zjum Kla­sycz­nym w Byd­gosz­czy (obec­nie I LO). Stu­dia matematyczno-przyrodnicze pod­jął na wydziale filo­zo­ficz­nym Uni­wer­sy­tetu w Pozna­niu i tam też uzy­skał sto­pień magi­stra filo­zo­fii w marcu 1929 r. Rejew­skiego uczył wybitny pol­ski mate­ma­tyk, ini­cja­tor badań nad Enigmą, pro­fe­sor Zdzi­sław Kry­gow­ski. To wła­śnie pro­fe­sor Kry­gow­ski skie­ro­wał Mariana Rejew­skiego jesz­cze pod­czas stu­diów na tajny kurs kryp­to­logi, do II Oddziału Biura Szy­frów WP. W 1932 r. Marian Rejew­ski wpadł na nowa­tor­ski na tamte czasy spo­sób dekryp­tażu szy­frów, oparty na meto­dach mate­ma­tycz­nych – a nie lin­gwi­stycz­nych. Dzięki temu w kilka tygo­dni zła­mał pierw­sze nie­miec­kie kody. Wspól­nie z kole­gami ze stu­diów Jerzym Różyc­kim i Hen­ry­kiem Zygal­skim opra­co­wał tech­niki pozwa­la­jące na regu­larne odczy­ty­wa­nie szyfrogramów.

Open Forum: National Disability Insurance? Do we need it?

czwartek, 6 września 2012

Ostatni wywiad kardynała Martiniego

Kard. Carlo Maria Martini (1927 - 2012)
Ojciec Georg Spo­rschill, jezu­ita i Fede­rica Radice Con­fa­lo­nieri prze­pro­wa­dzili  wywiad z kard. Carlo Marią Mar­ti­nim na kil­ka­na­ście dni przed śmier­cią b. arcy­bi­sku­pem Medio­lanu (kard.Martini, wielki intelektualista, jeden z najwybitniejszych osobistości współczesnego Kościoła, zmarł w ub. piątek - przyp. red.).  To rodzaj ducho­wego testa­mentu. Kar­dy­nał auto­ry­zo­wał swoje wypo­wie­dzi. Jego sekre­tarz, świa­dom wagi pada­ją­cych stwier­dzeń, pro­sił, by wywiad został opu­bli­ko­wany dopiero po śmierci kar­dy­nała. Kard. Mar­tini to bez­sprzeczny auto­ry­tet moralny Kościoła poso­bo­ro­wego, punkt odnie­sie­nia jego chrze­ści­jań­skiego skrzydła.
Wywiad publi­ku­jemy w całości.

–Jak Jego Emi­nen­cja widzi sytu­ację Kościoła?
Kościół jest zmę­czony, w Euro­pie dobro­bytu i w Ame­ryce. Nasza kul­tura posta­rzała się, nasze kościoły są wiel­kie, a nasze klasz­tory puste. Apa­rat biu­ro­kra­tyczny Kościoła rośnie jak na droż­dżach, a nasze ubiory są pom­pa­tyczne. Czy te rze­czy wyra­żają jed­nak to, czym dzi­siaj jeste­śmy? Dobro­byt ciąży… Jeste­śmy jak ten młody bogacz, który, smutny, odszedł kiedy Jezus nama­wiał go, by został jego uczniem. Wiem, że nie możemy porzu­cić wszyst­kiego z łatwo­ścią. Ale przy­naj­mniej możemy szu­kać ludzi, któ­rzy są wolni i bli­scy bliź­niemu. Jak byli nimi biskup Romero i męczen­nicy jezu­iccy z Sal­wa­doru. A u nas? Gdzie są boha­te­ro­wie któ­rzy mogliby nas inspi­ro­wać? W żad­nym wypadku nie możemy poszu­ki­wać ich wyłącz­nie w obrę­bie Instytucji…

Złote żniwa polskich paraolimpijczyków

Natalia Patryka cieszy się ze zwyciestwa.
Fot. PAP/EPA
Polscy niepelnosprawni sportowcy odnoszą większe sukcesy na odbywającej się w Londynie XIV Paraolimpiadzie niż ich sprawni koledzy - olimijczycy z londyńskich  igrzysk sprzed czterech tygodni. Aktualnie po siedmiu dniach zawodów Polska zajmuje dziewiąte miejsce w klasyfikacji medalowej z dorobkiem 9 złotych, 10 srebrnych i 5 brązowych medali. Wczorajszy dzień był bardzo owocny dla Polaków: kolejne trzy  złote i jeden srebrny medal. Dzień wcześniej  Polacy wywalczyli sześć srebrnych i brązowych medali.

Wczoraj  Barbara Niewiedział bieg na 1500 metrów ukończyła w czasie 4.35,26 i to dało jej paraolimpijskie złoto. Barbara Niewiedział jest rekordzistką świata na tym dystansie, a swój najlepszy rezultat 4.24,85 osiągnęła w 2004 roku w Szwecji.

Kolejne złoto dla Polski wywalczył florecista Dariusz Pedner. Walczący na wózku zawodnik w finale okazał się lepszy od Francuza Romain Noble i pewnie zwyciężył 15:9.

Bezkonkurencyjna w pchnięciu kulą była z kolei Ewa Durska. Polka rzuciła o ponad metr dalej od drugiej Ukrainki Anastazji Miśnik i wynikiem 13.80 ustanowiła nowy rekord paraolimpijski. Polka jest też rekordzistką świata z 2006 roku, gdy pchnęła kulę na odległość 14.33.

środa, 5 września 2012

Tragiczna śmierć ostatniego więźnia politycznego PRL


Józef Szaniawski (1944-2012)
Józef Szaniawski, politolog, sowietolog, publicysta, wykładowca UKSW, były pełnomocnik płk. Ryszarda Kuklińskiego, uważany za ostatniego więźnia politycznego PRL, zginął we wtorek w Tatrach. Spadł w przepaść schodząc ze Świnicy. Miał 68 lat.

"Józef Szaniawski zginął w Tatrach, schodząc ze Świnicy, spadł w przepaść w kierunku Doliny Pięciu Stawów" - powiedział PAP syn zmarłego. Wypadek miał miejsce we wtorek około godziny 11. Reanimacja prowadzona przez ratowników TOPR trwała około godziny, Józef Szaniawski zginął na miejscu.
Józef Szaniawski urodził się w 1944 r. we Lwowie. W latach 1970-1985 był redaktorem PAP w Warszawie. Od 1973 r. intensywnie współpracował z Radiem Wolna Europa. Dla rozgłośni w ciągu 11 lat napisał i przesłał ponad pół tysiąca korespondencji.
W latach 70. i 80. prowadził działalność niepodległościową.
W 1985 r. sąd wojskowy skazał go na 10 lat więzienia. Był przetrzymywany w więzieniach na warszawskim Mokotowie przy ul. Rakowieckiej i w Barczewie. Uniewinniony przez Sąd Najwyższy, wyszedł na wolność 22 grudnia 1989 r. Sąd Najwyższy określił go jako ostatniego więźnia politycznego PRL.
Był pełnomocnikiem i przyjacielem płk. Ryszarda Kuklińskiego, swoimi staraniami doprowadził do rehabilitacji w świetle prawa płk. Kuklińskiego. Był też założycielem izby pamięci pułkownika Kuklińskiego.
Wypowiadał się i działał na rzecz integracji Polski z NATO.