polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Premier przedstawił zasady funkcjonowania gospodarki w kolejnych miesiącach. Rząd nazywa je planem "100 dni solidarności w walce z COVID" bo liczy, że do tego czasu dostępna będzie szczepionka przeciw COVID-19. Od teraz ruchy rządu mają być bardziej przewidywalne."Znoszenie, ale także nakładanie obostrzeń będzie zależało od przestrzegania zasad sanitarnych, od liczby zachorowań oraz od wydolności systemu ochrony zdrowia" – mówił w sobotę premier Morawiecki. * * * AUSTRALIA: Władze Australii Południowej podjęły drastyczne działania - zmuszając mieszkańców stanu od czwartku do pozostania w domu przez sześć dni. Zamknięto firmy, szkoły i przemysł. handel zostal ograniczony do minimum. W piątek okazalo sie, że alarm covidowy byl oparty na falszywych informacjach. Premier Steven Marshall chce kary dla tych, którzy wprowadzili w błąd władze. * * * SWIAT: W stolicy Arabii Saudyjskiej Rijadzie rozpoczął się w sobotę doroczny szczyt państw G20. Głównym tematem obrad jest walka z pandemią koronawirusa. Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział przywódcom G20, że Rosja jest gotowa dostarczyć szczepionkę Sputnik V (pierwszą w świecie zarejestrowana szczepionkę) innym krajom. Od początku pandemii zakaziło się niemal 53,5 mln osób. ponad 1,3 mln zmarlo. Najwięcej na Covid-19 zmarlo w Stanach Zjednoczonych - 244 tys. Druga na tej liście jest Brazylia (164 tys.), trzecie Indie (130 tys.).
POLONIA INFO: III. Polonijny Bieg Niepodległości w Sydney - Kub Sportowy "Polonia" w Plumpton, 6.12, godz. 12:00

sobota, 5 sierpnia 2017

Guardian: Rosyjski lider znów stoi na wygranej pozycji

Rys. DonkeyHotey (Wikimedia commons)
Publicystka gazety The Guardian Natalie Nougayrède wyjaśniła, dlaczego jej zdaniem Unia Europejska nie ucieszyła się na wiadomość o amerykańskim projekcie ustawy o sankcjach przeciwko Rosji.

„Wydawałoby się, że Unia Europejska powinna przyklasnąć działaniom Waszyngtonu wobec Rosji, a Unia Europejska czuje wściekłość. Rosyjski lider znów stoi na wygranej pozycji, a to przez szaleństwo wokół Donalda Trumpa" — pisze Nougayrède.

Przedstawiciele UE wyraźnie dali do zrozumienia, że są niezadowoleni. Szef MSZ Niemiec oświadczył, że USA dążą do realizacji własnych interesów gospodarczych i chcą zmusić Europę do zakupywania amerykańskiego gazu ciekłego. Francuski rządu zwątpił, czy amerykański projekt ustawy jest zgodny z prawem międzynarodowym, a szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker był tak oburzony, że wezwał do podjęcia kroków odwetowych.

„W tym epizodzie Unia Europejska zachowała się tak, jakby sprzymierzyła się z Putinem przeciwko Kongresowi" — mówi Nougayrède.

Zdaniem amerykańskiej publicystki, w Brukseli mówi się o tym, że nowe sankcje mogą doprowadzić do rozłamu w UE, gdy tymczasem nie mówi się o tym, że już od dawna we wspólnocie europejskiej panują różnice zdań. W szczególności kraje europejskie nie mogą osiągnąć zgody w kwestii Gazociągu Północnego-2. Polska i kraje bałtyckie występują przeciwko budowie gazociągu, a Niemcy, wręcz przeciwnie, są wzburzone tym, że nowe amerykańskie sankcje mogą odbić się na projekcie.

Narzekając na działania Kongresu UE sprzeniewierza się własnym obietnicom — uważa Nougayrède. Dwa miesiące temu Angela Merkel przekonywała, że Europejczycy muszą wziąć los w swoje ręce. Dla publicystki oznacza to, że Bruksela powinna postawić się Trumpowi. I choć Bruksela nie wyraża solidarności z amerykańskimi ustawodawcami usiłującymi „powstrzymać proputinowskie instynkty" amerykańskiego prezydenta, wzdraga się przed braniem odpowiedzialności w swoje ręce.

Nougayrède wymienia przyczyny takiego stanu rzeczy. W Niemczech Angela Merkel liczy na kolejny mandat więc stara się wysłuchać zarówno środowisk biznesowych, jak i tych, którzy opowiadają się za bardziej pojednawczym tonem w dialogu z Rosją.

Emmanuel Macron stara się nie przeciwstawiać Merkel, ale też, jak się okazuje, zdobyć przychylność Trumpa.

Kraje Europy Środkowo-Wschodniej nie mają nic przeciwko amerykańskiemu projektowi ustawy, ale też odgrywają mniejszą rolę niż duet Francji i Niemiec, a polski populistyczny rząd rozmyślnie odnosi się z przychylnością do amerykańskiego prezydenta.

Co się tyczy Wielkiej Brytanii, ta całkowicie skupiła się na Brexicie, znikając praktycznie zupełnie z europejskiej areny — pisze publicystka.

Główną przyczyną konfliktu z Waszyngtonem Nougayrède nazywa natomiast brak otwartych dyskusji politycznych w UE: Komisję Europejską interesuje bardziej przywrócenie kontaktów biznesowych, a nie geopolityka — reasumuje Nougayrède.

Sputnik Polska

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja