polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLONIA: Do Sydeny zawinął polski samotny żeglarz kpt. Grzegorz Węgrzyn, który plynie dookoła Ziemi. * * * POLSKA: Skonczyl się protest posłów Platformy Obywalelskiej, który trawal od 16 grudnia. w sali sejmowej. Opozycja nic nie ugrala w sporze z partią rządzącą PiS. Prezydent podpisal ustawe budżetową bez zastrzeżeń. * * * AUSTRALIA: Premier Nowej Poludniowej Walii Mike Baird niespodziewanie oglosil swoją rezygnację i wycofanie się z polityki. * * * SWIAT: Donald Trump na ceremonii inauguracji pod budynkiem Kapitolu w Waszyngtonie objął dziś stanowisko 45. prezydenta USA. Zapowiedzial uczynienie Ameryki na nowo wielkiej.
EVENTS INFO: Final Wielkej Orkiestry Świątecznej Pomocy - Ferdydurke Bar, Melbourne, 15.01, godz. 12:00 - 16:00

wtorek, 31 grudnia 2013

Rok papieża Franciszka


Od momentu wyboru na biskupa Rzymu , 13 marca 2013 roku papież Franciszek zdołał rozkochać w sobie wszystkich wiernych z całego świata i nie tylko. Imponuje między innymi swoją skromnością, poczuciem humoru oraz brakiem dystansu i barier wobec drugiego człowieka. Niedawno magazyn "Time" ogłosił go Człowiekiem Roku. Powodów takiego wyboru można wymieniać wiele.

"To, co czyni tego papieża wyjątkowym, to tempo, w jakim poruszył wyobraźnię milionów ludzi, którzy w ogóle utracili nadzieję jeśli chodzi o Kościół" - podano w  uzasadnieniu wyboru Czlowieka Roku. 

Tygodnik zwraca uwagę na skromność argentyńskiego biskupa, której nie zatracił nawet jako głowa Kościoła. A jego pontyfikat określił mianem "tajemniczego i magicznego". "Time" wskazuje, że Franciszek "wlał nadzieję w każdy zakątek świata". Nadzieję, która nie może być spełniona, bo trudno pogodzić oczekiwania konserwatywnych zwolenników mszy trydenckich i liberałów chcących wprowadzenia kobiet do stanu kapłańskiego. "Żaden papież nie może uczynić szczęśliwymi ich wszystkich w jednym momencie" - czytamy w uzasadnieniu.

"Time" zaznacza jednak, że Franciszek zdobył serca milionów ludzi, którzy stracili już nadzieje na zmiany w Kościele. Wstrząsany aferami pedofilskimi Kościół ma zwrócić się ku cierpiącym i potrzebującym, nawet pomijając twardą doktrynę. "Jan Paweł II i Benedykt XVI byli profesorami teologii. Franciszek to były dozorca, ochroniarz klubów nocnych, technik chemiczny i nauczyciel literatury".


 Redaktor naczelna "Time'a" Nancy Gibbs podkreśliła w programie "Today" w telewizji NBC, gdzie ogłosiła wybór redakcji swego tygodnika, że papież w niezwykły sposób odmienił ton i postrzeganie jednej z najpotężniejszych na świecie instytucji.


- Rzadko się zdarza, by nowy aktor na światowej scenie przyciągnął tak szybko tyle uwagi, zarówno młodych, jak i starszych, wierzących i wątpiących - wyjaśniała. Jak dodała, w ciągu dziewięciu miesięcy Franciszek "potrafił umiejscowić się w centrum fundamentalnych dyskusji naszych czasów: o bogactwie i biedzie, sprawiedliwości, przejrzystości, nowoczesności, globalizacji, roli kobiety, naturze małżeństwa oraz pokusach władzy" - wymieniała Gibbs.

Komentując decyzję redakcji tygodnia rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej ks. Federico Lombardi powiedział: "To pozytywny znak, że jedno z najbardziej prestiżowych wyróżnień prasy międzynarodowej przyznano temu, kto głosi na świecie wartości duchowe, religijne i moralne i w sugestywny sposób wypowiada się na rzecz pokoju i większej sprawiedliwości".
Papież nie szuka sławy i sukcesu, bo pełni posługę głoszenia wszystkim Ewangelii miłości Boga.  Jeśli to przyciąga kobiety i mężczyzn oraz daje im nadzieję, papież jest zadowolony. Jeżeli ten wybór oznacza, że wielu zrozumiało, przynajmniej domyślnie, jego przesłanie, na pewno będzie się z tego cieszył - dodał ks. Lombardi.


Kilka dni później jeden z najstarszych tygodników na świecie zajmujący się tematyką gejowską - amerykański "The Advocate" niespodziewanie również wybrał papieża Franciszka na człowieka roku.
Magazyn argumentuje swój wybór tym, że pontyfikat  Franciszka zmienił spojrzenie Stolicy Apostolskiej w sprawie antygejowskiej retoryki.
"The Advocate" w uzasadnieniu przywołuje słynną wypowiedź Franciszka z lipca ubiegłego roku, gdy na pokładzie samolotu, w drodze powrotnej z Rio de Janeiro na spotkaniu z dziennikarzami powiedział: "jeśli ktoś jest homoseksualistą i z dobrą wolą poszukuje Boga, kimże jestem, by go oceniać?".



Media internetowe próbują bilansować dokonania nowego papieża , jego zaskakujące symboliczne gesty I wydarzenia z nim związane, które pokazują już na początku wyjątkowość tego pontyfikatu. Oto niektóre z nich:

1. Krytycznie wypowiedział się przeciwko frywolnym wydatkom Kościoła. Przeciętne ubranie kardynała kosztuje 20 000 dolarów. W październiku Franciszek nakazał urzędnikom ubierać się skromniej, by nie marnować tylu pieniędzy.

2. Zwyczajem w Watykanie stało się, że gdy wybrany zostaje nowy papież, pracownicy Stolicy Apostolskiej dostają premie. Papież Franciszek wszystkie nagrody pieniężne przekazal instytucjom charytatywnym.

3. Zaszokował świat, gdy przyznał , że Kosciół kultywuje niezdrowe obsesje związane z aborcją, związkami homoseksualnymi I antykoncepcją. Skrytykowal członków Kościoła za to, że stawiają puste dogmaty wyżej niż miłość do bliźniego i chęć służenia najbiedniejszym.

4. Podczas audiencji generalnej, papież Franciszek zaprosił Alberto di Tullio, 17-letniego chłopca z Zespołem Downa, na wspólną przejażdżkę papamobile na oczach tysięcy wiernych.

5. W listopadzie Franciszek publicznie objął, ucałował i pobłogosławił Vinicio Riva, mężczyznę cierpiącego na straszną chorobę genetyczną. Dla człowieka, który codziennie zmaga się z ogromnym bólem i odrzuceniem społecznym, taki gest potrafi przywrócić wiarę do życia.

6. W marcu tego roku papież odprawił uroczystość Wielkiego Czwartku nie w Watykanie, a w Casal del Marmo - więzieniu dla młodocianych. Podczas odprawiania Mszy św. Franciszek obmył i ucałował stopy 12 nieletnim przestępcom na pamiątkę gestu pokory Jezusa wobec wobec swoich apostołów na dzień przed ukrzyżowaniem.

7. "Jeśli ktoś jest homoseksualistą, ale ma dobrą wolę i szuka Boga, kimże jestem aby go osądzać?" Papież Franciszek wielokrotnie podkreślał, że Kościół nie ma prawa wtrącać się duchowo w życie homoseksualistów. Choć sam podtrzymuje opinie Kościoła na temat homoseksualistów, uważa, że chrześcijanie nie powinni ich z góry osądzać i drwić z nich.

8. Osobiście zadzwonił, by pocieszyć ofiarę gwałtu. 44-letnia kobieta z Argentyny, która została zgwałcona przez miejscowego policjanta, była jedną z tysięcy osób, które napisały list do Ojca Świętego. Jakże wielkie było jej zdziwienie, kiedy parę dni później otrzymała telefon od samego papieża Franciszka, który ją pocieszył i powiedział: "Pamiętaj, nie jesteś sama."

9. Niedawno odkryto, że papież Franciszek regularnie opuszcza Watykan w nocy, aby nakarmić bezdomnych. Ubrany jak zwykły kapłan, towarzyszy arcybiskupowi Konradowi Krajewskiemu, ofiarując jedzenie najbiedniejszym mieszkańcom Rzymu.

10. Przyznał, że ateiści mogą być dobrymi ludźmi. W 2013 roku papież Franciszek wypowiedział się przeciwko wspólnej interpretacji Kościoła, iż ateiści z natury są złymi ludźmi. Stwierdził, że "ateiści powinni być postrzegani jako dobrzy ludzie, jeśli czynią dobro". Po spotkaniu z Ojcem Świętym, otwarcie przyznający się do ateizmu prezydent Urugwaju Jose Mujica porównał papieża Franciszka do "przyjaznego sąsiada".

11. Wezwał do ochrony lasów tropikalnych Amazonii. W czasie pielgrzymki do Brazylii papież Franciszek spotkał się z rdzennymi mieszkańcami Amazonii, którzy walczą o swoje ziemie z rolnikami i farmerami karczującymi drzewa. Papież wezwał, by traktować Amazonię jak ogród, który należy chronić.

12. Podczas jednej z modlitw  "Anioł Pański" papiez Franciszek okazał szacunek wiernym muzułmańskim obchodzącym koniec Ramadanu. Stwierdził, że zarówno chrześcijanie jak i muzułmanie wierzą w tego samego Boga, więc już to powinno sklonić ich do szukania wspolnego dialogu i możliwości wspólpracy.

13. W maju 2013 roku Ojciec Świety potępił globalny system finansowy za tyranizownie biednych oraz nakłanianie społeczeństwa do nabywania zbędnych dóbr.

14. Jore Mario Bergoglio stał się pierwszym papieżem, który na serio zajął się problemem wykorzystywania dzieci. W tym celu zmienił Kodeks Watykański, w którym obecnie mozemy znaleźć m.in. zapis, że seksualne wykorzystywanie dzieci to przestępstwo.

Hans Küng - zwaśniony z Kościołem szwajcarski duchowny, znany professor teologii walczył przez cale swoje życie o to co dzieje się w tej chwili w Watykanie. Dziś jest już u kresu swoich sił i może się jedynie przyglądać temu wszystkiemu. Kilka dni temu udzielił wywiadu niemieckiemu magazynowi Der Spiegel. Mowi w nim m.in. o katolickiej wiośnie, którą wróży nowy pontyfikat.
 
Oto fragment wywiadu:
 
W Wa­ty­ka­nie ma w tej chwi­li miej­sce to, o co wal­czył pan przez całe swoje życie: otwar­cie i re­for­ma Ko­ścio­ła. Aku­rat wtedy, kiedy pan jest już stary i bez­sil­ny. Iro­nia hi­sto­rii?
Owa iro­nia do­ty­czy ra­czej mo­je­go daw­ne­go ko­le­gi Rat­zin­ge­ra niż mnie. Ja bar­dziej li­czy­łem na to, że do­cze­kam prze­ło­mu w Ko­ście­le ka­to­lic­kim. Za­wsze wie­dzia­łem i go­dzi­łem się z tym, że bę­dzie tak: Küng odej­dzie, a Rat­zin­ger zo­sta­nie. Dla­te­go byłem ab­so­lut­nie za­sko­czo­ny, że Be­ne­dykt od­szedł, a potem, do­kład­nie w jego imie­ni­ny i moje uro­dzi­ny: 19 marca 2013 roku, urząd objął pa­pież Fran­ci­szek.
 
Jak mogło się to stać, że ko­le­gium kar­dy­nal­skie skła­da­ją­ce się z ludzi kon­ser­wa­tyw­nych i pra­gną­cych za­cho­wa­nia do­tych­cza­so­we­go po­rząd­ku wy­bra­ło na pa­pie­ża re­wo­lu­cjo­ni­stę?
Z po­cząt­ku zu­peł­nie nie wie­dzie­li, jak bar­dzo jest re­wo­lu­cyj­ny. Ale abs­tra­hu­jąc od twar­de­go trzo­nu w kurii, dla wielu kar­dy­na­łów było jasne, że Ko­ściół po­grą­żył się w głę­bo­kim kry­zy­sie, czemu winna jest pa­nu­ją­ca w Wa­ty­ka­nie ko­rup­cja, tu­szo­wa­nie nad­użyć i afera Va­ti­le­aks. Kar­dy­na­ło­wie byli w swo­ich kra­jach kon­fron­to­wa­ni z ostrą kry­ty­ką.
 
Czy jed­nost­ka jest w ogóle w sta­nie zre­wo­lu­cjo­ni­zo­wać taką or­ga­ni­za­cję jak Ko­ściół ka­to­lic­ki?
Tak, jeśli pa­pież ma do­brych do­rad­ców i spraw­nie dzia­ła­ją­cy sztab. Z praw­ne­go punk­tu wi­dze­nia pa­pież ma więk­szą wła­dze niż pre­zy­dent Sta­nów Zjed­no­czo­nych.
 
Ale je­dy­nie w ob­rę­bie Ko­ścio­ła, nie ma bo­wiem Kon­gre­su, który musi po­bło­go­sła­wić przy­ję­te de­cy­zje.
Nie ma też Sądu Naj­wyż­sze­go. Pa­pież, gdyby ze­chciał, mógł­by z dnia na dzień znieść wpro­wa­dzo­ny w XII wieku ce­li­bat.
 
Czy w ślad za arab­ską czeka nas teraz ka­to­lic­ka wio­sna?
Ona już się za­czę­ła, ale ist­nie­je takie samo nie­bez­pie­czeń­stwo od­wro­tu i po­ja­wie­nia się prze­ciw­staw­ne­go ruchu jak w arab­skiej wio­śnie. W Wa­ty­ka­nie i Ko­ście­le na świe­cie ist­nie­ją po­tęż­ne grupy, które chcia­ły­by za­wró­cić koło hi­sto­rii. Oba­wia­ją się, że stra­cą swoje sy­ne­ku­ry.
 
Cier­pi pan, że nie może już wziąć w tym wszyst­kim udzia­łu?
Przyj­mu­ję ten fakt ze spo­ko­jem. Dla mnie waż­niej­sze jest, że pa­pież czyta to, co do niego piszę, niż to, czy za­pra­sza mnie do Rzymu.
 
Na­pi­sał panu nie­daw­no, że chęt­nie czyta dwie książ­ki, jakie pan mu po­słał, i ”po­zo­sta­je do pań­skiej dys­po­zy­cji”.
Otrzy­ma­łem od niego już dwa pi­sa­ne od­ręcz­nie, bar­dzo miłe listy. Na ko­per­cie jako nadaw­ca po­da­ne był po pro­stu: "F., Domus Sanc­tae Mar­thae, Va­ti­ca­no", a listy koń­czy­ły się ”bra­ter­skim po­zdro­wie­niem”. To zu­peł­nie nowy styl. Jan Paweł II przez 27 lat nie za­szczy­cił mnie ani jedną od­po­wie­dzią.
 
Z kim można po­rów­nać pa­pie­ża Fran­cisz­ka?
Naj­prę­dzej z Janem XXIII, ale Fran­ci­szek nie ma jego sła­bo­ści. Jan XXIII prze­pro­wa­dzał re­for­my jakby mi­mo­cho­dem, bez żad­ne­go planu. Po­peł­nił wiele błę­dów ad­mi­ni­stra­cyj­nych.
 
Py­ta­nie, czy pa­pież Fran­ci­szek po­ry­wa ludzi tylko ge­sta­mi, czy też kryje się za tym coś wię­cej.
Uprosz­cze­nie stro­ju, zmia­ny w pro­to­ko­le, zu­peł­nie nowy język – wszyst­ko to nie jest je­dy­nie ze­wnętrz­ną otocz­ką. To zmia­na pa­ra­dyg­ma­tów. U tego pa­pie­ża widać znowu słu­żeb­ny cha­rak­ter Sto­li­cy Pio­tro­wej. On żąda wyj­ścia z ko­ścio­ła i zbli­że­nia się do ludzi. Nie­daw­no po­le­cił bi­sku­pom prze­pro­wa­dze­nie an­kie­ty, by po­znać po­glą­dy świec­kich na te­ma­ty do­ty­czą­ce ro­dzi­ny. Swoją pierw­szą po­dróż odbył do uchodź­ców na Lam­pe­du­sie. Wszyst­ko to ozna­cza ze­rwa­nie ze spo­so­bem poj­mo­wa­nia pa­pie­skie­go urzę­du przez Be­ne­dyk­ta XVI. Rów­nież żą­da­nie ubo­gie­go Ko­ścio­ła pro­wa­dzi do zmia­ny my­śle­nia.
 
Cały wywiad w onet.pl  : Nie jestem przywiązany do tego życia  
kb/BumerangMedia/onet.pl/ wirtualnemedia.pl/bebzol/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

REKLAMA