polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Premier Donald Tusk przebywał z oficjalną wizytą w Indiach i Wietnamie. Spotkał się z premierem Narendrą Modim w Nowym Delhi oraz wziął udział w polsko-indyjskim forum biznesowym w Bengaluru.Tematem rozmów w Hanoi byly relacje dwustronne oraz zagadnienia dotyczące realizacji mapy drogowej Partnerstwa Strategicznego, zbalansowanie handlu dwustronnego oraz ułatwienie funkcjonowania polskich przedsiębiorstw na rynku wietnamskim. * * * AUSTRALIA: W niedzielę, 25 października odbyło się oficjalne otwarcie Western Sydney International Airport (Nancy-Bird Walton Airport), a premier Anthony Albanese osobiście zainaugurował działanie nowego portu lotniczego w Badgerys Creek. Określił lotnisko mianem najlepszego w kraju i pierwszego nowego głównego portu lotniczego w Australii od ponad 50 lat. Historyczny, wyprzedany lot pasażerski linii Jetstar (JQ362) wyruszył tuż przed godziną 12:00 w kierunku Gold Coast. * * * SWIAT: Obecny prezydent Luiz Inácio Lula da Silva został po raz czwarty prezydentem Brazylii. Według danych Najwyższego Trybunału Wyborczego (TSE) Lula zdobył niecałe 51,8 proc., a Bolsonaro – nieco ponad 48, 2 proc. ważnych głosów. W liczbach bezwzględnych Lula zwyciężył przewagą około 4,4 mln głosów. Prezydent powtórzył zapewnienie, że Brazylia nie będzie „niczyim podwórkiem”. Wynik został ciepło przyjęty w Moskwie i Pekinie.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

czwartek, 2 stycznia 2014

Polak ukończył regaty Sydney-Hobart

Jakub Jankowski na jachcie "Illusion" ukończył regaty Sydney-Hobart, jedne z najsłynniejszych i najtrudniejszych na świecie. W ich trakcie widział delfiny czy wpadające na pokład latające ryby, ale był też bliski hipotermii i miał halucynacje. O tym wszystkim opowiada barwnie w rozmowie ze sport.tvn24.pl : Sztormy, delfiny i hipotermia .

 Jankowski to polski żeglarz mieszkający w Sydney, który zajmuje się tu trenowaniem żeglarstwa i startuje na co dzień w regatach superszybkich, trzyosobowych skiffów 18 stopowych.To jedyny Polak, który wystartował w  wyścigu Sydney-Hobart, tradycyjnie rozpoczynajacym się w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia.  Jachty mają w nich do przepłynięcia 630 mil morskich, czyli 1167 km. W trakcie rejsu zawsze wiele z nich się wycofuje (w tym roku dziesięć), często dochodzi do wypadków.


Po raz siódmy wyścig  wygrał australijski jacht "Wild Oats". Dystans między Sydney i Hobart pokonał w czasie 2 dni 6 godzin 7 minut 27 sekund.
Należący do Roberta Oatley'a 100-stopowy "Wild Oats XI" (długość 30,5 m, szerokość 5,4 m, zanurzenie 5,5 m), pod dowództwem Marka Richardsa, wyrównał osiągnięcie jachtu "Morna". Jednostka z Sydney wygrywała w latach 1946-48; następnie kupiona przez Franka oraz Johna Livingstonów i przemianowana na "Kurrewa IV" triumfowała w 1954, 1956, 1957 i 1960 roku.
Drugi na mecie był Anthony Bell, skipper australijskiego jachtu "Perpetual Loyal", który przypłynął ze stratą trzech godzin 12 minut do "Wild Oats XI".
Trzeci na mecie zameldował się po 2 dniach 10 godzinach 48 minutach, "Ragamuffin 100" dowodzony przez 86-letniego Syda Fischera, najstarszego uczestnika regat, który po raz 45 wziął udział w wyścigu Sydney-Hobart.
kb/tvn24/zagle.com.pl
 
W Bumerangu Polskim przedstawiamy fotoreportaż Tomka Koprowskiego ze startu regat Sydney - Hobart 2013 w Port Jackson.
 
 
 















 

 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy