polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

środa, 7 kwietnia 2021

Szkolny Apel z okazji Świąt Wielkanocnych

 W sobotę, 27 marca 2021, w Polskiej Szkole Sobotniej w Macarthur odbył się apel wielkanocny, którego celem było zaprezentowanie niezwykle bogatych i pełnych koloru polskich tradycji i zwyczajów związanych z obchodami Świąt Wielkanocnych.

O godzinie 11:30 rozpoczęliśmy oficjalne świętownie wielkanocnego apelu. Tym razem odbył się on na świeżym powietrzu. Pogoda nam dopisała. Rano – na dzień dobry - powitało nas pięknie uśmiechnięte, jesienne słoneczko. Miłą wizytę tego dnia złożyli nam Pan Adam Gajkowski  - Prezydent Federacji Polskich Organizacji w NPW oraz Pani Jolanta Żurawski – wieloletni Manager Zespołu Pieśni i Tańca „Kujawy”. Z radością przyglądałam się z jednej strony licznie zebranym tego dnia rodzicom, dziadkom i przyjaciołom naszej szkoły, a z drugiej prawie piędziesięcio osobowej grupie pięknie i świątecznie wystrojonych uczniów naszej szkoły. Wszyscy uczniowie ubrani byli w stoje narodowe sprowadzone z Polski pod koniec ubiegłego roku. Stroje te zakupione zostały po części z Grantu „Stronger Communities”, a po części z własnych środków. Dzieci prezentowały się naprawdę widowiskowo w ich nowych strojach. Jestem pewna, że jeszcze nie raz będziemy mogli pokazać się publiczności - podczas apeli i innych wydarzeń - w tych przepięknych strojach.

Po krótkim powitaniu wszytkich przybyłych na naszą uroczystość gości - przyszedł czas na występy dzieci. Rozpoczęliśmy od śpiewu naszej szkolnej piosenki, która sama w sobie za każdym razem daje zarówno wkonawcom jak i słuchaczom dużo pozytywnej energii. Następnie uczniowie klasy IV, V i VI przedstawiali kolejno polskie wielkanocne tradycje i zwyczaje. Słowami malowali obrazy wielkanocnych palm, koszyczka ze święconką, niedzielnego, świątecznego śniadania oraz śmingusa-dyngusa w lany poniedziałek. Te słowne obrazy przeplatane były piosenkami. Pierwsza z nich nosiła tytuł „Skacze drogą zając”, a druga „Idą dzieci ze święconym”. Kolejnymi wykonawcami na scenie byli uczniowie klasy II i III, którzy do swojego występu wykorzystali gigantyczną pisankę z kartonu, którą sami przygotowali. Głównym bohaterem ich występu była oczywiście...pisanka. Następnie zaśpiewaliśmy wspólnie kolejną piosenkę pod wiele mówiącym tutułem „Pisanki, pisanki, jajka malowane”. Po klasie II i III na scenie pojawili się uczniowie klasy „0” i I. Mali wykonawcy deklamowali 2 wesołe wierszyki. Pierwszy z nich nosił tytuł „Nasz Szaraczek Zając”, a drugi „Mówię wam, mówię wam – co ja z tym zającem mam”. Dzieci zachwyciły słuchaczy nie tylko tym, iż pieknie nauczyły się swoich tekstów, ale także swoją dziecięcą radością i malującym się na ich małych twarzyczkach uśmiechem. Nie był to jednak koniec występu klasy „0” i I. Po wesołych wierszykach przyszła kolej na równie wesoły taniec „Kaczuszki”. Chyba nie będę odosobniona w stwierdzeniu, że taniec ten stał się gwoździem całego występu. Ach – ileż było przy tym radości! Był to niezwykle barwny i energetyczny taniec, który dał wszystkim zebranym mnóstwo pozytywnej energii i radości.

Ostatnim i myślę najsłodszym punktem apelu był występ naszych Przedszkolaczków. Dzieci razem z Panią Elą zaprezentowały taniec do piosenki „Nazywają mnie Poleczka”. Ach, ileż uroku, wdzięku i słodyczy jest w tych Maluszkach! Można na nie patrzeć bez końca 😊

Nie mogę w tym momencie pominąć bardzo ważnego elementu, którym był pięknie udekorowany stół wielkanocny. Był on niezwykle istotną częścią składową i równocześnie tłem do wszystkich występów. Pani Krysia Morawski już po raz kolejny zgodziła się go dla nas przygotować. Przepięknie udekorowany stół wielkanocny był dla dzieci i wszystkich nas zebranych tego dnia lekcją samą w sobie: lekcją bogatych polskich tradycji i zwyczajów związanych z obchodami świąt wielkanocnych. Jestem głęboko przekonana, że wspomnienia i obrazy stołu wielkanocnego zapadna głęboko w pamięć naszych podopiecznych.










Po występach dzieci przyszedł czas na poczęstunek, który przygotowały dla nas nasze niezastąpione mamy z Komitetu Rodzicielskiego. Była oczywiście kawa, herbata i mnóstwo pysznego ciasta. Jestem ogromnie wdzięczna Paniom Dominice Smutek, Hani Beshai i Ani Nowickiej za ich wspaniałą postawę i pomoc. Był to także czas na spotkanie, rozmowę – czas na świąteczne życzenia. Atmosfera spotkania przepełniona była ciepłem i życzliwością. W czasie kiedy zgromadzeni na apelu goście spędzali czas na rozmowie uczniowie naszej szkoły ruszyli na poszukiwania czekoladowych jajeczek i zajączków. Była przy tym masa wrzawy i radości. Nad przebiegiem tej części dnia czuwała niezastąpiona Pani Hania Beshai, która te jajeczka zakupiła i zorganizowała wesołe poszukiwania. Haniu – ogromnie dziękujemy za radość, którą sprezentowałaś wszystkim dzieciom swoją inicjatywą. Dziękuję także gorąco naszym drogim sponsorom: Państwu Marysi i Markowi Strzemkowskim oraz Państwu Lucynie i Wiesławowi Paździorom za ufundowanie fantów na loterię.

Podsumowując chciałabym za moim ulubionym poetą - Księdzem Janem Twardowskim życzyć „sobie i wszystkim po kolei radości wielkanocnej, która może trwać pomimo cierpienia, radości prawdziwie chrześcijańskiej, która trwa, nawet kiedy nas ogarną - czy małe, czy wielkie - tylko ludzkie noce.”

Bernadeta Kawa

Zdjęcia:  Kristopher Wrona

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy