polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki oficjalnie zaproponował odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego w reakcji na nadanie przez niego honorowego miana „Bohaterów UPA” ukraińskiemu centrum operacyjnemu. Polski prezydent ostro skrytykował ten krok, uznając go za gloryfikację formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo Polaków na Wołyniu. Skrajnie prukraiński były prezydent Lech Wałęsa poinformował, że w związku z ostatnią decyzją Zełenskiego „publicznie zdjął flagę ukraińską z piersi”. * * * AUSTRALIA: Australijski rząd wprowadza od lipca 2026 roku program „Solar Sharer Offer” (SSO), gwarantujący gospodarstwom domowym 3 godziny darmowego prądu dziennie. Ta przełomowa reforma ma na celu obniżenie kosztów życia mieszkańców poprzez maksymalne wykorzystanie taniej, odnawialnej energii słonecznej generowanej w środku dnia. Sprzedawcy prądu zostaną zobligowani do oferowania bezpłatnego zasilania w wybranym przedziale czasowym. * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump zagroził Omanowi działaniami militarnymi, jeśli kraj ten zaangażuje się w spór o kontrolę nad żeglugą przez cieśninę Ormuz. Wypowiedź padła po doniesieniach irańskich mediów o rozmowach Teheranu i Maskatu dotyczących strategicznego szlaku morskiego. Cieśnina Ormuz należy do najważniejszych tras transportu surowców energetycznych na świecie. Przepływa przez nią ponad 20 proc. globalnego transportu ropy.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

wtorek, 4 listopada 2014

Krzysztof Frankowski ciągle Nr 1 na świecie

Krzysztof Frankowski z pokonanym Japończykiem w finale
turnieju w Kokodanie
W ekspresowym tempie pięciu dni zaliczył dwa największe turnieje judo na świecie w Japonii i w Hiszpanii, rozegrał 7 walk, z czego 6 wygrał. Zdobył złoto i brąz. Taki  jest bilans ostatniej wyprawy sportowej Krzysztofa Frankowskiego, członka Australijsko-Polskiego Stowarzyszenia Sports Masters.   
 
Krzysztof Frankowski, nasz czołowy weteran w judo, tradycyjnie z zawodów wraca z medalami. Tym razem też przywiózł dwa, ale nie był w pełni usatysfakcjonowany.

 Pierwszy „Grand Masters Asia” odbył się w Japonii w Kodokanie, kolebce judo, którego twórcą był  Jigoro Kano. Każdy szanujący się judoka marzy, aby tam się znaleźć  – przyjechać, trenować i wziąć udział  w zawodach, a wygrana jest szczytem marzeń. Krzysztof jest pierwszym Polakiem i Australijczykiem, który wygrał w Kodokanie 2 razy! Pierwszy raz w roku 2013 i teraz we wrześniu 2014 roku. Wszystkie walki wygrał na ippon (przed czasem).

Z Japonii poleciał do Malagi w Hiszpanii na Mistrzostwa Świata Weteranów. Razem z  Michaelem Cutajar’em byli zgłoszeni  w wadze do 100 kg, Krzysztof w kategorii M7 (wiek  60-65 lat), a Michael w kategorii M4 (wiek 40-45 lat).
 
W gronie medalistow Mistrzostw Świata w Hiszpanii
Krzysztof Frankowski z dwoma zdobytymi medalami
 
 
 
 
 
 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
Pierwszą walkę z Amerykaninem, z którym już trzy razy w przeszłości wygrał na ippon,  tym razem  także tradycyjnie wygrał na ippon. W kolejnej walce z Brazylijczykiem, podczas której zdobył 5 punktów (yuko!), zerwał mięsień w barku. Mimo bólu walczył dalej i pokonał go na ippon.   Do trzeciej walki z Francuzem Krzysztof podszedł z bolącym barkiem i uczuciem jakby coś się rozrywało w środku, ale nie poddawał się, bo wygranie grupy dawało mu brązowy medal. Cel osiągnąl. Wygrał swoją grupę z najlepszym wynikiem z obydwóch grup.

Następna walka była o finał z zawodnikiem z Mołdawii, który wiedział o kontuzji Krzysztofa i umiejętnie wykorzystywał to w walce na swoją korzyść. Krzysztof walczył do końca i ostatecznie przegrał na punkty mając wcześniej zagwarantowany brązowy medal.

Podczas ceremonii wręczania medali w Kokodanie
 
Po tych zawodach Krzysztof utrzymał pozycję numer 1 na świecie w rankingu weteranów judo w swojej kategorii wiekowej (M7).

Krzysztofa spotkała jeszcze miła niespodzianka, bowiem Międzynarodowa Federacja Judo wybrała go,  jako jednego z najlepszych na świecie, do zrobienia z nim reklamy na potrzeby Federacji. W związku z tym filmowano go podczas zawodów, a było to, jak stwierdził, miłym psychicznym obciążeniem.

Gratulujemy Krzysztofowi sukcesów i wytrwałości.

Małgorzata Kwiatkowska
Sports Masters

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy