polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

czwartek, 19 stycznia 2017

W oczekiwaniu na zaprzysiężenie Trumpa

Donald Trump - od jutra 45. prezydent Stanow Zjednoczonych.
Fot. G.Skidmore / Flickr -cc
Zbliżająca się szybkimi krokami data zaprzysiężenia Donalda Trumpa, jako 45 prezydenta Stanów Zjednoczonych powoduje wyraźne przyspieszenie polityczne w tym kraju. Akcja przeciwko Trumpowi ma dwojaki charakter, po pierwsze, jest to atak bezpośredni, po drugie, dotychczasowa administracja w pośpiechu prowadzi politykę faktów dokonanych, które mają związać ręce nowemu prezydentowi.

Można się jedynie dziwić, że sytuacja – pomimo oskarżeń o charakterze zasadniczym i to w wykonaniu najważniejszych instytucji bezpieczeństwa państwa, czołowych mediów będących potężnym oparciem dotychczasowego establishmentu, wreszcie promowanych przez te media wpływowych i popularnych polityków – nie wydaje się być jeszcze ekstremalną.


U nas podobna sytuacja, czyli nie przymierzając, uznanie przez czołowych polityków i przez większość głównonurtowych mediów oraz służby wywiadu, że nowowybrany prezydent RP jest kreacją rosyjskich służb, hakerów i samego W. Putina, doprowadziłaby z pewnością do przewrotu politycznego i to o charakterze gwałtownym. I choć USA to nie Polska, zagrożenia nie można absolutnie bagatelizować.

Przed Bożym Narodzeniem mieliśmy wystąpienie CIA zarzucające wprost Rosji wykreowanie Trumpa. Teraz doszedł raport FBI w tym samym tonie. Po nim Obama kazał wydalić z kraju dyplomatów rosyjskich i rozszerzyć sankcje na Rosję. Człowiek z pewnością opętany nienawiścią do Rosji, a jednocześnie czołowa twarz amerykańskiej War Party (Partii Wojny), senator John McCain robi objazd po krajach bałtyckich, Ukrainie i Gruzji, potwierdzając(!?) tam zobowiązania USA, otwarcie oskarżając Rosję o wykreowanie Trumpa i nawołując do poszerzenia sankcji i do przeciwstawienia się imiennie samemu Władimirowi Putinowi.

Na Ukrainie McCain powiedział: Przekazuję przesłanie od amerykańskiego narodu – jesteśmy z wami, wasza walka jest naszą walką i razem zwyciężymy (…) W 2017 roku pokonamy najeźdźców i odeślemy ich tam, skąd przyszli. Do Władimira Putina (kieruję przekaz): nigdy nie pokonasz ukraińskiego narodu, ani nie pozbawisz go niepodległości i wolności.

Czują Państwo, czym to pachnie. Można co prawda uznać McCaina za człowieka chorego psychicznie, ale byłoby to tylko akademickie uproszczenie i niczego by w istocie nie zmieniło w rzeczywistości, w której przyjmowany jest on przez marionetkowe rządy wasali USA, jak tytan zwiastujący prawdziwą wolność, jak Prometeusz niosący światło demokracji na ziemie otoczone cieniem moskiewskiego samodzierżnego kagiebisty. Nawiasem mówiąc, prezydent Putin zwrócił kiedyś uwagę na fakt, że McCain został pojmany w czasie wojny wietnamskiej, przetrzymywano go w dziurze w ziemi i zasugerował możliwość poddania (jeszcze nie) senatora praniu mózgu…

Tymczasem amerykańscy niezależni obserwatorzy i społeczności internetowe, które w istocie są zwycięzcami ostatnich wyborów, bo to one zakwestionowały tyranię establishmentu i wszechwładzę sprostytuowanych mediów z Washington Post, New York Timesem i CNN na czele, oraz zmobilizowały miliony Amerykanów do aktywności, która przełożyła się na sukces wyborczy, totalnie wykpiwają oficjalną propagandę „zhakowanych wyborów” – tytułem przykładu: To Władymir Putin jest tajnym prezydentem USA, tak, US stało się USSR. Wszystko skończone. Trump jest komunistą, który przyjmuje rozkazy od Putina.

Grał do tej pory, ale w istocie jest komuchem-miliarderem – ale jednocześnie zupełnie poważnie mówią o pełzających zamachu stanu tzw. elity, o szachowaniu Trumpa, o wiązaniu mu rąk przez establishment, o sojuszu wszystkich rzekomo różniących się sił przeciwko elektowi.
Te „elity” to: CIA, która stała się agencją zinstytucjonalizowanych zabójców międzynarodowych, a której zagraża zapowiedź semi-izolacyjnej polityki Trumpa, przemysł zbrojeniowy żyjący z eksportu wojen w ostatnim 25-leciu, neokonserwatyści i likudowcy w Izraelu, jako nadbudowa ideologiczna, generałowie o mentalności zimnowojennej i jastrzębie wojenni, dla których sama myśl o możliwości zredukowania wpływów jedynego światowego supermocarstwa jest herezją, wreszcie służące im wszystkim i same budujące świat niemal doskonałej fikcji, media.

Jak w tym wszystkim odnajdzie się Trump?

Nadzieją dla wolnego świata jest, aby udało mu się zrealizować jak najwięcej z zapowiedzi, a przede wszystkim – i to powinna być główna troska prezydenta-elekta – aby nie dał się wmanewrować w sytuację, w której jedynym wyjściem będzie zwrócenie się do swoich wrogów o pomoc. Dlatego jestem pełen niepokoju o nadchodzącą prezydenturę Donalda Trumpa.

(...)
Adam Śmiech 
Cały artykuł: Myśl Polska, nr 3-4 (15-22.01.2017)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy