polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Para prezydencka rozpoczęła swój pobyt w Stanach Zjednoczonych w środę od wizyty oficjalnej w Białym Domu, gdzie spotkała się z prezydentem USA Donaldem Trumpem i jego małżonką Melanią. Efektem tego spotkania było podpisanie przez prezydentów deklaracji dotyczącej polsko-amerykańskiej współpracy obronnej. Zgodnie z nią USA planują zwiększyć swoją obecność wojskową w Polsce o około tysiąc żołnierzy. * * * AUSTRALIA: W Melbourne zakończyła się dwudniowa rozprawa w procesie apelacyjnym kard. George'a Pella, który wyłącznie na podstawie zeznań jednej z domniemanych ofiar został skazany na 6 lat pozbawienia wolności. Zeznania świadka obrony nie zostały wzięte pod uwagę. Australijski purpurat powrócił do więzienia. Sędziowie nie poinformowali, kiedy podejmą decyzję w jego sprawie. Duchowny konsekwentnie nie przyznaje się do winy. * * * SWIAT: Ankara może odebrać pierwsze rosyjskie wyrzutnie rakietowe S-400 już na początku lipca – poinformował prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. 14 czerwca media podawały, że Turcja podejmie kroki odwetowe, jeśli USA wprowadzą przeciw niej sankcje w związku z zakupem systemów S-400.
EVENTS INFO: Film "Displaced" - Polski Kub w Ashfield, 23.06, godz. 15:00

wtorek, 15 października 2013

Aborcjoniści zaatakowali marsz pro-life w Melbourne

Marsz obrońcow zycia zaatakowali  pro-aborcyjni aktywiści
Fot.Facebook
Obrońcy życia, którzy w sobotę zorganizowali w Melbourne marsz w obronie dzieci nienarodzonych, zostali pobici przez proaborcyjnych działaczy. Policja nie zareagowała na zajście. Nikogo nie aresztowano. Rzecznik policji twierdzi, że nikt nie został oskarżony o napaść i żadne informacje na ten temat nie dotarły na komisariat.
 
Kłopoty zaczęły się jeszcze przed rozpoczęciem marszu. Obrońcy życia zostali zablokowani przez około 200 osób, które popierają aborcję. - Wszyscy usiedliśmy w ramach protestu i zaczęliśmy się modlić –opowiadał jeden z uczestników marszu Bryan Kemper. – Potem policja pozwoliła im nas zaatakować – dodał.
 
Działacze pro-life chcieli ruszyć, ale ciągle byli odpychani. Po godzinie zdecydowali się zmienić trasę, ale wtedy zrobiło się jeszcze gorzej. Zwolennicy aborcji zabierali im transparenty i napisy. Zaczęli bić i zachowywać się agresywnie. – Wielu z naszych zostało pobitych, ale my się nie poddamy, daję wam moje słowo – zaznaczył Kemper.
 
Jak podaje portal lifesitenews.com, Bryan Kemper jest posiniaczony i obolały, ale powoli wraca do zdrowia. Został on rzucony na ziemię i kilkakrotnie skopany. Inni działacze pro-life obrzuceni zostali jajkami, skopani i podeptani.
 
Kemper zamieścił post na Facebooku z prośbą o modlitwę, informując, że sytuacja jest bardzo zła, że są atakowani, a on już kilkakrotnie został pobity.
 
Coroczny marsz w Melbourne na rzecz dzieci nienarodzonych organizowany jest przeciwko wprowadzonego w 2008 roku prawa do aborcji, określanego jako jednego z najbardziej ekstremalnych praw do aborcji na świecie.
pch24.pl/wiara.pl/skynews/nine

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja