polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO:

piątek, 9 czerwca 2023

Najemnicy z Polski na wojnie z Rosją

Polish Volunteer Corps fighting on the Ukrainian
 side in the Ukrainian-Russian War.
Fot. Wikimedia commons
Na początku czerwca pojawiły się sensacyjne doniesienia z Ukrainy. Mogliśmy przeczytać, że obywatele polscy, wchodzący w skład organizacji Polski Korpus Ochotniczy, wzięli udział w akcjach zbrojnych 22 maja na terenie Federacji Rosyjskiej, w obwodzie biełgorodzkim. Na stronie Telegramu tejże organizacji czytamy, że działali wspólnie z Rosyjskim Korpusem Ochotniczym. Sekretarz stanu w kancelarii prezesa Rady Ministrów Stanisław Żaryn poinformował więc, że "Polski Korpus Ochotniczy nie jest powiązany z siłami Polski. Działań tych nie należy utożsamiać z organami władz RP".

 
Polskie prawo mówi: "Udział w konflikcie zbrojnym jako najemnik w obcym państwie jest nielegalny". Polskie przepisy są tu jasne, czytelne i zgodne z międzynarodowymi przepisami. Przestępstwo to jest zagrożone karą więzienia od trzech miesięcydo pięciu lat. Ta sama kara grozi za prowadzenie zaciągu obywateli polskich do wojskowej służby najemnej.
 
Mamy kuriozalną sytuację - mówi dr Leszek Sykulski. - W mainstreamowych mediach występują tacy najemnicy. Mamy więc do czynienia z propagowaniem służby najemnej. A prawo mówi, że każdy obywatel mający wiedzę o najemnikach ma obowiązek zawiadomienia o tym organy ścigania. Jest tu rażący dysonans między odcinaniem się od najemników, a z drugiej strony ich propagowaniem.
 
Zagrożenie wciągnięciem Polski do wojny na Ukrainie jest ogromne. Przypomnijmy tu niedawne wypowiedzi byłego sekretarza generalnego NATO Andersa Rasmussena o tym, że poszczególni członkowie Paktu Północnoatlantyckiego mogliby wysłać swe wojska na pomoc Ukrainie. Byłoby to działanie niezależne od stanowiska sojuszu. Rasmussen zwrócił szczególną uwagę na Polskę.
 
Powiedział Rasmussen: "Nie wykluczam, że Polska będzie jeszcze bardziej zaangażowana w tej sprawie na szczeblu krajowym, a za nią pójdą kraje bałtyckie". Mamy do czynienia z bardzo niebezpieczną sytuacją, w której - według Rasmussena - Warszawa mogłaby stworzyć koalicję chętnych do bezpośredniego wsparcia militarnego, ale poza strukturami NATO. Jest to projekt całkowicie sprzeczny z polską racją stanu, projekt prowadzący do bezpośredniej wojny z Rosją.
 
To, co się dzieje, jest psychologicznym przygotowaniem społeczeństwa polskiego do zwiększenia pomocy Ukrainie kosztem nas jako podatników i kosztem bezpieczeństwa narodowego. Taki konflikt byłby katastrofalny dla naszego państwa i narodu. Dlatego państwo polskie powinno się odciąć od najemników i ukrócić ten proceder.
 
Opracował: Zygmunt Białas

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy