polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Film reżysera Jana Komasy „Boże Ciało” powalczy o statuetkę Oscara w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy. Historia opowiada losy chlopaka, który podczas pobytu w poprawczaku przeszedł duchową przemianę i marzy o tym, żeby zostać księdzem. * * * AUSTRALIA: Sąd Najwyższy Australii otrzymał wniosek prawnikow kardynała George'a Pella o odrzucenie stawianych mu zarzutów o molestowanie nieletnich trzydzieści lat temu. Jest to ostatnia prawna szansa, aby oczyścić imię 78-letniego najwyższego dostojnika Kościola katolickiego w Australii. Kardynal Pell nadal przebywa w więzieniu w Melbourne. * * * SWIAT: Po sobotnim ataku dronów na rafinerie Arabia Saudyjska, będąca największym eksporterem ropy naftowej, zmniejszyła ponad dwukrotnie produkcję surowca – o 5,7 milionów baryłek na dzień. Jemeńscy powstańcy Huti, przeciwko którym walczy arabska koalicja na czele z Arabią Saudyjską, oświadczyli, że są odpowiedzialni za atak.
EVENTS INFO: Muzyczna spotkanie z Katarzyną Żak - Klub Sportowy "Polonia" w Plumpton, 20.09, godz. 19:00; Klub Polski w Bankstown, 22.09, godz. 17:00 * * * Sztuka "Zlodziej" w reż. Cezarego Żaka - Klub Polski w Bankstown, 21.09, godz. 13:00; 18:00 (wyprzedane); Sala JP2 w Marayong, 22.09, godz. 12:30 * * * Bal Federacji - Klub Sportowy "Polonia" w Plumpton, 28.09, godz. 19:00

niedziela, 27 listopada 2016

Z Perth do Sydney w 20 dni na rowerach

Dwa tygodnie temu pod Sydney Opera House Anna Wyroślak wraz z siostrą Ingą i przyjacielem z Hanburga  zakończyła wyprawę rowerową Perth - Sydney. Tę przygodę życia rowerzyści zrealizowali w rekordowym czasie 20 dni. Na stopniach SOH całą trójkę wyczynowców witał szampanem Polak z Sydney - Krzysztof Mączyński. Anna Wyroślak relacjonuje dla Bumeranga Polskiego:


Minęły juz prawie 2 tygodnie odkąd zakończyła się nasza australijska rowerowa przygoda.
Z dumą muszę przyznać, że udało nam się z siostrą i jej przyjacielem z Hamburga przejechać na rowerach MTB dystans 4.750 km z Perth do Sydney w 20 dni. Nie towarzyszył nam żaden ,,support'' techniczny, więc wyprawa oprócz mocno sportowego wyzwania, które sobie zaplanowałyśmy, zasłużyła również na miano ,,adventure''.

Dla wszystkich tych z Państwa, którzy mieszkają w Australii i mieli okazję podróżować drogą z Perth przez Nullarbor do Adelajdy, a potem dalej, przez Melbourne do Sydney, oczywistym wydaje się pewnie fakt, że miałyśmy okazję zrealizować nieco szalony w założeniach projekt.

 
Ogromne odległości, które przyszło nam pokonywać na rowerach każdego dnia, bagaż, który musieliśmy wieźć, zapasy wody i jedzenia a także wysokie temperatury, zmagania z wiatrem i własnymi słabościami pokazały, że jak się czegoś bardzo chce to można!
Piękno i dzikość australijskiej przyrody widziana z perspektywy roweru, znacznie różni się od tego czego można doświadczyć podróżując samochodem, a już na pewno bardzo różni się od tego co można zobaczyć w telewizji.

Dla całej naszej trójki, była to niewątpliwie przygoda życia, którą bardzo długo będziemy wspominać.
 


 



 
 


 
Dwa lata temu udało nam się przejechać z siostrą Stany Zjednoczone, z San Francisco do Nowego Jorku, ,, coast to coast" w 29 dni , również z plecakami na plecach. Był to nasz pierwszy i jak się okazuje nie ostatni wspólny projekt. Na co dzień mieszkamy daleko od siebie, więc dajemy sobie z Igą szansę na niebagatelne, wspólne spędzanie czasu.  Wszystkich tych, którzy chcieliby pozanć więcej szczegółów i obejrzeć zdjęcia zapraszam do odwiedzenia naszej strony internetowej www.sistersonabike.com .

Anna Wyroślak
Zdjęcia: Krzysztof Mączyński i uczestnicy wyprawy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja