polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Lider PiS-u Jarosław Kaczyński przyznał, że koncepcja jednego państwa ukraińsko-polskiego czyli Ukropolu nie była fikcją. Przebywając w Augustowie Jarosław Kaczyński stwierdził: „Ukraińcy oczekiwali czasem rzeczy, na które my z różnych powodów, ale o nich nie mogę tu mówić, nie mogliśmy się zgodzić.* Lider Konfederacji Sławomir Mentzen ujawnił, że Polska przekazała Ukrainie znacznie więcej pocisków do systemów Patriot, niż wynika z oficjalnych informacji. Polityk Konfederacji zarzucił rządowi premiera Donalda Tuska wprowadzanie opinii publicznej w błąd i skrytykował rozważania o dalszych dostawach. * * * AUSTRALIA: Premier Australii, Anthony Albanese, przebywa obecnie w Nowym Jorku, gdzie bierze udział w Tygodniu Wysokiego Szczebla Zgromadzenia Ogólnego ONZ. To historyczny moment, ponieważ po raz pierwszy osobiście reprezentuje on Australię w Debacie Generalnej ONZ .Głównym punktem jego wizyty jest oficjalne zainaugurowanie kampanii Australii o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ na kadencję 2029–2030. * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump, premier Danii Mette Frederiksen i premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen podpisali trójstronne porozumienie dotyczące bezpieczeństwa i obronności w regionie Arktyki.Stany Zjednoczone zapowiedziały budowę dwóch dużych baz wojskowych na terenie Grenlandii.
POLONIA INFO:

sobota, 29 czerwca 2019

Dyplomacja najwyższej próby. Traktat Wersalski 1919-2019

Roman Dmowski
100 lat temu, 28 czerwca 1919 roku, podpisany został Traktat Wersalski. Przywracał Polskę na mapę Europy po 123 latach zaborów. Nie byłoby tego sukcesu, gdyby nie opatrznościowy duet Paderewski-Dmowski.

Pierwszy, światowej sławy pianista, wypełniający po brzegi największe sale koncertowe, ustosunkowany, rozrywany towarzysko, uważnie słuchany. Drugi, tytan pracy organicznej, strateg i ponadprzeciętny intelekt.
 
Synergia ich talentów pozwoliła przywrócić “sprawę polską” na salony dyplomatyczne i w efekcie przynieść nam niepodległość. Wyjałowiona gospodarczo i sponiewierana wojną Polska miała wówczas niezbędny, jak byśmy to dzisiaj powiedzieli, kapitał ludzki, potrafiący podnieść rzuconą przez los rękawicę.


Odradzała się Polska, wyniszczona i słaba, mająca wciąż potężnych wrogów, ale wolna, silna ponadto hartem ducha. Można się dzisiaj spierać, czy dwudziestolecie międzywojenne zostało przez Polaków właściwie wykorzystane (uważam, że niestety nie), czy kataklizm, który nastąpił dwadzieścia lat po Traktacie Wersalskim był do uniknięcia? Podobnych pytań postawić można wiele.
 
Jedno jednak trzeba przyznać, zanim spadły na nas późniejsze nieszczęścia, myśmy niepodległość przed stu laty sami sobie wywalczyli, wykorzystując koniunkturę międzynarodową, jaka się dla tej niepodległości zarysowała.
 
Traktat Wersalski był ukoronowaniem wszystkich polskich wysiłków, które Dmowski podczas rokowań perfekcyjnie zdyskontował. Był to jego największy polityczny triumf, dający mu poczesne miejsce w panteonie największych Polaków.
 
Na zdjęciu Polska Delegacja na Konferencję Paryską. Stoją od lewej: Henryk Tennenbaum, dr Roman Rybarski, Bolesław Bator, Bohdan Winiarski, Gustaw Szura, Jan Rozwadowski. Siedzą od lewej: Leon Łubieński, Władysław Grabski (przyszły premier, trzeci Delegat Polski na Konferencję Pokojową), Roman Dmowski, Joachim Bartoszewicz, prof. Jan Czekanowski.
 
 
Dzisiaj, w stulecie podpisania tego najważniejszego dokumentu ówczesnej Europy (a w pewnym sensie także świata), wyobraźmy sobie, że w Wersalu nie byłoby Dmowskiego. Wyobraźmy sobie również, że tamta Polska miałaby do dyspozycji polityków tej “klasy”, których mamy dzisiaj. Myślę, że warto na to spojrzeć także od tej strony.
 
Maciej Eckardt

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy