polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poderwało myśliwce i ogłosiło stan najwyższej gotowości w związku ze wzmożoną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej przy wschodniej granicy. * * * AUSTRALIA: Władze Australii nałożyły nowe sankcje na Iran i wysłały oddziały SAS w region Bliskiego Wschodu, choć rząd Albanese wyklucza bezpośredni udział w działaniach zbrojnych. Konflikt ten budzi obawy o turystykę – eksperci ostrzegają, że zagrożonych może być nawet milion podróży do Australii. Tymczasem rząd zapowiedział, że nie podniesie cen leków w kraju mimo wprowadzenia przez USA 100% cła na farmaceutyki importowane do Stanów Zjednoczonych. * * * SWIAT:Trump ogłosił, że USA odnoszą „wielkie sukcesy”, a główne cele wojny są „prawie osiągnięte”. Stwierdził, że irańska marynarka i siły powietrzne są w rozsypce, a przywódcy kraju zostali wyeliminowani. Zapowiedział, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, w ciągu najbliższych 2–3 tygodni USA uderzą „niezwykle mocno”, niszcząc m.in. infrastrukturę energetyczną i nuklearną. Padło sformułowanie o „cofnięciu Iranu do epoki kamienia łupanego”. Odniósł się do zablokowanej cieśniny Ormuz, sugerując sojusznikom, by sami zadbali o swoje bezpieczeństwo energetyczne lub kupowali ropę od Stanów Zjednoczonych.
POLONIA INFO:

czwartek, 23 marca 2017

Wyjaśnienia prezesa Klubu Polskiego w Ashfield

Kto może, kto nie może wejść na zebranie klubowe. Dokładne
sprawdzanie... Fot. K.Bajkowski
"Zarząd Klubu nie może dowolnie zbyć, zamienić czy sprzedać żadnej nieruchomości będącej własnością Klubu bez uzyskania zgody 75% członków obecnych na walnym zebraniu Klubu." - wyjaśnia preses Klubu Polskiego w Ashfield Ryszard Borysiewicz w przesłanym dziś  do nas komunikacie Zarządu. 

Jak już informowaliśmy, w niedzielę, 19 marca odbyło się wale zebranie członków Klubu Polskiego w Ashfield, na którym większością czterech głosów (135/139) przyznano status non-core nieruchomości, na której znajduje się spalona część klubu i parking. Tuż przed zebraniem odbył się pod budynkiem Klubu burzliwy wiec protestacyjny m.in. przeciwko sprzedaży majątku Klubu.  Prezes Borysiewicz wyjaśnia, że przegłosowanie wniosku było  konieczne z powodów legislacyjnych i umożliwienia rozpoczęcia procesu przebudowy  części Klubu.


Oto pełny komunikat Zarządu Klubu Polskiego w Ashfield po walnym zebraniu członków w dniu 19 marca br.


Dla wyjaśnienia zarzutu prezesa Borysiewicza  pod adresem mediów polonijnych podajemy fragment komunikatu o AGM 2017, który znajduje się na stronie internetowej Klubu, a dotyczący różnicy między core i non-core property:



Różnica pomiędzy obiektem głównym (core property) a obiektem pobocznym (non-core property) jest taka, że obiekt główny nie może być sprzedany lub zbyty przez Klub (z wyjątkiem na ograniczone cele określone w Regulaminach) bez zatwierdzenia członków w walnym zebraniu. Natomiast obiekt poboczny (non-core) może być zbyty przez Klub na podstawie rezolucji Zarządu Klubu i bez potrzeby otrzymania zezwolenia członków na walnym zebraniu. (tłum. Andrzej Rosiak)

5 komentarzy:

  1. I wez zaufaj Prezesowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba znać różnice pomiędzy prawem stanowym, a statutem klubu. Dokument najbardziej rygorystyczny jest prawomocny – w tym przypadku statut wymaga 75% zgody głosujących członków aby sprzedać nieruchomość, a prawo NPW tego nie zmienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgoda, konstytucja klubowa mowi: only ordinary members are allowed to cast their vote - but in reality associate members were allowed to cast their vote as well..

      Usuń
    2. No i co z tego??? Statut klubu mowi ze " only ordinary members can cast their vote.... in reality, associate members were casting their vote because according to Mr Prez, it said so in Registered Clubs Act NSW. _ READ the bloddy thing and see for yoursels...!!!

      Usuń
  3. Ile lat Pan Prezes Borysiewicz rzadzi Polskim Klubem, i na ile dlugow narazil sie Klub w tym czasie?

    OdpowiedzUsuń

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy