polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Polska jest jedynym krajem europejskim, w którym większość społeczeństwa opowiada się za obecnością amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium. Według badania przeprowadzonego dla Democracy Perception Index (DPI) w 98 krajach, w tym w 17 państwach Unii Europejskiej, prawie 51% Polaków opowiedziało się za obecnością amerykańskiej bazy wojskowej w kraju, podczas gdy jedynie 23% było temu przeciwnych. * * * AUSTRALIA: Władze Sydney wzmocniły patrole i zamknęły niektóre plaże po serii tragicznych incydentów na wschodnim wybrzeżu. Odnotowano trzy ataki w ciągu zaledwie 48 godzin, w tym śmiertelny atak na 12-letniego chłopca. * * * SWIAT: Wizyta prezydenta Donalda Trumpa w Chinach (13–15 maja 2026 r.) zakończyła się oficjalnym ogłoszeniem sukcesu gospodarczego i dyplomatycznego, podkreślając zmianę globalnego układu sił. Była to pierwsza wizyta amerykańskiego przywódcy w Pekinie od dziewięciu lat. Prezydent ChRL Xi Jinping zgodził się na zakup 200 odrzutowców od koncernu Boeing. Trumpowi towarzyszyli szefowie największych korporacji technologicznych i finansowych. W składzie znaleźli się m.in. Elon Musk (Tesla), Tim Cook (Apple), Jensen Huang (Nvidia) oraz liderzy firm Meta, Boeing i BlackRock. Xi Jinping stanowczo oznajmił, że kwestia Tajwanu jest najważniejsza w relacjach dwustronnych.
POLONIA INFO:

środa, 16 stycznia 2013

Podróż marzeń Ryszarda i Jacka zakończona

Powitanie Ryszarda i Jacka na Dworcu Głównym w Szczecinie. Fot. Sebastian Wołosz

Marzenia się spełniają. Szczeciński globtroter Ryszard Tunkiewicz i towarzyszący mu Jacek Michalski z Warszawy po wędrówce dookoła świata  Śladami Polonii wrócili cali i zdrowi do Szczecina. Odwiedzili sześć kontynentów. Po 469-dniowej wyprawie, kilka dni przed Bożym Narodzeniem  podróżników na szczecińskim dworcu z transparentami witała rodzina i przyjaciele. Dwaj wędrowcy byli gośćmi Polonii w Australii w maju ub. roku.

Mur Chiński
- Po przejechaniu 93 000 km różnymi środkami komunikacji lądowej, przeplłnieciu jachtem 1200 mil (2122km) z Timoru Wsch. do Australii i z Wenezueli do Panamy promami 300 km, zaliczając rejs po Amazonce z Letycji do Manaus 1500 km i przeleciawszy srodkami transportu podniebnego 21 215 km, dnia 19.12.2012 roku, ponownie poczuliśmy polską ziemię pod stopami, schodzac z promu "Polonia" w Świnoujściu i po 2 godzinach jazdy pociągiem do Szczecina na dworcu głównym o godz 10.00 zamknęlismy petlę" okołoziemskiej" podróży  przez 6 kontynentów "przejechawszy 118 037km. – pisze do Bumeranga Polskiego Ryszard Tunkiewicz, pomysłodawca i organizator wyprawy i przesyła zdjęcia z różnych etapów wędrówki. 
- Po drodze spotykalismy się z bardzo wielkim zainteresowaniem i gościną  środowisk polonijnych na całym świecie, a najbardziej zainteresowała  się  nami  i  ugościła  Polonia w Australii.
Odwiedzilismy 21 ambasad polskich, spotykając się z ambasadorami lub konsulami przyjmowani bardzo miło i życzliwie i z wielkim zainteresowaniem co do idei  "Podróży śladami Polonii".

W  trakcie podróży zawitaliśmy do 49 państw i 38 ich stolic odwiedzając po drodze prawie  wszystkie "cuda swiata".
Przez wszystkie  469 dni  nie korzystaliśmy z pomocy lekarskiej a ja nie  przyjąłem żadnej tabletki jakiegokolwiek leku – pisze Ryszard.



Z Ryszardem i Jackiem spotkali  się Polacy zamieszkali w Adelajdzie, Melbourne, Canberze, Sydney i Brisbane.  Bumerang Polski był patronem medialnym wyprawy. Podczas pobytu w Sydney  wędrowcy opowiedzieli o swojej wyprawie w naszym nagraniu wideo.

- Podróże całkowicie mnie pochłaniają, nie tęskniłem za niczym innym . Chcę niedługo znowu gdzieś się wybrać - mówi mediom po powrocie do Szczecina Ryszard Tunkiewicz. - Kolejną wyprawę jednak zaplanuję zupełnie w inny sposób. - dodaje.

Całą relację dzień po dniu „podrózy dookoła świata"  można przeczytać na stronie wyprawy:   Marzenia się spełniają
Australia, Mt Kosciuszko
 
Meksyk
Meksyk


Pałac Potala w stolicy Tybetu Lhasie
Gwatemala
Przed Ambasadą RP w Canberze
Wulkan Tangarino, Nowa Zelandia











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy