polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Były minister obrony Mariusz Błaszczak przedstawił w Sejmie proponowany przez PiS pakt dotyczący bezpieczeństwa granic. Zakłada on m. in. stworzenie pól minowych na granicy z Rosją i Białorusią. * Wczoraj Szymon Hołownia wystapił w ukraińkim parlamencie, gdzie zapewnił, że "Polska zrobi wszystko, żeby Ukraina jak najszybciej wstąpiła do UE i NATO". * * * AUSTRALIA: Chiński premier Li Qiang przybył w sobotę do Australii, mówiąc, że stosunki miedzy oboma państwami "wróciły na właściwe tory". Jest pierwsza od 7 lat wizyta premiera Chin w Australii. Australia ma "wyjątkową pozycję, aby połączyć Zachód ze Wschodem" i jest "ważną siłą globalizacji gospodarczej i wielobiegunowości świata", powiedział Li na lotnisku w Adelajdzie. Podczas czterodniowej wizyty Li odwiedzi również stolicę Canberrę i górniczy stan Australia Zachodnia. Australia jest największym dostawcą rudy żelaza do Chin. * * * SWIAT: Rosyjski prezydent odbył pierwszą od 24 lat wizytę w Korei Północnej. Po rozmowach liderów Rosji i KRLD został zawarty układ o wszechstronnym partnerstwie strategicznym. Ma on podnieść współdziałanie między dwoma krajami „na nowy poziom”. Dotyczy to obszarów politycznych, handlowych i inwestycyjnych, kulturalnych i humanitarnych, a także sfery bezpieczeństwa. Przewiduje „wzajemną pomoc w przypadku agresji przeciwko jednej ze stron”.
POLONIA INFO: Polish Film Festival Sydney 2024 - Opening Night - Palace Norton Street, 23.06, godz. 16:30

wtorek, 26 listopada 2013

Rekonstrukcja rządu: Zmiany i gry

Nowe nominacje i zmiany w rządzie – poza osobą ministra Mateusza Szczurka – nie były zaskoczeniem. Donald Tusk robi swoje: podejmuje decyzje polityczne, korzystne dla swojej ekipy.

Premier doskonale zdaje sobie sprawę – biorąc  pod uwagę wyniki sondażowe, ale przede wszystkim ataki praktycznie wszystkich mediów – że  jeżeli planuje trzecią kadencję swojej formacji (po roku 2015) – konieczne są zmiany. Dziś potrzebny jest mu spójny i sprawny gabinet, podobny do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ekipy politycznej i intelektualnej wiernej premierowi. Oczywiście – nowy rząd musi kontynuować prace ekipy poprzedniej, ale również mieć własne pomysły – w ekonomii, polityce zagranicznej, zarządzaniu infrastrukturą, rolnictwem, edukacją, sprawami zdrowia obywateli.
Wyniki ekonomiczne Polski są dobre, nie bardzo dobre, ale 1,9% wzrostu jest w Europie wynikiem jednym z lepszych. Polska zyskała doskonałe dofinansowanie działalności ekonomicznej – w sumie ponad 400 mld złotych – do roku 2020. To boli konkurencję polityczną. Jeżeli temu rządowi uda się zmniejszyć bezrobocie do poziomu poniżej 10% do końca drugiej kadencji – będzie to nie tylko sukces, ale również początek budowy nowej klasy państwa.

Rola i znaczenie nowej pani wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej, wydają się logiczne. To nie tylko doskonała urzędniczka, ale również osoba wysoce sprawna intelektualnie, stale poszerzająca zakres swojej wiedzy. To – co już praktycznie wszyscy widzą – kandydatka na nowego premiera, jeżeli Donald Tusk wybierze inną drogę aktywności politycznej, i jeżeli Platforma Obywatelska pozostanie u władzy. Oczywiście, połączenie dwóch resortów, nazywane stworzeniem superresortu, jest zadaniem trudnym;  dla niej jednak zadanie to – przypominam, przez najbliższe dwa lata, do czasu nowych wyborów – jest możliwe do realizacji.
Innych nowych członków rządu, lub zmian w urzędowaniu opisywać tu nie będę – poza wspomnianym już 38-letnim Mateuszem Szczurkiem. Ma on wsparcie – praktycznie oficjalne – poprzedniego ministra, Jana Vincenta Rostowskiego. Ma zapewne  również zapewnioną pomoc pozostawionego przez Rostowskiego  w resorcie finansów zespołu. Będzie miał także poparcie premiera. I będzie miał odwagę własnego modelowania działalności ministerstwa. To nie tylko sprawy budżetu, ale również działania i pomoc innym resortom. To będzie jedna z jaśniejszych postaci, poprawiających wizerunek rządu.
Premier stworzył rząd spójny, nad którym – poza ekipą Polskiego Stronnictwa Ludowego – ma praktycznie całkowitą kontrolę. Nie ma i nie będzie w nim miejsca dla Grzegorza Schetyny. Nie chodzi w tym przypadku o działania polityczne, ale o to, że Donald Tusk zdaje sobie sprawę, że jeżeli chce Platformę Obywatelską utrzymać u władzy, powinien w ciągu dwóch lat drugiej kadencji rządów dokonać wielu zmian, także w stylu rządzenia. Czy premier wróci do stylu aktywnego, dynamicznego i zaskakujących decyzji – zobaczymy…

Azrael Kubacki
Studio Opinii

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy