polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

niedziela, 27 listopada 2016

Z Perth do Sydney w 20 dni na rowerach

Dwa tygodnie temu pod Sydney Opera House Anna Wyroślak wraz z siostrą Ingą i przyjacielem z Hanburga  zakończyła wyprawę rowerową Perth - Sydney. Tę przygodę życia rowerzyści zrealizowali w rekordowym czasie 20 dni. Na stopniach SOH całą trójkę wyczynowców witał szampanem Polak z Sydney - Krzysztof Mączyński. Anna Wyroślak relacjonuje dla Bumeranga Polskiego:


Minęły juz prawie 2 tygodnie odkąd zakończyła się nasza australijska rowerowa przygoda.
Z dumą muszę przyznać, że udało nam się z siostrą i jej przyjacielem z Hamburga przejechać na rowerach MTB dystans 4.750 km z Perth do Sydney w 20 dni. Nie towarzyszył nam żaden ,,support'' techniczny, więc wyprawa oprócz mocno sportowego wyzwania, które sobie zaplanowałyśmy, zasłużyła również na miano ,,adventure''.

Dla wszystkich tych z Państwa, którzy mieszkają w Australii i mieli okazję podróżować drogą z Perth przez Nullarbor do Adelajdy, a potem dalej, przez Melbourne do Sydney, oczywistym wydaje się pewnie fakt, że miałyśmy okazję zrealizować nieco szalony w założeniach projekt.

 
Ogromne odległości, które przyszło nam pokonywać na rowerach każdego dnia, bagaż, który musieliśmy wieźć, zapasy wody i jedzenia a także wysokie temperatury, zmagania z wiatrem i własnymi słabościami pokazały, że jak się czegoś bardzo chce to można!
Piękno i dzikość australijskiej przyrody widziana z perspektywy roweru, znacznie różni się od tego czego można doświadczyć podróżując samochodem, a już na pewno bardzo różni się od tego co można zobaczyć w telewizji.

Dla całej naszej trójki, była to niewątpliwie przygoda życia, którą bardzo długo będziemy wspominać.
 


 



 
 


 
Dwa lata temu udało nam się przejechać z siostrą Stany Zjednoczone, z San Francisco do Nowego Jorku, ,, coast to coast" w 29 dni , również z plecakami na plecach. Był to nasz pierwszy i jak się okazuje nie ostatni wspólny projekt. Na co dzień mieszkamy daleko od siebie, więc dajemy sobie z Igą szansę na niebagatelne, wspólne spędzanie czasu.  Wszystkich tych, którzy chcieliby pozanć więcej szczegółów i obejrzeć zdjęcia zapraszam do odwiedzenia naszej strony internetowej www.sistersonabike.com .

Anna Wyroślak
Zdjęcia: Krzysztof Mączyński i uczestnicy wyprawy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy