polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Podczas 34. Finału WOŚP, który odbył się 25 stycznia 2026 roku, padł kolejny rekord zbiórki. Na zakończenie dnia Finału licznik wskazał sumę wyższą niż w latach ubiegłych, co media i fundacja określają jako kolejny sukces i rekordowe tempo zbiórki. Deklarowana obecnie kwota to ponad 183 mln zł na wsparcie gastroenterologii dziecięcej. * * * AUSTRALIA: Po poniedziałkowych obchodach narodowego święta trwają dyskusje na temat protestów „Invasion Day”, wspierających prawa ludności rdzennej. W Perth policja zatrzymała 31-latka, który rzucił domowej roboty ładunek wybuchowy w tłum demonstrantów. Ogłoszono również listę odznaczonych Orderem Australii, na której znalazła się m.in. legenda sportu Cathy Freeman. * * * SWIAT: Po dwóch dniach intensywnych rozmów między Ukrainą, Rosją a Stanami Zjednoczonymi (23–24 stycznia 2026 r.) delegacje nie osiągnęły żadnego formalnego porozumienia w sprawie zakończenia konfliktu. Rosja podtrzymała żądanie wycofania wojsk ukraińskich z Donbasu, co Kreml określił jako warunek kluczowy. Z kolei Wołodymyr Zełenski podkreślił, że kwestia Donbasu pozostaje dla Ukrainy tematem priorytetowym i skomplikowanym. * Premier Kanady Mark Carney ogłosił 25 stycznia 2026 r., że jego kraj nie zamierza dążyć do zawarcia pełnej umowy o wolnym handlu z Chinami. Deklaracja ta była odpowiedzią na groźby Donalda Trumpa, który zapowiedział nałożenie 100% ceł na kanadyjskie towary, jeśli Ottawa sfinalizuje szerokie porozumienie handlowe z Pekinem.
POLONIA INFO: "Ludzie, dokąd wyście przyjechali?" - monodram Alka Silbera w wykonaniu Krzysztofa Kaczmarka - Klub Polski w Bankstown, 22.11, godz 18:30; Klub Polski w Ashfield, 23.11, godz. 15:30

piątek, 14 lutego 2014

Drugie złoto dla Polski w Soczi - Justyna Kowalczyk!

Nie znajduję słów, by prawdziwie wyrazić uznanie Justynie Kowalczyk! Gratulacje – za mało. Wspaniały wyczyn – za mało. Cud w wykonaniu cudownej osoby – no, może być.

Wygrała bieg klasyczny na 10 km. Mimo złamanej stopy; mimo bólu po części pewnie przygłuszonego medykamentami i adrenaliną niesioną przez rywalizację. Mimo… nie tajmy, mimo wątpliwości wyrażanych przez część otoczenia… Wielki sportowiec, rogata osobowość, której pech i opinie „z boku” nie są w stanie pokonać. I ta sportowa złość – ja wam wszystkim pokażę! I pokazała, w stylu jak Kamil Stoch na skoczni. Atak w każdej fazie, przewaga bez cienia znaku zapytania – KTO – DZIŚ, KTO – TU najlepszy…

…Wielkie liczenie trwa. Gdyby przymierzać czwartkowy dorobek do późno-środowego układu tabeli medalowej – jest rekord. Dwa złote medale to ósme miejsce, za Rosją…
Wkład panny Justyny jest przeogromny. Za Jej też sprawą – ton ocen wyboru i przygotowania reprezentacji oraz liczbowego stanu olimpijskiej wyprawy pewnie ulegnie korekcie. Paru bardziej i mniej znajomych powinno pokiereszowaną stópkę pokornie całować…
…Patrzę i słucham. Ciekawe. Jak kiedyś słowo radiowe wydało się (wydawało się, bo było inaczej) ograniczyć siłę „pisanego”, tak obraz „powinien” wygrywać z radiem. Nic z tego! Wciąż wszystkie poletka medialne „robią swoje”. Więcej, szczerze powiem, że wprawdzie obraz telewizyjny daje mi wrażeń najwięcej – bo sam widzę, wiem i na swój rachunek analizuję – to słowo radiowe przynosi mi więcej emocji. Wciąż TAM (teraz za sprawą redaktora Tomka Zimocha) jest prawdziwa emocja, niesiona przez relację, nie „przegadanie wydarzeń” – jak w często w TV, gdzie widzę ochotę do ”celebrzycenia”. W radio wciąż sprawozdawca musi „zrobić wszystko”, a w TV powinien już umieć stanąć taktownie za obrazem… Wedle mej skromnej osoby… Dopuszczam, że inni mają zdanie odmienne…

Andrzej Lewandowski
Studio Opinii


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy