polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 8 maja wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów Andrzej Domański podpisali z Komisją Europejską umowę na realizację unijnego programu SAFE. Ze względu na wcześniejszy brak zgody ze strony prezydenta, ostateczny mechanizm podpisania umowy z pominięciem ustawy wywołał spór prawno-polityczny. Polska ma uzyskać dostęp do ok. 180 mld zł w formie niskooprocentowanych unijnych pożyczek na inwestycje zbrojeniowe i obronne. * * * AUSTRALIA: Władze Sydney wzmocniły patrole i zamknęły niektóre plaże po serii tragicznych incydentów na wschodnim wybrzeżu. Odnotowano trzy ataki w ciągu zaledwie 48 godzin, w tym śmiertelny atak na 12-letniego chłopca. * * * SWIAT: Prezydent Rosji Władimir Putin podczas przemówienia na Paradzie Zwycięstwa powiedział: „Wielki czyn pokolenia zwycięzców Wielkiej Wojny Ojczyźnianej inspiruje żołnierzy wykonujących dziś zadania specjalnej operacji wojskowej. Przeciwstawiają się oni agresywnej sile, która jest uzbrajana i wspierana przez cały blok NATO”. Dodał również: „Mimo to nasi bohaterowie idą naprzód”. Prezydent Putin powiedział, że jest przekonany, że Rosja odniesie zwycięstwo w prowadzonej wojnie.
POLONIA INFO:

niedziela, 5 września 2010

Makabryczny atak w sydnejskim ZOO

Lew morski zmasakrował dziecko.Wygryzł mu wielką dziurę w brzuchu.

Zwierzę rzuciło się na 11-letniego chłopca w Taronga Zoo w Sydney. Wbiło swoje potężne zęby w jego brzuch. Dziecko cudem przeżyło. Takich ataków nigdy wcześniej nie odnotowano.

Makabryczne wydarzenie miało miejsce podczas jednej z atrakcji pokazu w oceanarium. Chłopiec uczestniczył w bezpośrednim spotkaniu ze zwierzęciem. To niezwykła atrakcja, której może dostąpić tylko jedna wybrana osoba z publiczności - pisze „The Daily Telegaph".
 
W trakcie "spotkania" lew rzucił się na chłopca. Widzowie  zamarli, gdy widzieli jak mały Jack Lister był dosłownie przebijany ostrymi zębami.

 Chłopiec cudem przeżył. Operacja w szpitalu zakończyła się sukcesem.
Sfora.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy