polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 8 maja wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów Andrzej Domański podpisali z Komisją Europejską umowę na realizację unijnego programu SAFE. Ze względu na wcześniejszy brak zgody ze strony prezydenta, ostateczny mechanizm podpisania umowy z pominięciem ustawy wywołał spór prawno-polityczny. Polska ma uzyskać dostęp do ok. 180 mld zł w formie niskooprocentowanych unijnych pożyczek na inwestycje zbrojeniowe i obronne. * * * AUSTRALIA: Władze Sydney wzmocniły patrole i zamknęły niektóre plaże po serii tragicznych incydentów na wschodnim wybrzeżu. Odnotowano trzy ataki w ciągu zaledwie 48 godzin, w tym śmiertelny atak na 12-letniego chłopca. * * * SWIAT: Prezydent Rosji Władimir Putin podczas przemówienia na Paradzie Zwycięstwa powiedział: „Wielki czyn pokolenia zwycięzców Wielkiej Wojny Ojczyźnianej inspiruje żołnierzy wykonujących dziś zadania specjalnej operacji wojskowej. Przeciwstawiają się oni agresywnej sile, która jest uzbrajana i wspierana przez cały blok NATO”. Dodał również: „Mimo to nasi bohaterowie idą naprzód”. Prezydent Putin powiedział, że jest przekonany, że Rosja odniesie zwycięstwo w prowadzonej wojnie.
POLONIA INFO:

środa, 20 sierpnia 2014

Filipińska przygoda miłosna...na gorzko

Pomnik José Rizala w Manilii.
Kadr z filmu A.Siedleckiego
Australia wyznaje zasadę "to share", więc mieszkający od lat w Sydney znany Polonii aktor i reżyser Andrzej Siedlecki, który przyjechał z kraju, "zarażony" uporczywym bakcylem teatru,  dzieli się z Bumerangiem Polskim swoim doświadczeniem. Trochę gorzkim.
 
Niezwykła opowieść w dwóch odcinkach filmowych o tym jak nie łatwo jest być człowiekiem Kultury, wpleciona w refleksje nad życiem i twórczością filipińskiego bohatera narodowego, pisarza, architekta, poligloty - José Rizala. 

Co mają tu do siebie Filipiny i Australia? Zobacz dwa naprawdę pasjonujące odcinki wideoreportażu z podrózy do Manilii i z teatralnej pracy w Sydney w realizacji Andrzeja Siedleckiego:





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy