polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Premier Mateusz Morawiecki wystąpił z mocnym przemowieniem w Parlamencie Europejskim we wtorek rano podczas debaty zainicjowanej po wyroku polskiego Trybunału Konstytucyjnego o nadrzedności prawa polskiego nad unijnym. Padło wiele ostrych słow po adresem rządu PiS. Liberalni i lewicowi europarlamentarzysci chcą natychmiastowego wstrzymania dofinansowania Polski i wprowadzenia sankcji. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy Melbourne zostali uwolnieni w czwartek o północy z najdłuższego na świecie lockdownu po 262 wyczerpujących dni życia z nakazem pozostania w domu, gdy nowa fala pandemii Covid ogarnęła Victorię. Premier Daniel Andrews zgodził się na zniesienie brutalnych restrykcji po osiągnieciu poziomy 70 proc. zaszczepionych dorosłych, co nastąpiło 21 października. * * * SWIAT: Na unijnym szczycie przywódcy dyskutowali na temat budowy barier na zewnętrznych granicach Unii, ale zgodzili się, że budowa murów i barier nie powinna być finansowana z budżetu ogólnego – powiedziała szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. W Brukseli od czwartku trwa dwudniowy szczyt Rady Europejskiej. Główne tematy spotkania obejmują walkę z pandemią COVID-19, agendę cyfrową, rosnące ceny energii, politykę migracyjną oraz politykę handlową. .
COVID-19 INFO: Dzienne zakażenia/Dzienne zgony/Procent zaszczepienia (20.10.2021): USA - 80 tys./2008/56%; Indie - 12 tys./166/21%; Brazylia - 15 tys./401/50%; Rosja - 34 tys./1028/32%; Wielka Brytania - 48 tys./179/66%; Izrael - 1 tys./11/65%; Chiny: 24/0/72%; Australia - 2123/19/58%; Polska - 5558/75/52%; Świat - 455 tys./7 tys./36%

niedziela, 2 lutego 2020

Chaos i osamotnienie

Budynek Sądu Najwyższego RP w Warszawie.
 Fot. Wikimedia commons CC BY-SA 3.0
„Koń jaki jest każdy widzi” – mówiło porzekadło szlacheckie.  Przekładając na temat, którym chcę dziś zająć Moich Czytelników – można by powiedzieć – fakty są oczywiste. Ich interpretacje mogą być różne.

I otóż fakty opisujące sytuację polityczną naszej umęczonej Ojczyzny są takie: W kraju panuje zamęt związany z tzw. „reformą wymiaru sprawiedliwości”, którym to terminem określa się szereg zmian w ustawach regulujących działalność sądów. „Reformą” zajął się minister Zbigniew Ziobro na początku poprzedniej kadencji Sejmu czyli w końcówce 2015 r.  Teza jaką minister głosił od początku była taka oto, że sędziowie to komuchy, które wydawały wyroki jeszcze w stanie wojennym, a jak nie komuchy to złodzieje wiertarek czy czego tam popadnie.


No dobra, ja nie mam powodów by bronić komuchów ze stanu wojennego, ale pytam nieśmiało czy mając parlamentarną większość w poprzedniej kadencji minister i PiS wprowadziło ustawę usuwającą z sądownictwa wszystkich sędziów-komuchów? Czy wprowadziło ustawę eliminującą automatycznie sędziego, który został przyłapany na kradzieży? Albo np. – o co zabiegałem – czy wprowadził pan minister dyscyplinarne kary dla sędziów, których wyroki zostały uznane za bezprawne w strasburskim Trybunale Praw Człowieka – za co Rzeczpospolita płaciła potem sowite odszkodowania? Wiem bo wygrałem dwie sprawy w Strasburgu donosząc na moją umęczoną Ojczyznę (wiadomo: „ulica i zagranica”). Rzeczpospolita wypłaciła mi odszkodowanie, a sędzia który wyroki wydawał śmieje się z tego bo żadnych konsekwencji nie poniósł.

Oczywiście nic takiego minister nie wprowadził, za to postarał się przejąć pod osobistą kontrolę wszystkie możliwe stanowiska w sądach i w prokuraturze.

Przy okazji w ciągu 4 lat kiedy byłem posłem, Sejm na wniosek PiS kilkanaście razy nowelizował kodeks postepowania karnego, kodeks cywilny, kodeks karny – czyli ustawy tzw. ustrojowe. Takich ustaw nie zmienia się co miesiąc bo to prowadzi do kompletnego chaosu i m.in. do przedłużania postępowań.

Tak więc w istocie w polityce wewnętrznej na ważnym odcinku – jakim jest wymiar sprawiedliwości – zapanował chaos. To każdy widzi. Kto jest winny tego chaosu? Rząd i publiczna telewizja przekonują, że to zbuntowani sędziowie – zwłaszcza z Sądu Najwyższego, ale okazuje się, że wszystkie instytucje unijne są innego zdania, że opinia prawników uniwersyteckich – zwłaszcza na temat ostatniej ustawy tzw. „kagańcowej” jest krytyczna, że nawet amerykańscy kongresmeni apelują do PiS, żeby się wycofał z tych zmian.

Ja wiem, że to „zagranica”  i nie powinni nas po angielsku pouczać. Żeby się chociaż porządnie po polsku nauczyli! Nie mniej, widać wyraźnie, że super minister i cały rząd tudzież Prezydent nasz (głośno wołający) zabrnęli w jakiś ślepy zaułek.

No dobrze, a co w polityce międzynarodowej?

Jak wiadomo z Rosją mamy na pieńku mniej więcej od czasów pierwszego rozbioru do dziś. Unia nas krytykuje i traktuje Polskę jak państwo łamiące prawa obywateli. Orban – niby sojusznik, ale z Putinem knuje i dobrze sobie żyją. Podobnie Czesi nie bardzo chcieliby umierać za Nord Stream. Nie mówię nawet o Macronie bo ten jawnie się z Włodimirem obściskuje i jak trzeba będzie to nas wyda za butelkę szampana.

Angela niby to przyjacielska, ale Nord Stream buduje. No i na końcu – cios w samo serce – nasi „Starsi bracia w wierze” – Żydzi. Nie dość, żeśmy ich ratowali przed nazistami, nie dość żeśmy im w 1968 dali paszporty poza kolejką, to teraz naszego prezydenta w ogóle nie zaprosili do tego Jad Wasze. To znaczy oficjalnie zaprosili, ale tak tylko dla statystyki, żeby se posłuchał co tam Wołodia ma do powiedzenia, zjadł koszerną kanapkę i do domku cichutko wrócił.

Wygląda na to, że po dziarskiej polityce Dobrej Zmiany zostajemy na świecie osamotnieni, traktowani jak jakiś podejrzany dziwoląg z chaosem wewnątrz kraju.
I co tu zrobić? Chyba jakąś „czternastkę” trzeba będzie wypłacić.
Jeśli tak ma wyglądać skuteczna polityka to jak będą wyglądały błędy? I wypaczenia?

Strach się bać.

Janusz Sanocki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja