polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: „Miasto Opole wypowiedziało TVP umowę dotyczącą organizacji 54. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Powodem tej sytuacji jest niewywiązywanie się Telewizji z zapisów umowy” – napisał w specjalnym piśmie do prezesa TVP Jacka Kurskiego prezydent Opola Arkadiusz. Kurski odpowiada, że TVP wystąpi w tej sytuacji do prezydenta Opola o wysokie odszkodowanie i zapowiada, że Festiwal odbędzie się, ale w innym mieście. * * * AUSTRALIA: Michael Cranston, zastępca australijskiego Urzędu Podatkowego, oskarżony jest o zdefraudowanie środków publicznych w wysokości 165 mln AUD. Policja zajęła majątek jego rodziny: luksusowe samochody, 18 nieruchomości, 2 samoloty, ponad 100 kont bankowych i przynajmniej 1 mln AUD w depozycie. * * * SWIAT: W zamachu w hali koncertowej w Manchesterze zginely 22 osoby. Wśród zabitych są dzieci. Ataku dokonał jeden zamachowiec, który zdetonował ładunek. Napastnik zginął w wybuchu.
EVENTS INFO: Kabaret Vis-à-vis: „Wariacje na Trzy Kabarety” - Klub Polski w Bankstown, 28.05, godz. 15:00 * * * Teatr Fantazja: "BRANCZ" Juliusza Machulskiego - Klub Polski w Bankstown, 10.06, 17.06, godz. 18:00; 11.06, 18.06, godz. 15:00

środa, 21 grudnia 2011

Kartki z podróży: Majorka - Sa Calobra

Ujście wąwozu Torret de Pareis
Majorka kryje oprócz atrakcyjnego, pełnego beztroskiego życia wakacyjnego południa wokół Palmy, niesamowite inne ciekawe miejsca. Jednym z nich jest na północnym wybrzeżu Sa Calobra.

To głęboka zatoka leżąca w paśmie górskim Serra de Tramuntana. Zatoka jest wyjątkowo malownicza, a na plaży zamiast piasku, są białe kamienie o średnicy 4cm.  Jeszcze większym przeżyciem jest przejście przez potężny (długości 8 km) wąwóz Torrent de Pareis, ktory ujście ma w tej zatoce. Przy dłuższym postoju można stąd wybrać się do leżącego niedaleko Sanktuarium Monasteri de Lluc będącego duchowym centrum Majorki.
 
Sanktuarium Monasteri de Lluc, które powstało po tym, jak znaleziono w tym miejscu figurkę  La Morenety – Czarnej Madonny. Na jej cześć wzniesiono w XIII wieku kaplicę, która z czasem rozrosła się do sporego Sanktuarium, w którym zwiedzać można renesansową świątynię zbudowaną w XVII wieku.
 
 Nazwę Sa Calobra, każdy zapamięta gdy uda się tam samochodem, bo  to niezapomniane wrazenia mrożące krew w żyłach: stromy zjazd z wysokosci prawie 1000 metrów do poziomu morza , ok 360 zakrętów , droga waska z trudem mijają się 2 samochody , wiszace skały nieomal spotykają się ze soba ...
 
Sa Calobra była do 1932 r. małą osadą rybacką, składającą się z 9 domów. Rozwój turystyki na Majorce podsunął mieszkańcom pomysł na zbudowanie właśnie takiej zwariowanej drogi, będącej dziś wielką atrakcją turystyczną. Serpentyny na dlugości 4 km zapierają dech w piersiach, a przewężenia powodują, że tylko doświadczeni kierowcy mogą tędy przejechać. Mimo to trasa jest tak popularna wśród turystów, że ruch na drodze jest dość duży, przy sporym udziale autobusów turystycznych. Autobusy mają utrudnione pokonywanie skrętów na wąskich odcinkach, co także jest  swoistą atrakcją turystyczną.
 
Nie ma innej drogi powrotnej, kto boi się wjechać spowrotem musi pożegnać sie z samochodem i udać sie promem wzdłuż równie atrakcyjnego wybrzeża do położonego  10 km na zachód portu Puerto de Soller , urokliwej miejscowości otoczonej plantacjami drzewek pomarańczowych i cytrynowych. W centrum miasteczka rostawione są ogródki kawiarniane, w których turyści popijają oczywiście swieżo wyciśnięty sok pomarańczowy, a między stolikami od czasu do czasu przejeżdża  zabytkowy - pochodzący jeszcze z 1913 roku - tramwaj.
 
Majorka kryje wiele innych atrakcji, dla których można porzucić wszystko, a szczegolnie dla Polaków cenną miejscowaścią jest Valldemosa – romantyczne miasteczko, w którym to pewnej zimy w XIX wieku przebywał wraz ze swą kochanką Fryderyk Chopin.
Na Majorkę – do raju Europy – jak niektóre przewodniki turystyczne określają największą wyspę archipelagu Balearów, leci się z Polski 2 godziny. Coraz więcej połaczeń do jej stolicy- Palmy de Mallorca - jest planowanych na stałe. I słusznie. Raj jest dostępny już nie tylko dla wybrańców. 

Ostatnia część fotoreportażu Krzysztofa Bajkowskiego z Majorki. 
"Węzeł krawata" czyli zjazd serpentynami do  Sa Colobra
La Moreneta
Wewnątrz Sanktuarium Monasteri de Lluc
Puerto de Soller

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

REKLAMA