polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, nie dopuścił do orzekania Macieja Berka. Były minister do Trybunału wjechał otoczony kordonami służb, a przed gmachem doszło do przepychanek obrońców Trybunału z policją. Maciej Berek w środę odebrał uchwałę Sejmu o wybraniu go na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Polski Karol Nawrocki był nieobecny podczas ślubowania. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: Obywatele i studenci masowo wyszli na ulice Tirany i innych miast, oskarżając administrację Ediego Ramy o głęboką korupcję strukturalną. Manifestanci podnoszą problem braku miejsc pracy dla młodych absolwentów, niskich standardów życia oraz zmuszania młodego pokolenia do masowej emigracji z kraju. Niezadowolenie społeczne nasiliło się już kilka miesięcy wcześniej w związku z planami budowy luksusowych kurortów turystycznych. Projekt ten jest powiązany z Jaredem Kushnerem, zięciem Donalda Trumpa.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

sobota, 5 sierpnia 2017

Guardian: Rosyjski lider znów stoi na wygranej pozycji

Rys. DonkeyHotey (Wikimedia commons)
Publicystka gazety The Guardian Natalie Nougayrède wyjaśniła, dlaczego jej zdaniem Unia Europejska nie ucieszyła się na wiadomość o amerykańskim projekcie ustawy o sankcjach przeciwko Rosji.

„Wydawałoby się, że Unia Europejska powinna przyklasnąć działaniom Waszyngtonu wobec Rosji, a Unia Europejska czuje wściekłość. Rosyjski lider znów stoi na wygranej pozycji, a to przez szaleństwo wokół Donalda Trumpa" — pisze Nougayrède.

Przedstawiciele UE wyraźnie dali do zrozumienia, że są niezadowoleni. Szef MSZ Niemiec oświadczył, że USA dążą do realizacji własnych interesów gospodarczych i chcą zmusić Europę do zakupywania amerykańskiego gazu ciekłego. Francuski rządu zwątpił, czy amerykański projekt ustawy jest zgodny z prawem międzynarodowym, a szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker był tak oburzony, że wezwał do podjęcia kroków odwetowych.

„W tym epizodzie Unia Europejska zachowała się tak, jakby sprzymierzyła się z Putinem przeciwko Kongresowi" — mówi Nougayrède.

Zdaniem amerykańskiej publicystki, w Brukseli mówi się o tym, że nowe sankcje mogą doprowadzić do rozłamu w UE, gdy tymczasem nie mówi się o tym, że już od dawna we wspólnocie europejskiej panują różnice zdań. W szczególności kraje europejskie nie mogą osiągnąć zgody w kwestii Gazociągu Północnego-2. Polska i kraje bałtyckie występują przeciwko budowie gazociągu, a Niemcy, wręcz przeciwnie, są wzburzone tym, że nowe amerykańskie sankcje mogą odbić się na projekcie.

Narzekając na działania Kongresu UE sprzeniewierza się własnym obietnicom — uważa Nougayrède. Dwa miesiące temu Angela Merkel przekonywała, że Europejczycy muszą wziąć los w swoje ręce. Dla publicystki oznacza to, że Bruksela powinna postawić się Trumpowi. I choć Bruksela nie wyraża solidarności z amerykańskimi ustawodawcami usiłującymi „powstrzymać proputinowskie instynkty" amerykańskiego prezydenta, wzdraga się przed braniem odpowiedzialności w swoje ręce.

Nougayrède wymienia przyczyny takiego stanu rzeczy. W Niemczech Angela Merkel liczy na kolejny mandat więc stara się wysłuchać zarówno środowisk biznesowych, jak i tych, którzy opowiadają się za bardziej pojednawczym tonem w dialogu z Rosją.

Emmanuel Macron stara się nie przeciwstawiać Merkel, ale też, jak się okazuje, zdobyć przychylność Trumpa.

Kraje Europy Środkowo-Wschodniej nie mają nic przeciwko amerykańskiemu projektowi ustawy, ale też odgrywają mniejszą rolę niż duet Francji i Niemiec, a polski populistyczny rząd rozmyślnie odnosi się z przychylnością do amerykańskiego prezydenta.

Co się tyczy Wielkiej Brytanii, ta całkowicie skupiła się na Brexicie, znikając praktycznie zupełnie z europejskiej areny — pisze publicystka.

Główną przyczyną konfliktu z Waszyngtonem Nougayrède nazywa natomiast brak otwartych dyskusji politycznych w UE: Komisję Europejską interesuje bardziej przywrócenie kontaktów biznesowych, a nie geopolityka — reasumuje Nougayrède.

Sputnik Polska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy