polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Francji Emmanuel Macron przebywał w Polsce z oficjalną wizytą w poniedziałek, 20 kwietnia. Głównym punktem wizyty był I Polsko-Francuski Szczyt Międzyrządowy w Gdańsku. Macron zadeklarował, że Polska może liczyć na wsparcie militarne Francji w przypadku zagrożenia jej terytorium. Wizyta odbyła się na zaproszenie Donalda Tuska w Gdańsku, co doprowadziło do braku oficjalnego spotkania Macrona z prezydentem Polski, Karolem Nawrockim. * * * AUSTRALIA: Premier Anthony Albanese ogłosił zabezpieczenie dodatkowych czterech dostaw oleju napędowego od azjatyckich dostawców. Australia zmaga się z poważnymi brakami paliwa, co rzutuje na poparcie dla partii rządzącej. * * * SWIAT: Donald Trump został ewakuowany przez agentów Secret Service z dorocznej kolacji z korespondentami Białego Domu (White House Correspondents' Dinner), która odbywała się w hotelu Hilton w Waszyngtonie 26 kwietnia. W lobby hotelowym padły strzały niedługo po rozpoczęciu wydarzenia. Podejrzany został obezwładniony i zatrzymany przez służby przed wejściem do sali balowej.
POLONIA INFO:

wtorek, 24 grudnia 2024

Życzenia świąteczne 2024

 

Zdrowych, pełnych pokoju Świąt Bożego Narodzenia

życzy 

redakcja Bumeranga Polskiego

i Stowarzyszenie Bumerang Polski Bumernag Media Inc.


piątek, 20 grudnia 2024

Pożegnanie Elżbiety Bajkowskiej

Krzysztof Bajkowski żegna swoją żonę,
Jarek Ławoński swoją siostrę.
Fot. D.Wawrzyniec
We wtorek, 17 grudnia w Reflection Chapel na cmentarzu w Liverpool pożegnaliśmy ukochaną żonę edytora Bumeranga Polskiego   ś.p. Elżbietę Bajkowską, która odeszła od nas 10 dni przed swoimi 
67-mi urodzinami.

Elżbieta Bajkowska z domu Ławońska urodziła się 20 grudnia 1957 roku w Poznaniu.

Całe jej dzieciństwo i młodosć byly związane z edukacją muzyczną. Ukończyła poznańską  Wyższą Szkołę Muzyczną na Wydziale Wychowania Muzycznego. Była wrażliwą nauczycielką fortepianu.

W  1985 roku zawarła związek małżeński z Krzysztofem Bajkowskim – kolegą ze studenckiego Klubu Rowerowego. Oboje małżonków łączyło m.in. czynne zaangażowanie w dobrych chórach poznańskich, jako że Poznań jest stolicą chóralistyki polskiej.

W 1986 roku wyjechała wraz z Krzysztofem do Rzymu a stamtąd na stałe do Australii.

czwartek, 19 grudnia 2024

The Complete Maus” Arta Spiegelmana lekturą w szkołach australijskich

Barbara Cieplińska - Biziuk,  matka Emily - uczennicy 9 kasy australijskiej szkoły średniej, napisała list do Pulsu Polonii w sprawie wykorzystywania na lekcjach angielskiego  komiksu „The Complete Maus” Arta Spiegelmana, w kontekście utrwalania niekorzystnych stereotypów Polaków w czasie niemieckiej okupacji podczas II wojny światowej. Za zgodą redakcji Pulsu Polonii prezentujemy ten list:

Zwracam się do Państwa w związku z moim głębokim niepokojem dotyczącym wykorzystywania w szkołach australijskich na lekcjach języka angielskiego komiksu „The Complete Maus” Arta Spiegelmana, szczególnie w kontekście przedstawienia Polaków w czasie II wojny światowej. Choć „Maus” jest przez niektóre kręgi uznawany za ważny element literatury o Holokauście, przedstawia on jednostronną, wprowadzającą w błąd narrację, która wypacza historyczne fakty, zwłaszcza dotyczące cierpienia Polaków w czasie wojny. Takie fałszywe przedstawienie historii może prowadzić do nieporozumień i utrwalać szkodliwe stereotypy na temat narodu polskiego, co w mojej opinii jest absolutnie nieakceptowalne w edukacji młodszych pokoleń. W części 2 Mausa, a bardzo ważnym jest zapoznanie się z całością którą przerabiają dzieci w szkole, między innymi jest scena w której „świnie” - Polacy wieszają „mysz” - Żyda, gdzie zagrabiają mienie żydowskie oraz gdzie „myszy” w czasie rozmowy między sobą ostrzegają się nawzajem żeby nie wracać do „domu”, bo tam Polacy nadal zabijają Żydów.

sobota, 14 grudnia 2024

Andrzej Szczęśniak: Derusyfikacja zamiast dywersyfikacji

Tak było jeszcze kilka lat temu.
 Graf. archiwum  PERN
Operacja „bezpieczeństwo energetyczne” zakończyła się sukcesem. Temat był grzany w mediach przez wiele  lat, aż wszystkim zamieszano do szczętu w głowach.

Nic dziwnego, to było informacyjna lawina, zasypująca nas opisami, jak to jesteśmy zagrożeni energetycznie, uzależnieni, kupując ropę czy gaz z Rosji. Kazano nam to zmieniać, choć dla znieczulenia zapewniano: nie chcemy całkowicie zrezygnować z rosyjskiej ropy czy gazu, chcemy je „zrównoważyć”, zabezpieczyć się przed „szantażem”. Politycy, tak przecież wyczuleni na głos opinii publicznej, niszczyli z premedytacją wszelkie relacje energetyczne ze wschodem.