polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Karol Nawrocki skierował do premiera Donalda Tuska list, w którym żąda natychmiastowego zaskarżenia umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. * * * AUSTRALIA: Rząd federalny mierzy się z krytyką po ogłoszeniu kampanii o wartości 20 mln USD, która ma zachęcać Australijczyków do oszczędzania paliwa. Rośnie niepokój dotyczący niestabilności dostaw paliw. Premier Anthony Albanese oraz minister spraw zagranicznych Penny Wong udają się w tym tygodniu z wizytą do Brunei i Malezji. Celem podróży jest zabezpieczenie dostaw ropy i oleju napędowego. * * * SWIAT: po 16 latach u steru rządów na Węgrzech premier Viktor Orbán przyznał się do porażki swojej partii Fidesz-Węgierska Unia Obywatelska w niedzielnych wyborach parlamentarnych. Przemawiając na wiecu swoich zwolenników w Budapeszcie, pogratulował swojemu rywalowi, Péterowi Magyarowi, liderowi partii Tisha, zwycięstwa. Nowy premier Węgier zostanie wybrany na pierwszej sesji nowego parlamentu, która odbędzie się na początku maja. Zostanie nim lider Tishy, Péter Magyar.
POLONIA INFO:

wtorek, 24 grudnia 2024

Życzenia świąteczne 2024

 

Zdrowych, pełnych pokoju Świąt Bożego Narodzenia

życzy 

redakcja Bumeranga Polskiego

i Stowarzyszenie Bumerang Polski Bumernag Media Inc.


piątek, 20 grudnia 2024

Pożegnanie Elżbiety Bajkowskiej

Krzysztof Bajkowski żegna swoją żonę,
Jarek Ławoński swoją siostrę.
Fot. D.Wawrzyniec
We wtorek, 17 grudnia w Reflection Chapel na cmentarzu w Liverpool pożegnaliśmy ukochaną żonę edytora Bumeranga Polskiego   ś.p. Elżbietę Bajkowską, która odeszła od nas 10 dni przed swoimi 
67-mi urodzinami.

Elżbieta Bajkowska z domu Ławońska urodziła się 20 grudnia 1957 roku w Poznaniu.

Całe jej dzieciństwo i młodosć byly związane z edukacją muzyczną. Ukończyła poznańską  Wyższą Szkołę Muzyczną na Wydziale Wychowania Muzycznego. Była wrażliwą nauczycielką fortepianu.

W  1985 roku zawarła związek małżeński z Krzysztofem Bajkowskim – kolegą ze studenckiego Klubu Rowerowego. Oboje małżonków łączyło m.in. czynne zaangażowanie w dobrych chórach poznańskich, jako że Poznań jest stolicą chóralistyki polskiej.

W 1986 roku wyjechała wraz z Krzysztofem do Rzymu a stamtąd na stałe do Australii.

czwartek, 19 grudnia 2024

The Complete Maus” Arta Spiegelmana lekturą w szkołach australijskich

Barbara Cieplińska - Biziuk,  matka Emily - uczennicy 9 kasy australijskiej szkoły średniej, napisała list do Pulsu Polonii w sprawie wykorzystywania na lekcjach angielskiego  komiksu „The Complete Maus” Arta Spiegelmana, w kontekście utrwalania niekorzystnych stereotypów Polaków w czasie niemieckiej okupacji podczas II wojny światowej. Za zgodą redakcji Pulsu Polonii prezentujemy ten list:

Zwracam się do Państwa w związku z moim głębokim niepokojem dotyczącym wykorzystywania w szkołach australijskich na lekcjach języka angielskiego komiksu „The Complete Maus” Arta Spiegelmana, szczególnie w kontekście przedstawienia Polaków w czasie II wojny światowej. Choć „Maus” jest przez niektóre kręgi uznawany za ważny element literatury o Holokauście, przedstawia on jednostronną, wprowadzającą w błąd narrację, która wypacza historyczne fakty, zwłaszcza dotyczące cierpienia Polaków w czasie wojny. Takie fałszywe przedstawienie historii może prowadzić do nieporozumień i utrwalać szkodliwe stereotypy na temat narodu polskiego, co w mojej opinii jest absolutnie nieakceptowalne w edukacji młodszych pokoleń. W części 2 Mausa, a bardzo ważnym jest zapoznanie się z całością którą przerabiają dzieci w szkole, między innymi jest scena w której „świnie” - Polacy wieszają „mysz” - Żyda, gdzie zagrabiają mienie żydowskie oraz gdzie „myszy” w czasie rozmowy między sobą ostrzegają się nawzajem żeby nie wracać do „domu”, bo tam Polacy nadal zabijają Żydów.

sobota, 14 grudnia 2024

Andrzej Szczęśniak: Derusyfikacja zamiast dywersyfikacji

Tak było jeszcze kilka lat temu.
 Graf. archiwum  PERN
Operacja „bezpieczeństwo energetyczne” zakończyła się sukcesem. Temat był grzany w mediach przez wiele  lat, aż wszystkim zamieszano do szczętu w głowach.

Nic dziwnego, to było informacyjna lawina, zasypująca nas opisami, jak to jesteśmy zagrożeni energetycznie, uzależnieni, kupując ropę czy gaz z Rosji. Kazano nam to zmieniać, choć dla znieczulenia zapewniano: nie chcemy całkowicie zrezygnować z rosyjskiej ropy czy gazu, chcemy je „zrównoważyć”, zabezpieczyć się przed „szantażem”. Politycy, tak przecież wyczuleni na głos opinii publicznej, niszczyli z premedytacją wszelkie relacje energetyczne ze wschodem.