polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

środa, 24 kwietnia 2019

Sri Lanka. Kto zabił?

Mahamevnawa Buddha, Sri Lanka. Fot. MaxPixel CC0
Wygląda na to, że Al-Kaida postanowiła się przypomnieć. Od czasu amerykańskiej operacji w Pakistanie, w której wyniku pochwycono martwego ibn Ladina, zainteresowanie  Al-Kaidą zmalało. Zepchnęło  ją na medialny margines tzw. Państwo Islamskie, z którym była w konflikcie.

Zanim dowiodę przypuszczalnego autorstwa Al-Kaidy, opowiem, kto tego nie zrobił w kraju, w którym terroryzm był chlebem powszednim przez dwadzieścia lat wojny domowej.


Tamilowie, wyznawcy hinduizmu, walczący o niepodległość dla siebie w północnej części Sri Lanki, a zwłaszcza Tamilskie Tygrysy, stosowali techniki terrorystyczne, ale i bandyckie. Wojska większości syngaleskiej stosowały terror połączony z osiedlaniem kryminalistów na terenach spornych, granicznych.  Tamilscy partyzanci szkoleni byli u pobratymców w Tamilnadu, 60-milionowym stanie południowych Indii. Po długiej i beznadziejnej kampanii rozgniotła ich ostatecznie armia lankijska, dokonując śmiertelnego zrywu w walce o wszystko. Zginął podczas ucieczki przywódca Tygrysów, patologiczny morderca Vellupilai Prabakharan.


Od dziesięciu lat Sri Lanka leczy rany, odbudowując gospodarkę, która z powodu wojny zanikła. Muzułmanie stanowiący nikłą, paruprocentową mniejszość, żyjący głównie w Colombo, zajęci byli i są handlem jubilerskim. Nigdy nie przyszło im do głowy mieszanie się do sporów wewnętrznych. Chrześcijanie to mikroskopijna mniejszość potomków z Holandii i kolonistów brytyjskich. Zmarginalizowani,  zajmowali się obsługą ruchu turystycznego, który zaczął po wojnie odżywać. Są łatwym i bezpiecznym celem. Odwetu nie dokonają. Syngalezi ich nie lubią.
Prezydent Junius Jayewardene

urzędujący w latach 80. pragnął przekształcić Colombo w drugi Singapur, a osiągnął „sukces”, zostawiając po sobie drugi Bejrut. Dopiero po wojnie port w Colombo zaczął funkcjonować jako stand by dla portów Singapuru. Jayewardene marzył też o rozwinięciu bazy turystycznej i zezwolił na budowanie bez podatków  wielkich hoteli pięciogwiazdkowych. Przez całe lata 80. świeciły one pustkami. Turyści się bali, choć cudzoziemców wtedy nie atakowano. Pokój w Hiltonie można było dostać za 20 dolarów.

I teraz kiedy turyści z Europy, Azji i Australii zaczęli do Sri Lanki przybywać, zwłaszcza na południe, terroryści Al-Kaidy, korzystając najpewniej z dobrych stosunków z Pakistanem, własnych i wyspy, przedostali się stamtąd, żeby zorganizować według wzorów z Manhattanu (WTC  11/9/01) skoordynowany atak terrorystyczny na kilka świątyń, pełnych w czasie Wielkanocy, i kilka hoteli. Taktyka świadczy, że to Al-Kaida. Celowy atak, milczenie po ataku bez przypisywania sobie autorstwa i liczba ofiar taka jak w Madrycie i na Bali to pozostałe argumenty za. Zostało to zrobione tak, abyśmy zachodzili w głowę, kto się za tym kryje i nie mieli spokoju nawet daleko od Colombo. Armia syngaleska, w której służą buddyści , zapomni po raz wtóry o nakazie swojej religii „Żyj i daj żyć innym”. Ale wie, że terrorem terroryzmu nie pokona.

Krzysztof Mroziewicz
Ambasador RP w Sri Lance w latach 1996-2001
Studio Opinii


* * *


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy