polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poderwało myśliwce i ogłosiło stan najwyższej gotowości w związku ze wzmożoną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej przy wschodniej granicy. * * * AUSTRALIA: Władze Australii nałożyły nowe sankcje na Iran i wysłały oddziały SAS w region Bliskiego Wschodu, choć rząd Albanese wyklucza bezpośredni udział w działaniach zbrojnych. Konflikt ten budzi obawy o turystykę – eksperci ostrzegają, że zagrożonych może być nawet milion podróży do Australii. Tymczasem rząd zapowiedział, że nie podniesie cen leków w kraju mimo wprowadzenia przez USA 100% cła na farmaceutyki importowane do Stanów Zjednoczonych. * * * SWIAT:Trump ogłosił, że USA odnoszą „wielkie sukcesy”, a główne cele wojny są „prawie osiągnięte”. Stwierdził, że irańska marynarka i siły powietrzne są w rozsypce, a przywódcy kraju zostali wyeliminowani. Zapowiedział, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, w ciągu najbliższych 2–3 tygodni USA uderzą „niezwykle mocno”, niszcząc m.in. infrastrukturę energetyczną i nuklearną. Padło sformułowanie o „cofnięciu Iranu do epoki kamienia łupanego”. Odniósł się do zablokowanej cieśniny Ormuz, sugerując sojusznikom, by sami zadbali o swoje bezpieczeństwo energetyczne lub kupowali ropę od Stanów Zjednoczonych.
POLONIA INFO:

poniedziałek, 18 marca 2019

"Mam Teatr" w Perth. Karuzela emocji

Marzanna Graff i Aleksander Mikołajczak z widzami po występie
w Perth. Fot. Zasoby "Mam Teatr"
Po spektaklach zaprezentowanych przez Mam Teatr z Polski trudno ochłonąć od emocji, które szaleją w człowieku. Tym razem duet Marzanna Graff i Aleksander Mikołajczak przywieźli perthowskiej publiczności komedię „Podwieczorek życia” i niezwykłą premierę „Błękitny expres”.  Wprawdzie dochodziły do nas wiadomości, że w każdym mieście Australii publiczność była nimi zachwycona ale chyba nie byliśmy gotowi na to co zobaczyliśmy.

Przede wszystkim premiera „Błękitnego expresu”… Tu chwila ciszy bo słowami trudno oddać co zrobili aktorzy z widzami. Brawurowa gra Marzanny Graff. Chwyciła za gardło publiczność i trzymała w bezdechu do końca spektaklu. Najpierw jako hrabina Jadwiga Wordyłowicz, która powoli otwiera się przed amerykańskim dziennikarzem opowiadając historię swojego życia a jednocześnie uczy nas pokory, klasy i rzetelnej historii. W drugim akcie jako energiczna Alusia, która przyszła wynająć mieszkanie nagle odkrywa przed widzami paletę postaci ze swego trudnego dzieciństwa. Pan Aleksander zaś w roli amerykańskiego dziennikarza doskonale pokazuje jak niezrozumiana przez świat jest nasza historia.

Po każdym spektaklu „Błękitnego expresu” były naprawdę długie brawa na stojąco. To był czas pozwalający publiczności nieco dojść do siebie. Później każdy chciał uścisnąć dłoń aktorom i powiedzieć proste „dziękuję”, pogratulować kunsztu aktorskiego



Innych zupełnie emocji dostarczyła komedia „Podwieczorek życia”.  Królowały salwy śmiechu ale w duszy każdy myślał jak wiele może zaczerpnąć z tego przedstawienia. Przemykały też myśli: czy oni byli w moim domu? Skąd wiedzą o tym i owym? Pan Aleksander w roli Jacusia był tak zabawny, że łzy ciekły same po policzkach a brzuch bolał od pracy mięśni odpowiedzialnych za śmiech.  Pani Marzanna znów przedstawiła nie jedną ale kilka postaci – chociaż ciągle ta sama Anusia. Nic dziwnego, przy pomysłach Jacusia musiała wymyślać silniejsze efekty, żeby nieco ogarnąć swojego męża.

Trzeba przy tym nadmienić, że aktorzy Mam Teatr to wyjątkowo sympatyczni i „normalni” ludzie. Dla każdego mają czas i chęć do rozmowy. Stali się częścią naszej społeczności. Będziemy z tęsknotą wypatrywać ich powrotu do Australii bo tu, w sercach Polonii jest ich drugi dom
Anna z Perth

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy