polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Jarosław Kaczyński oficjalnie ogłosił, że nie jest już członkiem rządu. Prezes Prawa i Sprawiedliwości wskazał także swojego następcę. Będzie nim szef MON Mariusz Błaszczak. * * * AUSTRALIA: Premier A‎nthony Albanese mówi, że COVID-19 jeszcze się nie skończył, podpisując się pod 760 milionami dolarów finansowania, aby pomóc stanom i terytoriom poradzić sobie z pandemią.‎ ‎Premier przewodniczył w piątek swojemu pierwszemu krajowemu spotkaniu gabinetu z przywódcami państw i terytoriów w Canberze, gdzie zdrowie było kluczowym tematem.‎ ‎Umowa w sprawie finansowania związanego z pandemią miała wygasnąć we wrześniu, ale została przedłużona o trzy miesiące.‎ * * * SWIAT: Prezydent Alberto Fernández poprosił o włączenie Argentyny jako pełnoprawnego członka BRICS, bloku krajów rozwijających się, które tworzą Rosja, Chiny, Indie, RPA i Brazylia. Prezydent Argentyny wziął udział w wirtualnym spotkaniu prezydentów Brazylii, Rosji, Indii, Chin i RPA. W swoim wystąpieniu przed przywódcami krajów należących do BRICS wezwał do wyjścia z kryzysu gospodarczego, jaki wywołała wojna na Ukrainie i wynikających z tego niedoborów żywności na całym świecie.
POLONIA INFO: Spotkania Seniorów - Klub Polski w Bankstown - 20.06; 4.07; 18.07; 1.08; 15.08; 29.08, godz. 10:00 - 12:00 * * * Forum: Wspieramy dwujęzyczne wychowanie dzieci - Klub Polski w Bankstown, 9.07, godz. 13:00

sobota, 14 stycznia 2017

"Ucho Prezesa" Roberta Górskiego podbija internet

Kabaret Moralnego Niepokoju: "Ucho Prezesa" - Robert
Górski (Prezes) i Mikołaj Cieślak (Mariusz)
"Ucho Prezesa" - czyli najnowsza produkcja  polskiego kabaretu - Kabaret Moralnego Niepokoju podbija internet. Pierwszy odcinek komediowej serii, który ukazał się w miniony poniedziałek obejrzało już ponad 3 mln internautów. Temat jeden: zakulisowe życie Prezesa. Wiadomo jakiego. W role Prezesa wcielił się Robert Górski. Czy Polska doczekała się godnego następcę słynnego TEYa?

Prezes wie dokładnie tyle, ile powie mu na ucho jego otoczenie, a że składa się ono wyłącznie z pochlebców jedzących z ręki Prezesa… wie niewiele. Słyszy wprawdzie wciąż o swej nieomylności, wspaniałości i tym, że jest perfekcyjny w każdym calu. Że jest mężem stanu, wybitnym strategiem i jedynym zbawcą udręczonego Narodu. Ale jednak… wie niewiele. Zaślepiony komplementami przybocznych, wierzy w nie bez grama zwątpienia, żyjąc w syndromie „oblężonej twierdzy”. A tam wszyscy, poza jego czetnikami, są wrogami śmiertelnymi, życzącymi mu jak najgorzej. Prezes wciąż zatem walczy i pręży muskuły, wszędzie wietrzy spisek, konflikt i pucz. I mimo wyborczego sukcesu rok z dużym hakiem temu, niezłomnie zapowiada zwycięstwo i ostateczne rozliczenie.


Chcemy czy nie – „Ucho Prezesa” ma niestety wpływ na naszą rzeczywistość. Trudno się zatem dziwić, że ujęte w formę internetowego serialu, musiało w końcu stać się idealnym pretekstem kabaretowego show. To, co bowiem przerażające, często ociera się przecież jednocześnie o groteskę i ironię. Korci wręcz, by z tego pożartować, wykpić i spuścić trochę powietrza.

Z takiego właśnie założenia wyszedł Robert Górski, który wraz z ekipą Kabaretu Moralnego Niepokoju i grupą zaprzyjaźnionych aktorów powołał do życia show, o którym od dnia premiery (czyli minionego poniedziałku) mówi niemal cała Polska. Jest jak zwykle podzielona, bo zwolennicy „dobrej zmiany” zarzucają twórcom koniunkturalizm i schlebianie rechotowi, a zwolennicy uznają „Ucho…” za dzieło niemal doskonałe. Dla mnie jest serial Górskiego potwierdzeniem jego klasy artystycznej, ale też aktem odwagi. Decydując się na kreację „tego” świata, z „tym” prezesem, „tym” Mariuszem i prezydentem skreśla bowiem Górski swą wysoką gażę wpływającą dotąd bardzo często z Woronicza. Ale też pokazuje swą niezależność, bezkompromisowość i autentyczność. Dziś jest bowiem prezesem, ale przecież kilkanaście miesięcy temu jako premier lubił dość często „haratnąć w gałę”. Mimo konwencji i trudnych do zamaskowania podobieństw z rzeczywistością, z właściwymi sobie vis comica i celnością dowcipu, autor nie uderza w nazwisko czy osobę.

Wyśmiewa natomiast wady, przywary charakteru oraz klimat i sytuację polityczną, które z nich wynikają. Jest przy tym precyzyjny, niezwykle inteligentny i po prostu zabawny. Dlatego też serialowi, mimo utrudnionej dostępności, wróżyć chyba można długie powodzenie.
Polski kabaret, w swej tradycji i przekonaniach, zawsze szczypał władzę i polityczną rzeczywistość. Był ostoją wolnej myśli, wyrażanej wbrew oficjalnym poglądom. Właśnie dlatego i w kontekście, gdy większość kolegów z branży wybiera bezpieczne żarty w dużej oglądalności, Robert Górski i jego koledzy zyskują na szacunku i wiarygodności.

Tomasz Moskal
Koduj24.pl



Najnowsze odcinki: UchoPrezesa YT

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy