polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Sejm zagłosował nad projektem ustawy ws. zakazu patostreamingu. Za jego przyjęciem opowiedziało się 419 posłów. Przeciwnych było 19. Patostreamy w 2024 roku oglądało 22 proc. uczniów ostatnich klas szkół podstawowych i szkół ponadpodstawowych. Patostream to transmitowanie na żywo materiałów, w których prezentowane są treści wulgarne, obsceniczne, szokujące lub brutalne. * * * AUSTRALIA: Gwałtowny wzrost poparcia dla partii One Nation pod przywództwem Pauline Hanson stał się jednym z najważniejszych wydarzeń na australijskiej scenie politycznej po wyborach federalnych w 2025 roku. W pierwszej połowie 2026 roku partia ta odnotowała bezprecedensowy skok popularności, zyskując miano najszybciej rosnącego ugrupowania we współczesnej historii Australii. One Nation osiągnęła 31% poparcia, wysuwając się na prowadzenie w kraju i wyprzedzając rządzącą Partię Pracy (28%).Pozycja polityczna samej 72-letniej Pauline Hanson znacząco wzrosła – zyskuje ona wysokie wskaźniki aprobaty społecznej we wszystkich grupach wiekowych. * * * SWIAT: Oficjalne rozpoczęcie Mundialu 2026 ma miejsce dzisiaj, czyli w czwartek 11 czerwca 2026 roku. Turniej, którego współgospodarzami są Stany Zjednoczone, Meksyk i Kanada, zainauguruje pierwsza ceremonia otwarcia oraz mecz otwarcia na legendarnym stadionie Estadio Azteca w Mexico City. Całe Mistrzostwa Świata potrwają 39 dni, a wielki finał zostanie rozegrany 19 lipca 2026 roku w Nowym Jorku/New Jersey.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

sobota, 19 marca 2022

Prof. Bogusław Paź: Wojna informacyjna

Wszyscy znaczący wojskowi analitycy od USA po Berlin, właściwie nie ma wyjątku, wykluczają możliwość użycia przez Rosję broni masowego rażenia na Ukrainie. Nie miałoby to bowiem żadnego sensu: ani militarnego, ani politycznego, nie mówiąc o „pr”-owym.

Tymczasem nasz błyskotliwy prezydent w wywiadzie dla BBC opowiada o tym, co by było, gdyby Rosja użyła… broni chemicznej. A wtedy – kontynuował – NATO musiałoby się poważnie zastanowić. Jest to dość żenujący, jeden z wielu, występ Andrzeja Dudy. Żaden (!) znaczący polityk w Europie nie wygaduje takich spekulatywnych bzdur. Obawiam się, że może to zostać użyte niebawem przez „nieznanych” sprawców do dokonania prowokacji, gdyż okoliczności niestety sprzyjają, a wykonanie broni chemicznej aktualnie jest banalnie łatwe.

Takiej samej prowokacji, jaka miała miejsce w Syrii, gdzie w sytuacji, gdy inwazja m.in. Turcji (przypominam: jest ona w NATO) na ten kraj się nie udała, a finansowana przez USA i in. dzicz z ISIS nie osiągała swoich celów, zaś Asada potężnie wsparł Iran i Rosja, dokonano haniebnej zbrodni w postaci ataku chemicznego, którego sprawców do dziś nie wykryto… (sic!). Sprawę rozegrano medialnie, opierając się na z czapy wziętych pogłoskach i tezach.

Trzeba pamiętać, że Ukraina, zwłaszcza jej władze, jest w desperacji – ogłoszony dziś raport o ukraińskich stratach jest tyle samo wart, co rosyjskie raporty w tym temacie. Gadanie w nim, w tym „raporcie”, że Rosja straciła dziesięć razy więcej żołnierzy niż Ukraina tudzież, że Rosja straciła „kilkaset czołgów” (gdzie są zdjęcia tychże setek?) i że Rosja straciła trzy okręty w walkach z niemającą floty Ukrainą, przypominają cliché podobnych historii opowiadanych w kontekście walk UPA, w których 105 upowców rozgromiło w wiosce Niedilna (obwód lwów) ponad 3.000 doborowych żołnierzy SS i Wehrmachtu. Straty UPA: … 43. Rozumiem, dlaczego władze publikują takie „raporty” jak dzisiejszy – chodzi o utrzymanie woli walki (pisała o tym „Rzeczpospolita” tydzień przeszło temu, ale nie rozumiem, dlaczego nam się wciska tego rodzaju „informacje” z przebiegu wojny.

Wracając do tematu, uważam, że to, co zrobił Andrzej Duda jest po prostu szkodliwe, gdyż gdyby nastąpiła jakaś prowokacja, to propaganda Rosji wskazywałaby na Polskę, nie na Ukrainę, jako na potencjalnego sprawcę, któremu od początku zależało na takiej tragedii, aby w ten sposób sprowokować interwencję NATO. Czy to takie trudne, aby przewidzieć konsekwencje absurdalnych spekulacji. „Co by było, gdyby było…”? Zwłaszcza, że wystarczy to, co jest i co już na pewno wiadomo np., że kończą się rezerwy przyjęć uchodźców i nikt nie ma pomysłu, co zrobić z tym, którzy do nas jadą. Nikt, prezydent RP też tego nie wie i w tej sprawie się akurat nie wypowiada. A szkoda, bo Polacy chętnie by go posłuchali.

Prof. Bogusław Paź

Myśl Polska

Fot. Wikipedia Commons

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy