polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Żadna narodowość nie chroni i nie będzie w Polsce chronić zbrodniarzy ani donosicieli - oświadczył IPN w poniedziałkowym komunikacie. "Wszyscy Polacy, którzy wzięli udział w zbrodniach Rzeszy Niemieckiej, byli traktowani jako ci, którzy sprzeniewierzyli się obowiązkom obywatelskim w czasie wojny. Nic w tej sprawie i w tych ocenach nie uległo zmianie od czasów wojny do czasów współcześnie istniejącej wolnej Polski" - podkresla IPN. * * * AUSTRALIA: Tony Abbott, były szef rządu Australii, ocenił, że rząd musi znacznie obniżyć liczbę przyjmowanych imigrantów, najlepiej do ok. 100 tys. rocznie. Jeśli obecne kwoty zostaną utrzymane, w ciągu 5 lat przybędzie tylu ludzi, że będzie można nimi zapełnić miasto wielkości Adelajdy. Jego zdaniem - Australia nie jest wystarczająco rozwinięta pod względem infrastruktury, by taką liczbę ludność efektywnie przyjąć. * * * SWIAT: 18 lutego na Morze Czarne wpłynął niszczyciel Marynarki Wojennej USA „Carney”, który dołączył do niszczyciela „Ross”. Media, powołując się na źródło w Pentagonie, poinformowały, że Waszyngton wzmocnił swoją obecność na Morzu Czarnym, aby „oprzeć się gromadzeniu rosyjskich sił w tym regionie”.
EVENTS INFO: Teatr Marzanny Graff i Aleksandra Mikolajczaka: Komedia "Pomoc sąsiedzka" - Dom Polski Syrena w Rowville, 24.02, godz. 17:00; Komedia "Czas na Milosc" - Klub Polski w Albion, 3.03, godz. 17:00

sobota, 17 listopada 2012

Medal Wdzięczności dla przewodniczącego australijskiego Senatu

Przewodniczacy australijskiego Senatu John Hogg i marszałek
Senatu RP Bogdan Borusewicz.
Fot.L.Wawrynkiewicz (Senat RP)
Przewodniczący australijskiego Senatu John Hogg został we wtorek uhonorowany Medalem Wdzięczności za wsparcie - głównie finansowe - jakiego udzielał w latach osiemdziesiątych Solidarności, jako szef związku zawodowego pracowników usług w Brisbane. "Wielka jest nasza wdzięczność za pomoc w czasach najtrudniejszych. Australia była krajem, gdzie związki zawodowe najsilniej nas wspierały i szybko wkroczyły do akcji" - powiedział marszałek Bogdan Borusewicz w Senacie podczas uroczystości wręczenia medalu. Przypomniał, że to australijscy związkowcy portowi odmawiali w latach osiemdziesiątych przeładunku polskich statków, wspierali także NSZZ "Solidarność" finansowo.
"Dla nas ta pomoc miała realny wymiar finansowy, a także bardzo ważny wymiar polityczny" - podkreślił Borusewicz. Dodał, że dla "junty generalskiej", która rządziła wtedy w Polsce był to znak, że łamanie praw demokratycznych w Polsce "nie przejdzie bez echa także w społeczności międzynarodowej". Na początku były związki zawodowe, dopiero za nimi szła międzynarodowa opinia publiczna - zaznaczył.



Borusewicz powiedział, że dzisiaj Polska stara się "spłacać zaciągnięty wtedy dług" poprzez wspieranie przemian wolnościowych m.in. w Afryce Północnej.
Przewodniczący Senatu Australii, odbierając medal, podziękował Polakom za przyznanie mu tego odznaczenia. "Niezbyt często ktoś cieszy się, że został uznany za winnego przez kapitułę, ale w tym wypadku bardzo się cieszę. W czymkolwiek winien, przyznaję się do wszystkiego" - żartował Hogg.
Następnie wspominał czasy, gdy jako młody szef związku zawodowego pracowników usług w Brisbane - stolicy australijskiego stanu Queensland - został poproszony przez kilku australijskich związków, powiązanych z Polską, o pomoc dla Solidarności.
"Bez wahania podjęliśmy wysiłki, by wyrazić wsparcie dla Solidarności tak, by rzeczywiście mogła być wolnym, niezależnym związkiem zawodowym. Zobaczyliśmy wtedy również, że Solidarność działała w duchu wolności wyznania, w duchu wolności słowa, wolności zgromadzeń. Okazanie wsparcia było więc dla nas naturalnym działaniem" - zaznaczył Hogg.
Przypominał też wiec w Queensland na rzecz "S", zorganizowany w sali festiwalowej, w której odbywały się też walki bokserskie. "Nie jestem bokserem, ale walczyłem wtedy o wolność” - wspominał. Podkreślił, że bardzo się cieszy z tego, że Polacy po odzyskaniu niezależności od Związku Radzieckiego angażują się w działania na rzecz propagowania przemian demokratycznych na świecie.

Medal Wdzięczności został ustanowiony przez Europejskie Centrum Solidarności w podziękowaniu dla wszystkich obcokrajowców, którzy wspomagali Polskę w walce o wolność i demokrację w latach 80. ubiegłego wieku.
Dotychczas odznaczenia te przyznano ponad 400 osobom z Australii, Austrii, Belgii, Francji, Holandii, Niemiec, Norwegii, Portugalii, Słowacji, Szwajcarii, Szwecji, USA, Wielkiej Brytanii, Włoch. Na rewersie medalu widnieje napis: Solidarność; wizerunek przybranej kwiatami bramy Stoczni Gdańskiej oraz łacińska sentencja: Hic nobis adiumento in periculis, solacio in laboribus fuit – Spieszył nam z pomocą w niebezpieczeństwie, z otuchą, gdy było ciężko.
Kapitułę Medalu Wdzięczności pod przewodnictwem Lecha Wałęsy tworzą m.in. marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, Jerzy Borowczak, Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk, Jan Rulewski i Danuta Winiarska-Kuroń.
(PAP)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

Promocja