polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poderwało myśliwce i ogłosiło stan najwyższej gotowości w związku ze wzmożoną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej przy wschodniej granicy. * * * AUSTRALIA: Władze Australii nałożyły nowe sankcje na Iran i wysłały oddziały SAS w region Bliskiego Wschodu, choć rząd Albanese wyklucza bezpośredni udział w działaniach zbrojnych. Konflikt ten budzi obawy o turystykę – eksperci ostrzegają, że zagrożonych może być nawet milion podróży do Australii. Tymczasem rząd zapowiedział, że nie podniesie cen leków w kraju mimo wprowadzenia przez USA 100% cła na farmaceutyki importowane do Stanów Zjednoczonych. * * * SWIAT:Trump ogłosił, że USA odnoszą „wielkie sukcesy”, a główne cele wojny są „prawie osiągnięte”. Stwierdził, że irańska marynarka i siły powietrzne są w rozsypce, a przywódcy kraju zostali wyeliminowani. Zapowiedział, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, w ciągu najbliższych 2–3 tygodni USA uderzą „niezwykle mocno”, niszcząc m.in. infrastrukturę energetyczną i nuklearną. Padło sformułowanie o „cofnięciu Iranu do epoki kamienia łupanego”. Odniósł się do zablokowanej cieśniny Ormuz, sugerując sojusznikom, by sami zadbali o swoje bezpieczeństwo energetyczne lub kupowali ropę od Stanów Zjednoczonych.
POLONIA INFO:

piątek, 20 stycznia 2012

Stracone lato?




Niektórzy mówią – to stracone lato. Faktycznie to lato jest jednym z najzimniejszych  w historii wschodniego wybrzeża Australii i w ogóle najzimniejsze lato od pół wieku w Sydney.

Nawet w tropikalnym Brisbane odnotowano najniższe grudniowe temperatury w tym mieście od 123 lat. Meteorolodzy wskazują na powstanie takiej pogody występującym ostanio na Pacyfiku zjawisku La Ninia. Związane jest to ze zwiększeniem wilgotności, a tym samym tworzeniem większej ilości chmur, co powoduje obniżenie temperatury powierzchni lądu.

 Tylko niewiele dni z początku nowego roku przypominało w Sydney  prawdziwie słoneczną australijską letnią aurę co zostalo odnotowane na Bondi Beach aparatem fotograficznym Krzysztofa Bajkowskiego.

Bondi Beach jest najsłynniejszą plażą w Sydney. To tu zjeżdżają rzesze turystów, mieszkańcy Sydney i okolic, a także odwiedzający Sydney celebryci i gwiazdy filmowe.  Niestety jej popularność skutkuje tym, że latem jest praktycznie non- stop zatłoczona. Tuż przy plaży znajduje sie najstarszy pływacki klub - Bondi Iceberg Club istniejący od 1929 roku z bogatą historią i tradycją. Jednym z warunków członkostwa w tym klubie jest uczestnictwo w zawodach pływackich przynajmniej raz w roku przez trzy niedziele pod rząd. Poza tym każdy za drobną opłatą może korzystać z istniejącego tu, pięknie wtopionego w ocean basenu pływackiego.
kb

zdjęcia: Krzysztof Bajkowski








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy