polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Problem wstrzymania w obrocie niektórych leków, a także występujący lokalnie brak ich dostępności dotyczy nie tylko Polski, ale jest problemem globalnym i dotyczy także innych krajów europejskich - informuje Ministerstwo Zdrowia. Część braków na rynku aptecznym odpowiadają mafie lekowe, które sprzedają podmiotom zagranicznym leki, które mają trafić do polskich pacjentów" - zaznacza resort zdrowia. * * * AUSTRALIA: Rząd federalny chce ożywić gospodarkę. Przygotował dużą obniżkę podatków. Przez najbliższą dekadę ma wynieść 158 mld AUD. Premier Scott Morrison, wyrazil nadzieję, że pozostawienie ludziom więcej pieniędzy poprawi jakość ich życia. Obniżenie podatków było jedną z obietnic wyborczych Morrisona. * * * SWIAT: Parlament Europejski wybrał Niemkę, Ursulę von der Leyen na stanowisko przewodniczącej Komisji Europejskiej. Za jej kandydaturą zagłosowało 383 europosłów, przeciwko 327, a 22 wstrzymało się od głosu. Mateusz Morawiecki, komentując wybór Ursuli von der Leyen na nową przewodniczącą KE, stwierdził, że to daje szanse na nowe otwarcie. Zdaniem polskiego premiera, w tej chwili Unia Europejska potrzebuje uspokojenia.
EVENTS INFO: Exhibition “Destination Australia Post WWII Odysseys of Polish Soldiers" - The Polish Museum and Archives in Australia, Albert Park (Vic.), 17. 08, godz. 14:00 “

piątek, 4 sierpnia 2017

Hammershus. Ruiny zamku z polsko- szwedzką historią

Ruiny zamku na wyspie Bornholm.
 Fot. E. Michałowska-Walkiewicz 
Nasza redakcja, została zaproszona do Danii, celem szukania polskich śladów w historii tego kraju. Zwiedzaliśmy tam dobrze zachowane ślady potęgi duńskiej z epoki średniowiecza, w które wpleciona jest stara legenda.

Ufortyfikowany zamek
Hammershus, to duński zamek królewski z ogromnym kompleksem fortyfikacyjnym, usytuowany na północnym krańcu wyspy Bornholm. Należy on do największego obiektu o charakterze historyczno-obronnym, mieszczący się na północnym krańcu Europy. Zamek ten, został zbudowany przez Duńczyków w 1255 roku, na polecenie szwedzkiego arcybiskupa Lund, który walczył o hegemonię i totalne wpływy z królem duńskim. Zamek ten, zbudowany został na masywie Hammeren, a miał on być przeciwwagą dla znajdującego się w centralnej części wyspy królewskiego zamku Lilleborg. W cztery lata po wybudowaniu Hammershus, wojska szwedzkiego pod komendą arcybiskupa Lund zniszczyły Lilleborg i Hammershus, a zamek stał się głównym obiektem wyspy.

 Fortyfikacje
Fortyfikacje mające na celu wzmożenie obronności zamku, znajdują się na wysokości 75 m n.p.m. na skalnym klifie. Składa się na nie mur, w niektórych miejscach o pierścieniu podwójnym, o długości 750 metrów. Są tutaj także szańce oraz fosa, a w centralnym punkcie zamku usytuowana jest baszta, Mante.

Dzieje zamku Hammershus

W początkowym okresie istnienia, Hammershus wiele razy przechodził z rąk szwedzkiego arcybiskupa w królewskie ręce Danii. W roku 1522 całą wyspę z zamkiem, przejęła na 50 lat w ramach spłaty długu Danii niemiecka Lubeka. Lubeczanie wybudowali tu nowe umocnienia fortyfikacyjne i nadali zamkowi specyficzny kształt. W 1576 roku, Bornholm no i oczywiście zamek Hammershus wrócił do korony duńskiej. W XVII wieku, Hammershus zaczął tracić znaczenie militarne w związku z rozwojem broni palnej i artylerii. W roku 1645, wyspa i Hammershus został zdobyty przez Szwedów, w miarę upływu czasu wrócił on jednak do Danii na mocy traktatu pokojowego. Od 1743 roku, zamek zaczął zaczął popadać w ruinę, stanowiąc jednocześnie cenne źródło materiałów budowlanych dla mieszkańców pobliskich okolic. Również twierdza na wyspie Christianse, powstała częściowo z cegieł pozyskanych w rozbiórce Hammershus. Jak głosi stara legenda, podobno przebywał tutaj Stefan Czarnecki ze swoim wojskiem, dlatego część zamku nosi nazwę skrzydła polskiego. Podobno w każdą bezksiężycową noc, duch polskiego żołnierza walczącego u boku Stefana Czarneckiego, przechadza się po obmurowaniu zamkowym. Gdy nagle nie wiadomo skąd, przybiega do niego rączy koń, rycerz wsiada na niego i razem znikają w ogromnej siwej mgle.

Aby tego doświadczyć, można zatrzymać się w niedalekim moteliku, w którym serwowane jest wspaniałe wręcz jedzenie. Duńczycy bardzo sobie cenią turystów, często racząc ich ciekawymi opowieściami o zamku i Stefanie Czarneckim.

Ewa Michałowska- Walkiewicz

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja