polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Stany Zjednoczone wstrzymały przerzut nowej zmiany rotacyjnej i faktycznie zmniejszają liczbę swoich żołnierzy stacjonujących w Polsce. Związane jest to z redukcją sił w Europie oraz brakiem środków w budżecie Pentagonu. Mowa o około 4 tysiącach z blisko 10 tysięcy żołnierzy stacjonujących w Polsce rotacyjnie (głównie z 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej). Polskie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) oraz politycy podkreślają, że nie oznacza to całkowitego wycofania wojsk USA ani likwidacji dowództwa V Korpusu w Poznaniu. Polska jest jedynym krajem europejskim, w którym większość społeczeństwa opowiada się za obecnością amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium. * * * AUSTRALIA: Australia zmaga się z najpoważniejszą od dekad epidemią błonicy (dyfterytu). Minister zdrowia Mark Butler wyraził głębokie zaniepokojenie rozprzestrzenianiem się tej infekcji bakteryjnej. Ognisko choroby, które wybuchło na Terytorium Północnym, przekroczyło już granice stanowe i dotarło do Australii Zachodniej, Queensland oraz Australii Południowej. * * * SWIAT: Rosja i Białoruś rozpoczęły wspólne ćwiczenia wojskowe sprawdzające gotowość do użycia taktycznej broni jądrowej. Manewry odbywają się na terytorium Białorusi, w bezpośrednim sąsiedztwie wschodniej flanki NATO, z wykorzystaniem jednostek rakietowych oraz lotnictwa. Cwiczenia rozpoczęły się na dzień przed wizytą Władimira Putina w Pekinie.
POLONIA INFO:

czwartek, 18 sierpnia 2022

Wędrówki po Polsce: Pałac w Głuchowie

Palac Żółtowskich w Głuchowie. Fot. kkaziu1 YT
Z cyklu turystyczno-krajoznawczego Ewy Michałowskiej-Walkiewicz - Wędrówki po Polsce  w dalszym ciągu  zwiedzamy t Wielkopolskę.  Dziś odwiedzamy Głuchowo - dawną własność zakonu Joanitów. 

Pałac Zółtowskich

 

Leżący na pojezierzu poznańskim Głuchowo jest wsią, która na przestrzeni wieków często zmieniała swoich właścicieli. W roku 1251, wspomniana wieś została nadana klasztorowi Cystersek z Owińska. Z biegiem lat, Głuchowo przeszło na własność zakonu Joannitów z Poznania.

 

Szesnaste stulecie

 W XVI wieku posiadłość ta, została sprzedana świeckim nabywcom, czyli rodzinie Dłuskich, którzy z kolei odstąpili majątek rodowi Zadrowskich. Kalejdoskop właścicieli trwał przez kolejne stulecia. Głuchowo przechodziło kolejno w ręce Trabczyńskich, Boguckich, Roztworowskich, Kołaczkowskich, Gliszczyńskich, Knolle von Knoll, a następnie Jaraczewskich. Przez te lata, we wsi Głuchowo nic nie pobudowano znaczącego, a przy okazji mało też wzrastała ekonomia mieszkańców wsi. Pobudowano tu jedynie, parterową rezydencję dla państwa.

 

Stulecie dziewiętnaste

 Dopiero w końcu XIX wieku, majątek Głuchowa kupił Stefan Żółtowski z Kadzewa i tu przeniósł właśnie swoją rodową siedzibę. Jak zatem można się domyśleć, w rękach tej rodziny Głuchowo pozostało aż do okresu II wojny światowej. Pierwszą, parterową rezydencję wzniesiono tu w końcu XVII wieku i sukcesywnie ją w ciągu następnych stuleci rozbudowywano. Pan Głuchowa Stefan Żółtowski przebudował ją całkowicie, prawdopodobnie według własnego projektu sporządzonego w 1879 roku. Powstał zatem piętrowy budynek z użytkowym poddaszem i bocznymi parterowymi przybudówkami. W części frontowej dobudowano tu czterokolumnowy portyk, zwieńczony murem attykowym, na którym umieszczono tablicę z kartuszem herbowym Żółtowskich, pieczętujących się herbem Ogończyk. Całość przekryta jest jednopołaciowym dachem.

 

Lata rządów Henryka

 Po Stefanie wieś tę i mieszczący się tam budynek, objął jego młodszy syn Stefana Henryk, który jako bezdzietny adoptował swego bratanka i około 1930 roku przekazał majątek w jego ręce. Marceli Żółtowski nowy właściciel Głuchowa, wraz z żoną, Różą z Turnów, mieszkali w Głuchowie do okresu wybuchu wojny w roku 1939. Marceli Żółtowski wmurował w portyk, balkon kwiatowy na którym codziennie wystawiane były coraz to piękniejsze rośliny. Pan Marceli, walczył w kampanii wrześniowej i dostał się do sowieckiej niewoli. Zginął w Katyniu w roku 1940. W czasie II wojny w majątku gospodarowali Niemcy. Po wojnie, upaństwowione dobra, dzierżyły PGRy.

 

 Ewa Michałowska- Walkiewicz


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy