polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Wicepremier ds. bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński oświadczył podczas niejawnych obrad Sejmu, że Rosja ma gotowy plan ataku na Polskę. Wg niego argumentem przemawiającym za zbliżającą się inwazją są niedawne ataki hakerskie skierowane w stronę czołowych, polskich polityków. Rząd poinformował, że hakerzy przejęli ponad 4 tysiące kont wraz z 70 tys. wiadomości mailowych. * * * AUSTRALIA: Australijczycy w pełni zaszczepieni przeciwko COVID-19 mogą teraz używać cyfrowego certyfikatu jako dowodu szczepienia. Certyfikat jest generowany automatycznie i dostępny w aplikacji Express Plus Medicare. Dotychczas w Australii w pełni zaszczepionych jest zaledwie 3 proc. mieszkanców co stanowi jeden z najgorszych wyników na świecie. * * * SWIAT: Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka powiedział, że Mińsk w odpowiedzi na decyzję ukraińskich władz o niewpuszczeniu białoruskich samolotów w swoją przestrzeń powietrzną, nie będzie przyjmował lotów z Ukrainy. Ukraina zapowiedziała, że od 26 maja wstrzymuje połączenia lotnicze z Białorusią w związku z incydentem z udziałem samolotu Ryanaira w Mińsku i ograniczyła wykorzystanie swojej przestrzeni powietrznej przez białoruskie samoloty.
POLONIA INFO: Projekcja filmu "Kongres" wg powieści Stanisława Lema - Klub Polski w Bankstown, 19.06, godz. 18:00

niedziela, 2 lutego 2020

Chaos i osamotnienie

Budynek Sądu Najwyższego RP w Warszawie.
 Fot. Wikimedia commons CC BY-SA 3.0
„Koń jaki jest każdy widzi” – mówiło porzekadło szlacheckie.  Przekładając na temat, którym chcę dziś zająć Moich Czytelników – można by powiedzieć – fakty są oczywiste. Ich interpretacje mogą być różne.

I otóż fakty opisujące sytuację polityczną naszej umęczonej Ojczyzny są takie: W kraju panuje zamęt związany z tzw. „reformą wymiaru sprawiedliwości”, którym to terminem określa się szereg zmian w ustawach regulujących działalność sądów. „Reformą” zajął się minister Zbigniew Ziobro na początku poprzedniej kadencji Sejmu czyli w końcówce 2015 r.  Teza jaką minister głosił od początku była taka oto, że sędziowie to komuchy, które wydawały wyroki jeszcze w stanie wojennym, a jak nie komuchy to złodzieje wiertarek czy czego tam popadnie.


No dobra, ja nie mam powodów by bronić komuchów ze stanu wojennego, ale pytam nieśmiało czy mając parlamentarną większość w poprzedniej kadencji minister i PiS wprowadziło ustawę usuwającą z sądownictwa wszystkich sędziów-komuchów? Czy wprowadziło ustawę eliminującą automatycznie sędziego, który został przyłapany na kradzieży? Albo np. – o co zabiegałem – czy wprowadził pan minister dyscyplinarne kary dla sędziów, których wyroki zostały uznane za bezprawne w strasburskim Trybunale Praw Człowieka – za co Rzeczpospolita płaciła potem sowite odszkodowania? Wiem bo wygrałem dwie sprawy w Strasburgu donosząc na moją umęczoną Ojczyznę (wiadomo: „ulica i zagranica”). Rzeczpospolita wypłaciła mi odszkodowanie, a sędzia który wyroki wydawał śmieje się z tego bo żadnych konsekwencji nie poniósł.

Oczywiście nic takiego minister nie wprowadził, za to postarał się przejąć pod osobistą kontrolę wszystkie możliwe stanowiska w sądach i w prokuraturze.

Przy okazji w ciągu 4 lat kiedy byłem posłem, Sejm na wniosek PiS kilkanaście razy nowelizował kodeks postepowania karnego, kodeks cywilny, kodeks karny – czyli ustawy tzw. ustrojowe. Takich ustaw nie zmienia się co miesiąc bo to prowadzi do kompletnego chaosu i m.in. do przedłużania postępowań.

Tak więc w istocie w polityce wewnętrznej na ważnym odcinku – jakim jest wymiar sprawiedliwości – zapanował chaos. To każdy widzi. Kto jest winny tego chaosu? Rząd i publiczna telewizja przekonują, że to zbuntowani sędziowie – zwłaszcza z Sądu Najwyższego, ale okazuje się, że wszystkie instytucje unijne są innego zdania, że opinia prawników uniwersyteckich – zwłaszcza na temat ostatniej ustawy tzw. „kagańcowej” jest krytyczna, że nawet amerykańscy kongresmeni apelują do PiS, żeby się wycofał z tych zmian.

Ja wiem, że to „zagranica”  i nie powinni nas po angielsku pouczać. Żeby się chociaż porządnie po polsku nauczyli! Nie mniej, widać wyraźnie, że super minister i cały rząd tudzież Prezydent nasz (głośno wołający) zabrnęli w jakiś ślepy zaułek.

No dobrze, a co w polityce międzynarodowej?

Jak wiadomo z Rosją mamy na pieńku mniej więcej od czasów pierwszego rozbioru do dziś. Unia nas krytykuje i traktuje Polskę jak państwo łamiące prawa obywateli. Orban – niby sojusznik, ale z Putinem knuje i dobrze sobie żyją. Podobnie Czesi nie bardzo chcieliby umierać za Nord Stream. Nie mówię nawet o Macronie bo ten jawnie się z Włodimirem obściskuje i jak trzeba będzie to nas wyda za butelkę szampana.

Angela niby to przyjacielska, ale Nord Stream buduje. No i na końcu – cios w samo serce – nasi „Starsi bracia w wierze” – Żydzi. Nie dość, żeśmy ich ratowali przed nazistami, nie dość żeśmy im w 1968 dali paszporty poza kolejką, to teraz naszego prezydenta w ogóle nie zaprosili do tego Jad Wasze. To znaczy oficjalnie zaprosili, ale tak tylko dla statystyki, żeby se posłuchał co tam Wołodia ma do powiedzenia, zjadł koszerną kanapkę i do domku cichutko wrócił.

Wygląda na to, że po dziarskiej polityce Dobrej Zmiany zostajemy na świecie osamotnieni, traktowani jak jakiś podejrzany dziwoląg z chaosem wewnątrz kraju.
I co tu zrobić? Chyba jakąś „czternastkę” trzeba będzie wypłacić.
Jeśli tak ma wyglądać skuteczna polityka to jak będą wyglądały błędy? I wypaczenia?

Strach się bać.

Janusz Sanocki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja