polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: W dniach 15–21 lipca 2026 roku Rzeszów ponownie stał się miejscem spotkania Polonii z całego świata podczas XX Światowego Festiwalu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych. W niedzielę, 19 lipca br., uczestnicy spotkania polonijnego uczestniczyli w Eucharystii sprawowanej w Katedrze rzeszowskiej w intencji Polonii i Polaków mieszkających poza granicami kraju. * * * AUSTRALIA: Serwisy informacyjne alarmują, że kryzys bezdomności w Sydney jest obecnie głębszy niż kiedykolwiek wcześniej. Dodatkowo nowo wprowadzone programy energetyczne w niektórych stanach (np. w Australii Południowej) zamiast pomagać, doprowadziły do niespodziewanego wzrostu rachunków za prąd dla obywateli. * * * SWIAT: Potężne uderzenie Federacji Rosyjskiej na stolicę Ukrainy Kijów! Rosja przeprowadziła jeden z największych ataków na Kijów od początku wojny. W kierunku stolicy Ukrainy w ciągu 30 minut wystrzelonych zostało ok. 50 rakiet balistycznych. * Reprezentacja Hiszpanii zdobyła Puchar Świata FIFA, wygrywając finał Mistrzostw Świata 2026 z Argentyną 1:0. Zwycięskiego gola w dogrywce strzelił w 106. minucie Ferran Torres. Finał Mistrzostw Świata FIFA 2026 odbył się na stadionie MetLife Stadium w East Rutherford w aglomeracji Nowego Jorku. Na trybunach byKról Hiszpanii Filip VI wraz z królową Letycją oraz premier Hiszpanii Pedro Sánchez. Obecny był także prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump z żoną Melanią a także liderzy pozostałych państw-gospodarzy: premier Kanady Mark Carney oraz prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum.
POLONIA INFO: W dniach 15–21 lipca 2026 roku Rzeszów ponownie stał się miejscem spotkania Polonii z całego świata podczas XX Światowego Festiwalu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych. W niedzielę, 19 lipca br., uczestnicy spotkania polonijnego uczestniczyli w Eucharystii sprawowanej w Katedrze rzeszowskiej w intencji Polonii i Polaków mieszkających poza granicami kraju.

poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Wojciech Korfanty. Rocznica skłaniająca do refleksji

Pomnik Wojciecha Korfantego
 w Siemianowicach Śląskich.
Fot. L.Mehlich -Wikipedia (CC BY-SA 3.0) 
Dziś  (18.08) wypada 80 rocznica śmierci Wojciecha Korfantego, którego trzeba zaliczyć do grona jednego z ojców niepodległej Polski, zasłużonego w budzeniu polskości na Śląsku i w przywróceniu tej dzielnicy w polskie granice. Premier Morawiecki przemawiając 15 sierpnia, podczas świątecznych obchodów w Katowicach, wspominał Korfantego słowami: „Mogą spełnić się marzenia naszych ojców, naszych dziadów, którzy rysowali granice Polski swoją krwią. Mogą spełnić się ich marzenia o budowie silnej, sprawiedliwej, solidarnej RP. To było również marzenie wyrażane w tamtym czasie przez Wojciecha Korfantego”.


To dobrze, że tak powiedział, tym niemniej trzeba pamiętać, że to sanacyjne władze pomajowej Polski, do których nawiązuje rządząca obecnie partia, prześladowały i więziły Wojciecha Korfantego kierując się politycznie motywowaną wrogością. Korfanty był wieziony i poniewierany w twierdzy brzeskiej a potem musiał udać się na emigrację by uniknąć dalszych prześladowań. Gdy ciężko chory, na kilka miesięcy przez wybuchem wojny, powrócił do kraju, by włączyć się w przygotowania do obrony Polski przed oczekiwanym niemieckim najazdem, sanacyjne władze zamknęły go w więzieniu na Pawiaku, skąd został wypuszczony po trzech miesiącach, w stanie bardzo ciężkim. W niespełna miesiąc po uwolnieniu już nie żył.


Zadufana w sobie i pozbawiona poczucia realizmu sanacyjna władza nie chciała włączenia się opozycji w wysiłek obrony kraju. Wybuch wojny szybko zweryfikował te mrzonki o potędze. Już szóstego dnia wojny władze zaczęły uchodzić z Warszawy. Najpierw prezydent Mościcki, potem rząd i Naczelny Wódz Rydz Śmigły. Dobre samopoczucie i liczenie na dalekich sojuszników nie wystarczy i nie zastąpi realnej i odpowiedzialnej polityki.
 
Dziś sytuacja wokół Polski znowu zmienia się w niebezpiecznym kierunku. Oby władza wyciągnęła właściwe wnioski z tamtych doświadczeń. Przeciwnika i zagrożenia, wynikające choćby z nieukrywanej chęci obrabowania Polski, należy widzieć tam gdzie one faktycznie się znajdują, a nie sztucznie kreować wśród tych, którzy zwracają uwagę na błędy i złe działania w polityce zagranicznej.
 
Stanisław Lewicki
konserwatyzm .pl

* * *
 
Wojciech Korfanty - życiorys (Wikipedia)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy