polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

piątek, 30 września 2022

Pożegnanie Franciszka Pieczki - aktora uczciwego

Franciszek Pieczka (1928 - 2022)
Wczoraj świat kultury, widzowie telewizyjni i teatralni pożegnali wielkiego aktora, dobrego i rodzinnego człowieka. Franciszek Pieczka rozpoznawalny był przez widzów jako Gustlik z serialu  „Czterech Pancernych” , Kiemlicz z „Potopu” , Św. Piotr z „Quo vadis” czy z ról w filmach  „Żywot Mateusza” , „Austeria” „Jancio Wodnik”, „Konopielka” ,  „Hydrozagadka”,  "Perła w koronie" oraz "Paciorki jednego różańca" . W swoim zawodowym życiu wykreował ich niemal 120.

Franciszek Pieczka odszedł 23 września, mając 94 lata. Był cenionym aktorem, który od wielu lat był związany z Warszawą. Uwielbiał swój aktorstwo i do końca życia pozostawał aktywny zawodowo.

W czwartek o godz. 12 w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Warszawie Falenicy rozpoczęła się msza pożegnalna. Pogrzeb aktora miał charakter państwowy. We mszy świętej uczestniczyli między innymi prezydent Andrzej Duda. Wybitnego aktora przyszły pożegnać tłumy, w tym jego koledzy z planu filmowego i członkowie Związku Artystów Scen Polskich. Obecni byli m.in. Daniel Olbrychski, Jerzy Fedorowicz, Maja Komorowska czy Sylwester Maciejewski.

W okolicznościowym przemówieniu prezydent oddał hołd wybitnemu aktorowi. Podkreślił, że Franciszek Pieczka cieszył się powszechnie „niezwykłą sympatią i szacunkiem jako aktor, człowiek, Ślązak, Polak, a przede wszystkim był ogromnie lubiany”.

 Aktor miał w młodości epizod ciężkiej pracy na kopalni, ale – jak podkreślał prezydent Duda – cały czas marzył o kinie i aktorstwie. Ojciec nie chciał się zgodzić na to, aby jego syn poświęcił się pracy artystycznej, widząc w niej prostą drogę na życiowe manowce, uważał, że film godzi w moralność i psuje człowieka. Tymczasem Franciszek Pieczka – wskazywał Andrzej Duda – „całym swoim późniejszym życiem pokazywał, że może być odwrotnie; że film może budować człowieka; że może pokazywać, jakim ten człowiek być powinien – w tak bardzo wielu postaciach i w tak wspaniały sposób. Od Kiemlicza do św. Piotra, od fabrykanta-bogacza, prostego człowieka łódzkiego Mullera aż do myśliciela Jańcio Wodnika”.

 Podczas Mszy św. podkreślano pasję artystyczną aktora, jego wielką miłość do nieżyjącej już małżonki oraz przywiązanie i dumę z górnośląskich korzeni. Następnie żałobnicy odprowadzili trumnę Franciszka Pieczki na cmentarz w Aleksandrowie. Aktor spoczął w grobie tuż obok ukochanej żony Henryki.

W 2011 r. Franciszek Pieczka został odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla kultury narodowej a w 2017 został odznaczony najwyższym polskim odznaczeniem państwowym, Orderem Orła Białego. Zawsze podkreślał swoje śląskie pochodzenie. Jak sam przyznał kiedyś w jednym z wywiadów, „Ślązakiem jestem i jako Ślązak umrę”.

na podst. Media internetowe



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy