polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Premier Donald Tusk chce ufortyfikować granice z Białorusią i Rosją. Oświadczyl, że podjął decyzję, aby wydać na to 10 mld zł. Tusk ma trudności z realizacją obietnic wyborczych ze względu na znacznie wyższy budżet obronny. Polska ma wydać w tym roku 4,2 proc. swojego PKB na obronność, najwięcej w całym Sojuszu Północnoatlantyckim. Tymczasem wg danych Ministerstwa Finansów wynika, że zadłużenie Skarbu Państwa na koniec kwietnia 2024 r. wyniosło ok. 1 bln 445,5 mld zł, co oznacza wzrost o 15,2 mld zł, czyli o 1,1 proc. w stosunku do marca br. * * * AUSTRALIA: Skarbnik Jim Chalmers ogłosił swój trzeci budżet zawierający szereg środków mających zaradzić kryzysowi kosztów utrzymania w Australii: Kredyt w wysokości 300 dolarów na rachunki za energię dla każdego gospodarstwa domowego, 10-procentowa podwyżka dopłat do czynszu i ograniczone ceny leków PBS. * * * SWIAT: Grupa kongresmenów pod przewodnictwem szefa komisji wywiadu wezwała szefa Pentagonu Lloyda Austina do zezwolenia Ukrainie na użycie broni przekazanej przez USA do uderzenia na terytorium Rosji.* Londyński sąd orzekł na korzyść Juliana Assange'a, który będzie miał możliwość zakwestionowania decyzji o ekstradycji do Stanów Zjednoczonych, donosi Reuters. Teraz rozpocznie się nowa runda postępowania w brytyjskich sądach, podczas gdy sam 52-letni dziennikarz nadal będzie przebywał w więzieniu Belmarsh.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-à-Vis: „Wariacje na trzy babeczki z rodzynkiem” - Klub Polski w Ashfied, 26.05, godz. 15:00

środa, 15 lutego 2023

John Lander: USA przygotowują Australię do wojny z Chinami

 USA przygotowują Australię do wojny z Chinami, twierdzi były dyplomata John Lander.  Nowe niezwykłe twierdzenie, podchwycone przez Chiny, zakłada, że ​​Australia jest „ustawiona” przez Stany Zjednoczone jako część „strategicznej pułapki”.


„Stany Zjednoczone nie przygotowują się do wojny z Chinami . 
Stany Zjednoczone przygotowują Australię do wojny z Chinami”.

Pekin wykorzystał słowa byłego dyplomaty, aby przedstawić Australię jako „Ukrainę” Azji Południowo-Wschodniej.

Były australijski dyplomata John Lander pracował w Departamencie Spraw Zagranicznych w latach 70. Teraz przewodzi szarży, by przebić się z informacją o przesłaniu Pekinu, że napięcia na Morzu Wschodniochińskim i Południowochińskim, w Himalajach i na Tajwanie są winą Waszyngtonu.

I twierdzi, że Canberra jest ustawiana.

„Wierzę, że militaryzacja północnej Australii ma na celu zapewnienie, 
że Australia faktycznie będzie w stanie wojny z Chinami w pewnym momencie 
w niezbyt odległej przyszłości, podczas gdy Ameryka może stać z boku ”,
 mówi w wywiadzie dla  chcińskiego Global Times.


„Muszą pomóc swojemu sojusznikowi, dostarczając coraz więcej broni, materiałów i amunicji, ale wciąż udając, że nie są bezpośrednio zaangażowani w rzeczywistą wojnę.  Widzę, że to najbardziej prawdopodobny scenariusz”.

To scenariusz, który Pekin chętnie promuje.

„Waszyngton próbuje pchnąć Australię na pierwszy front wojny z Chinami , 
podczas gdy Stany Zjednoczone mogą mieć zysk bez walki” 
– argumentuje naukowiec z Pekinu Xu Shanpin w kontrolowanym przez państwo artykule redakcyjnym. „Ukrainizacja regionu Azji i Pacyfiku nie powiedzie się”.


Prezydent Rosji Władimir Putin podał kilka powodów swojej inwazji na Ukrainę. 
Po pierwsze, Ukraina i tak nigdy nie istniała – zawsze była Rosją.
 Innym jest to, że jest to „święta wojna” przeciwko nazizmowi lub satanizmowi. 
Ale twierdzi również, że nie miał wyboru i musiał „interweniować”, 
ponieważ Ukraina była dla Zachodu platformą startową do inwazji na jego własny kraj.

Prezydent  Xi Jinping, chociaż nie popiera otwarcie inwazji, nakazał swoim dyplomatom i mediom zaakceptowanie tych argumentów jako ważnych. Teraz media Partii Komunistycznej adoptują niektóre z nich do własnych celów.

„Stany Zjednoczone mają nadzieję, że wykorzystają Australię do wciągnięcia Chin w kosztowną i długotrwałą pułapkę strategiczną, którą trudno przełamać, wykorzystać wszechstronną siłę i potencjał gospodarczy Chin w największym stopniu przy najniższym ryzyku oraz odizolować Chiny w regionie Azji i Pacyfiku” pekiński naukowiec Xu Shanpin argumentuje w artykule redakcyjnym Global Times .

Lander zgadza się. „Wojna na Ukrainie wyraźnie pokazuje, że Stany Zjednoczone są gotowe poświęcić tak zwanego sojusznika w imię własnych interesów. 
Oczywistą lekcją jest to, aby nie dać się wykorzystać jako pełnomocnik” – mówi.

Kwestia zaangażowania Waszyngtonu w walkę w imieniu swoich sojuszników nie jest nowa. I potrzebowałby bardzo dobrego powodu, aby iść na wojnę z inną potęgą nuklearną.

„Ta wątpliwość powinna dręczyć umysły australijskich decydentów, 
którzy właśnie postawili swoją przyszłość na sojuszu, 
i powinna być także w umysłach Amerykanów” – skomentował Sam Roggeveen, dyrektor Lowy Institute w czasie AUKUS (Australia, Wielka Brytania, sojusz USA). 
„Dlaczego Stany Zjednoczone miałyby angażować się w rywalizację z Chinami, skoro stawka jest mniejsza niż egzystencjalna? 
Bez jasnej odpowiedzi na to pytanie Australia musi założyć, 
że ostatecznie sama będzie musiała zapewnić sobie bezpieczeństwo”.

 
Strach, że Australia rezygnuje ze swojej suwerenności, aby zachować swoją suwerenność, już odbija się echem w salonach władzy Canberry. Sednem debaty jest nierozstrzygnięty plan budowy okrętów podwodnych  o napędzie atomowym przy użyciu technologii amerykańskiej i brytyjskiej, wart 70 miliardów dolarów.

W przemówieniu do parlamentu w czwartek minister obrony Richard Marles został zmuszony do skonfrontowania argumentów podniesionych przez byłych premierów Malcolma Turnbulla i Paula Keatinga.

„Niektórzy twierdzą, że zależność Australii od naszych partnerów w zakresie pozyskiwania morskiej technologii napędu jądrowego prowadzi do uzależnienia, które podważa suwerenność Australii” – powiedział. 
„Decyzje dotyczące zdolności, które podejmiemy w kontekście AUKUS, mają na celu wzmocnienie naszej suwerenności”.

W 2021 roku Paul Keating ostrzegł, że AUKUS spowoduje
 „dramatyczną utratę suwerenności Australii, ponieważ materialna zależność od USA pozbawiła Australię wszelkiej wolności lub wyboru w każdym zaangażowaniu, które Australia może uznać za stosowne”.



Malcolm Turnbull podjął ten argument, mówiąc, że „okręty podwodne o napędzie atomowym, które mają być zakupione w USA, nie będą mogły być obsługiwane ani konserwowane bez nadzoru Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych”.

Ale były kontradmirał James Goldrick przedstawił inny argument.

„Obawy wyrażane w związku z potencjalną ingerencją w zdolność Australii do podejmowania suwerennych decyzji miały dobre intencje, ale generalnie skupiały się na niewłaściwym celu”
 — pisze Goldrick dla Australian Strategic Policy Institute (ASPI).

„To nie operacje samych okrętów podwodnych będą podlegać jakiejkolwiek rzeczywistej utracie autonomii narodowej w dojrzałym systemie, ale działanie reżimu zarządzania energią jądrową”.
 


Wyspiarska twierdza Australia


„Stany Zjednoczone mają nadzieję zrobić to samo w regionie Azji i Pacyfiku,
 tak jak zrobiły to w Europie, zastawiając strategiczne pułapki i grzęzawisko wojenne, 
aby osłabić Chiny”, pisze Xu.
„Stany Zjednoczone wzmocniły Australię poprzez tak zwaną integrację przemysłową
 i rozmieszczenie wojsk, zmieniając Australię w placówkę do konfrontacji z Chinami”.

Lander mówi, że „zagrożenie ze strony Chin” jest iluzją.

„Tak zwane zagrożenie ze strony Chin, często opisywane w kategoriach militarnych,
 w rzeczywistości wcale nie jest zagrożeniem militarnym ze strony Chin. 
"Jest to bardziej wyzwanie niż zagrożenie ze strony Chin dla dominacji USA w międzynarodowym systemie finansowym”.

 
Japonia, Tajwan, Filipiny, Malezja, Borneo, Indonezja i Indie nie zgadzają się z tym. 
Wszyscy doświadczają masowego gromadzenia się chińskiej armii na swoich granicach i agresywnych najazdów na terytorium, które uważają za własne.


Ale Pekin stara się podważyć rosnącą obecność sił amerykańskich w Australii, Japonii i na Filipinach.

„Instrumentem prawnym, za pomocą którego suwerenność Australii została przekazana Stanom Zjednoczonym, jest w rzeczywistości porozumienie o postawie sił z 2014 r., które bardzo wyraźnie stwierdza, że ​​wszelkie aktywa USA, wszystko, co rozwija jako baza, wszystko, co wyposaża jako bazy, wszelki personel, amunicja lub inne aktywa wojskowe, które ulokują w takich bazach, znajdują się pod pełną i niekwestionowaną władzą Stanów Zjednoczonych” – zapewnia Lander. 
„A Australia nie ma absolutnie żadnego wpływu na to, jak, 
kiedy i dlaczego takie obiekty byłyby wykorzystywane”.

Chińska „ekstremalna wyrozumiałość”


„Australia wierzy, że możemy rozwijać nasze stosunki dwustronne
 i podtrzymywać nasze interesy narodowe, 
jeśli oba kraje będą mądrze rozwiązywać dzielące nas różnice”
 – napisała niedawno na Twitterze australijski minister spraw zagranicznych Penny Wong. Ale nie jest pewne, czy Pekin widzi to samo.

Liczba US Marines w Darwin wzrosła z 200 w 2012 do 2500 w 2019.  W zeszłym roku ogłoszono nową rundę budowy koszar i infrastruktury. Uwzględniona zostanie również rozszerzona obecność amerykańskiej marynarki wojennej i sił powietrznych. Rozbudowywane są zatoki parkingowe na pasie startowym,  a w Port Darwin budowany jest nowy magazyn paliwa o wartości 156 milionów dolarów.

„Chociaż rząd Anthony Albanese był bardziej zręczny dyplomatycznie niż jego poprzednik, w rzeczywistości retoryka i rzeczywistość stosunków australijsko-chińskich nie kształtują się obecnie w ten sam sposób”, 
analityk z Australia-Chiny Relations Institute w University of Technology Sydney
 spiera się w The Diplomat.

Pekin opisuje porozumienie QUAD jako „narzędzie do powstrzymywania i oblegania Chin”,  a AUKUS jako „anglosaską klikę” mającą na celu zbudowanie „repliki NATO w regionie Azji
 i Pacyfiku”.

„Rozbieżne interesy narodowe i strategiczne postawy Australii i Chin pogłębiają tę przepaść”  – argumentują analitycy UTS. 
„Trudne decyzje, które Canberra może podjąć w 2023 r., mogą z powodzeniem wypchnąć tę sprzeczność poza zrównoważony próg”.


Lander twierdzi, że tylko życzliwość Pekinu zapobiegła wymknięciu się tego spod kontroli.

„Najlepszą ochroną Australii przed włączeniem nas w wojnę z Chinami
 są w rzeczywistości same Chiny” — twierdzi.
  „Tak długo, jak Chiny są w stanie nadal okazywać skrajną wyrozumiałość,
 jaką wykazały prowokacje wojskowe Stanów Zjednoczonych (i rzeczywiście Australii) na wodach przybrzeżnych Chin i nad chińską przestrzenią powietrzną… wojny można uniknąć”.

oprac. Zbigniew Jacniacki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy