polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poderwało myśliwce i ogłosiło stan najwyższej gotowości w związku ze wzmożoną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej przy wschodniej granicy. * * * AUSTRALIA: Władze Australii nałożyły nowe sankcje na Iran i wysłały oddziały SAS w region Bliskiego Wschodu, choć rząd Albanese wyklucza bezpośredni udział w działaniach zbrojnych. Konflikt ten budzi obawy o turystykę – eksperci ostrzegają, że zagrożonych może być nawet milion podróży do Australii. Tymczasem rząd zapowiedział, że nie podniesie cen leków w kraju mimo wprowadzenia przez USA 100% cła na farmaceutyki importowane do Stanów Zjednoczonych. * * * SWIAT:Trump ogłosił, że USA odnoszą „wielkie sukcesy”, a główne cele wojny są „prawie osiągnięte”. Stwierdził, że irańska marynarka i siły powietrzne są w rozsypce, a przywódcy kraju zostali wyeliminowani. Zapowiedział, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, w ciągu najbliższych 2–3 tygodni USA uderzą „niezwykle mocno”, niszcząc m.in. infrastrukturę energetyczną i nuklearną. Padło sformułowanie o „cofnięciu Iranu do epoki kamienia łupanego”. Odniósł się do zablokowanej cieśniny Ormuz, sugerując sojusznikom, by sami zadbali o swoje bezpieczeństwo energetyczne lub kupowali ropę od Stanów Zjednoczonych.
POLONIA INFO:

poniedziałek, 19 października 2015

Jubileusz pracy twórczej Andrzeja Siedleckiego - fotoreportaż

Andrzej Siedlecki obchodzi 50 lat pracy
twórczej. Fot. T.Koprowski
Głęboki, dźwięczny głos Andrzeja Siedleckiego znany jest Polonii australijskiej z wielokrotnych występów na przeróżnych scenach polonijnych w Australii oraz z audycji radiowych. Urodzony w Warszawie w 1945 roku, mieszkający od końca lat 80-tych w Sydney aktor, reżyser i wykładowca języka polskiego na Macquarie University  obchodzi 50-lecie swojej działalności twórczej. W Konsulacie RP w Sydney odbyło się jubileuszowe spotkanie.  

Andrzej Siedlecki ukończyl PWST w Warszawie w 1967 roku. Zaraz potem występował w Teatrze Śląskim w Katowicach. Od roku 1970 był aktorem teatrów warszawskich: Polskiego (1970-75), Ochoty (1976-78), Studio (1980-82), Dramatycznego (1985/86), Rozmaitości (1987). Pod koniec lat 80-tych wyemigrował do Australii. Jednak najbardziej spektakularną sławę aktorską  zdobył w Japonii, gdzie grając w serialach telewizyjnych, stał się tamtejszą prawdziwą gwiazdą. Zaproponowano mu rolę fotoreportera polskiego i postać, która w hierarchii aktorstwa japońskiego nazywa się "sanmajme". - To jest ten aktor, którego publiczność musi lubić - wspomina artysta.  W Kraju Kwitnącej Wiśni,  wraz z żoną Japonką zajmował się ponadto promocją polskiej kultury i dziennikarstwem.

W Polsce widzowie najbardziej zapamiętali Andrzeja Siedleckiego z roli śpiewaka operowego w filmie Krzysztofa Kieślowskiego "Personel".

Na sydnejskim Macquarie University prowadzi trzyletnie, korespondencyjne, jedyne w Australii studia języka polskiego, polskiej literatury i teatru. Prowadzi również kursy aktorsko-reżyserskie ucząc techniki gry aktorskiej i reżyserii australijskich studentów. Swoje doświadczenia pedagogiczne, aktorskie i reżyserskie wyniesione z Polski, Japonii i z Australii zawarł w książce zatytułowanej „Sekrety Techniki Aktorskiej. Jak uczyć?”.
W Bumerangu Polskim opublikował kilkanaście reportaży z podróży po świecie, Polsce i Australii. Na naszym portalu prezentowaliśmy też jego doskonałe interpretacje tekstu „Sztuki kochania” Owidiusza , starożytnego poety epoki cesarza Augusta.

9 pażdziernika w Sali Konsulatu Polskiego w Sydney  odbył się wieczór jubileuszowy Andrzeja Siedleckiego połączony z promocją jego najnowszej książki zatytułowanej "Jak reżyserować? Podstawy reżyserii teatralnej" oraz prapremierą filmu dokumentalnego w jego reżyserii pt.: "Jeden z wielu".
Z okazji jubileuszu 50-lecia pracy twórczej również ze strony Bumeranga Polskiego dołączamy się do gratulacji dla Andrzeja. 

Krzysztof Bajkowski
Fotoreportaż Tomka Koprowskiego  z jubileuszowego spotkania w sydnejskim konsulacie:











 


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy