polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

poniedziałek, 18 listopada 2019

Senat dla opozycji i co dalej?

Prof. Tomasz Grodzki - nowy marszalek Senatu RP
Fot. Twitter-Tomasz Grodzki
Marszałkiem Senatu został znany chirurg ze Szczecina profesor Tomasz Grodzki. To już drugi z kolei taki przypadek, że marszałkiem zostaje chirurg. Robi dobre wrażenie i wydaje się być nastawiony na współpracę oraz wygaszanie konfliktów. Wyglądać może na to, że prezes Kaczyński, rezygnując z ostrego kursu i uznając swoją porażkę w Senacie, zrobił dobry interes, gdyż, przynajmniej na razie, opozycja przestała krzyczeć o zagrożeniu demokracji, a zachłysnęła się tym małym zwycięstwem, już marząc o jego powiększeniu i powrocie do władzy, co mogłoby przybliżyć następne zwycięstwo w bliskich wyborach prezydenckich.

Jak na razie, marszałek Grodzki, zdementował pogłoski o tym, że on sam mógłby wystartować w wyborach prezydenckich. W polityce jednak, tego rodzaju dementi świadczy tylko o tym, że temat faktycznie jest rozważany. Pojawił się pewien element, który zdaje się także potwierdzać, że Grodzki faktycznie może mieć takie ambicje. Jest to ogłoszony przez niego zamiar odbycia podróży do USA celem osobistego podziękowania trzem senatorom, z których jeden – McCain, już nie żyje, za wystosowanie swego czasu listu gdzie pisali o swoim zaniepokojeniu stanem polskiej demokracji w zakresie zagrożenia niezależności mediów i funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Nie sądzę by kwestia samego podziękowania owym osobom tak bardzo go motywowała do tej podróży. Może to być raczej chęć wysondowania Amerykanów jaki byłby ich stosunek do pomysłu jego kandydowania w wyborach prezydenckich, bądź też jakaś próba ich przekonywania do własnej osoby.

Ponadto, Tomasz Grodzki, w wywiadzie dla Rzeczpospolitej wyraził przekonanie, że „marszałek Senatu ma prerogatywy w kształtowaniu relacji zagranicznych”. Z obecnej konstytucji żadne takie prerogatywy, dla marszałka Senatu, nie wynikają. Politykę zagraniczną państwa prowadzi rząd, a pewną rolę ma tu także Prezydent. Jeśli zatem obecnemu marszałkowi tak bardzo zależy na odgrywaniu roli w stosunkach zagranicznych to drogą do tego może być właśnie staranie się o urząd prezydenta. Przyznać też należy, że Grodzki nie będący zawodowym politykiem miałby nawet większe szanse od innych osób, ze strony opozycji, co do których mówi się, że mogłyby startować. Zatem droga to jego startu w wyborach może być otwarta.
 
Także i start jego urzędowania jako marszałka może wskazywać na to, że jego ambicje są większe. Nie było dotąd praktykowane żeby marszałek Senatu wygłaszał orędzie do narodu, co dotychczas czynił tylko prezydent lub premier.

 Być może sam pan marszałek nie miał dotąd takich ambicji by stać się prezydentem, ale sytuacja obecna niewątpliwie stwarza mu taką okazję, a w polityce nie wykorzystanie okazji jest wielkim błędem, bo przecież nie o niego samego tu chodzi, a o całą formację, która jest coraz bardziej wygłodzona brakiem udziału we władzy. Możemy zatem, wobec tego wszystkiego, oczekiwać zaskakujących rozstrzygnięć.

Stanisław Lewicki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy