polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki bierze udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, gdzie podkreśla znaczenie sojuszu z USA dla stabilności NATO. Nawrocki dostal zaproszenie do „Rady Pokoju” Donalda Trumpa. Miałoby to kosztować Polskę miliard dolarów. * * * AUSTRALIA: Cały gabinet cieni partii National Party, w tym lider David Littleproud, podał się do dymisji. Decyzja ta jest aktem solidarności z trzema członkami, którzy zostali usunięci za głosowanie przeciwko nowym przepisom dotyczącym mowy nienawiści. Liderka opozycji, Sussan Ley, nazwała ten ruch "niepotrzebnym" i apeluje o zachowanie jedności koalicji z Liberałami. Parlament przyjął najsurowsze w historii Australii federalne przepisy dotyczące mowy nienawiści. * * * SWIAT: Umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosur została zamrożona w Parlamencie Europejskim. Parlament Europejski przegłosował (stosunkiem głosów 334 do 324) wniosek o skierowanie umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w celu zbadania jej zgodności z traktatami unijnymi. * Prezydent Donald Trump bierze udział w Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) 2026 w Davos w Szwajcarii. Jest to jego pierwszy osobisty udział w tym szczycie od 2020 r. Głownym tematem oprócz spraw ekonomicznych bedzie spór USA z Europą o Grenlandię.
POLONIA INFO: "Ludzie, dokąd wyście przyjechali?" - monodram Alka Silbera w wykonaniu Krzysztofa Kaczmarka - Klub Polski w Bankstown, 22.11, godz 18:30; Klub Polski w Ashfield, 23.11, godz. 15:30

wtorek, 11 grudnia 2012

Tragiczne konsekwencje żartu radia 2Day FM

Prezenterka radia 2DayFM, która podszyła sie
pod głos królowej Elżbiety II. Fot.YouTube.com
O tragicznych skutkach żartu, jaki zrobiła sobie z londyńskiej pielęgniarki opiekującej się ciężarną księżną Kate para prezenterów sydnejskiego radia 2DayFM, Michael Christian i Mel Grieg, zrobiło się głośno na całym świecie. Pisze o tym również prasa polska. W minioną środę do szpitala im. króla Edwarda VII w Londynie  para australijskich dziennikarzy z radia 2DayFM a  pełniącej dyżur w recepcji pielęgniarce przedstawili się jako para królewska. Kobieta przekazała połączenie koleżance, która - myśląc, że rozmawia z królową Elżbietą II - udzieliła dziennikarce informacji na temat stanu zdrowia  księżnej Kate.
Żart dziennikarzy obiegł media na całym świecie i stał się hitem na YouTube'ie. Ludzie oceniali skandaliczną niedyskrecję personelu szpitala i śmiali się z żartu radiowców. W piątek pielęgniarka została znaleziona martwa na terenie posesji niedaleko szpitala.

Brytyjskie media, podały, że nabrana przez dziennikarzy pielęgniarka popełniła samobójstwo. Na portalach społecznościowych natychmiast ruszyła fala krytyki pod adresem prezenterów. "Macie jej krew na rękach"; "Wstydźcie się"; "Zabiliście matkę dwójki dzieci"; "Jesteście obrzydliwi" - piszą w komentarzach internauci. Dziennikarze, którzy byli autorami żartu, usunęli swoje konta na Twitterze. Przez kilka dni ukrywali się przed światem. Wczoraj przerwali milczenie i udzielili wywiadu kanałowi telewizyjnemu Nine. Ze łzami w oczach przeprosili rodzinę zmarłej pielęgniarki. Podkreślali, że wielokrotnie w swojej audycji prowokowali, dzwoniąc pod fałszywymi nazwiskami. Nigdy jednak nie spodziewali się, że ich żarty będą miały tak tragiczne skutki.

Wydarzenie to stawia teraz pod znakiem zapytania etyczną stronę jakichkolwiek telefonicznych żartów w  mediach, nie tylko w Australii, w szczególnosci gdy robione są  w komercyjnych programach  kierujących się głownie zwiększaniem zysków. Niestety, jak w tym wypadku  kosztem niewinnych ludzi.
kb/BumerangMedia/Gazeta.pl


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy