polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki bierze udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, gdzie podkreśla znaczenie sojuszu z USA dla stabilności NATO. Nawrocki dostal zaproszenie do „Rady Pokoju” Donalda Trumpa. Miałoby to kosztować Polskę miliard dolarów. * * * AUSTRALIA: Cały gabinet cieni partii National Party, w tym lider David Littleproud, podał się do dymisji. Decyzja ta jest aktem solidarności z trzema członkami, którzy zostali usunięci za głosowanie przeciwko nowym przepisom dotyczącym mowy nienawiści. Liderka opozycji, Sussan Ley, nazwała ten ruch "niepotrzebnym" i apeluje o zachowanie jedności koalicji z Liberałami. Parlament przyjął najsurowsze w historii Australii federalne przepisy dotyczące mowy nienawiści. * * * SWIAT: Umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosur została zamrożona w Parlamencie Europejskim. Parlament Europejski przegłosował (stosunkiem głosów 334 do 324) wniosek o skierowanie umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w celu zbadania jej zgodności z traktatami unijnymi. * Prezydent Donald Trump bierze udział w Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) 2026 w Davos w Szwajcarii. Jest to jego pierwszy osobisty udział w tym szczycie od 2020 r. Głownym tematem oprócz spraw ekonomicznych bedzie spór USA z Europą o Grenlandię.
POLONIA INFO: "Ludzie, dokąd wyście przyjechali?" - monodram Alka Silbera w wykonaniu Krzysztofa Kaczmarka - Klub Polski w Bankstown, 22.11, godz 18:30; Klub Polski w Ashfield, 23.11, godz. 15:30

poniedziałek, 19 września 2022

Piotr Panasiuk: Nadchodzi lockdown energetyczny?

Fot. Pixabay
Po dwóch latach wszyscy zapomnieli już o horrorach zwanych kowid i lockdown. Tzw. pandemia koronawirusa –dzisiaj już to wiemy - była perfekcyjnie zbudowanym mitem służącym do wytworzenia sytuacji nadzwyczajnej. Po co była ta sytuacja nadzwyczajna?

Aby kontrolujące rządy tzw. państw demokratycznych koterie mogły mieć pretekst do nałożenia na rzekomo wolnych obywateli drakońskich ograniczeń wolnościowych. Obywatelom „demokratycznego” Zachodu zabroniono swobodnie przemieszczać się i pracować. W tym czasie w państwach okrzykniętych za autorytarne bez jakichkolwiek przeszkód tętniło życie przemysłowe i osobiste. Kiedy na Białorusi w Indiach ludzie bez przeszkód spotykali się i komunikowali, w oświeconej Europie wprowadzono godziny policyjne i kary a przeciwko przedsiębiorcom wprowadzono tzw. lockdown, czyli zakaz prowadzenia swoich biznesów a nawet areszt domowy. O absurdalności przyczyn wprowadzenia tych tzw. „obostrzeń” świadczy np. fakt, że całkowite zamkniecie gospodarki w Polsce nastąpiło, kiedy odnotowano zaledwie 20 przypadków tzw. kowida, a likwidację zakazów ogłoszono, kiedy liczba rejestrowanych przypadków przekraczała parę tysięcy.

niedziela, 18 września 2022

Ukraiński atak na Polskę we wrześniu ‘39

Ukraińcy zabili we wrześniu 1939 r. więcej Polaków niż wkraczający Sowieci.

Niemcy, Sowieci, nawet Słowacy – niemal wszystkie kierunki najazdu na Polskę we wrześniu 1939 r. zostały szeroko opisane w literaturze, upamiętnione, a w pewnej mierze także rozliczone politycznie i prawnie. Nadal jednak pozostaje jeden agresor, jeden front kampanii wrześniowej, który jest ukrywany i chroniony przed sprawiedliwą oceną. A przecież zbrodnie ukraińskich nacjonalistów przeciw narodowi polskiemu nie zaczęły się wcale w 1943 r. wraz z Rzezią Wołyńską. Przeciwnie, krwawy bunt ukraiński przeciw polskości trwał już wówczas czwarty rok, a pierwsze zbrojne bandy OUN zbierały się w lasach już w sierpniu 1939 r., by nie czekając nawet na swych nazistowskich sojuszników rzucić się na Polaków w zamęcie pierwszych tygodni rozpoczynającej się wojny. 

Jeszcze skrzętniej skrywaną tajemnicą jest jednak fakt kolaboracji Ukraińców nie tylko z agresorem niemieckim. Ci sami ukraińscy sąsiedzi stawiali bramy ku czci wkraczającego Wehrmachtu, by po zorientowaniu się w zmianie sytuacji geopolitycznej równie entuzjastycznie witać Armię Czerwoną. Byle tylko nowi panowie/”towarzysze” nie mieli niczego przeciwko grabieniu i mordowaniu Polaków.

sobota, 17 września 2022

W październiku Konwencja Przyszłość dla Polski w Poznaniu

 „Konwencja Przyszłości dla Polski” – to hasło najnowszej edycji konferencji „Bóg, Rodzina, Firma, Hojność”, która odbędzie się w Poznaniu od 7 do 8 października br. Organizatorem wydarzenia jest Duszpasterstwo Przedsiębiorców i Pracodawców „Talent”. Patronat honorowy objął ks. abp. Stanisław Gądecki, Metropolita Poznański oraz ks. abp. Józef Kupny. Miło nam poinformować, że w gronie patronów medialnych znalazł się „Bumerang Polski”.

 Tematy, które określają zakres ramowy konferencji oddają 4 pytania: Co jako Polska mamy zaplanowane na najbliższe lata, a co na daleką przyszłość? Co chcemy dla naszych dzieci w ojczyźnie, a na jaką współpracę z innymi narodami się układamy? Co jako wierzący w Jezusa Chrystusa postanowiliśmy realizować? W jaki sposób opracowujemy swoje programy na przyszłość?

piątek, 16 września 2022

Istotne zmiany geopolityczne czyli SzOW w Samarkandzie

Szczyt Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW)
w Samarkandzie. 
 Świat się zmienia. Trwa szczyt Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW). Obserwujemy istotne zmiany geopolityczne na naszym globie. W Samarkandzie (Uzbekistan), spotkali się przywódcy krajów Azji i innych państw odrzucających dyktat Świata Zachodu.

Doszło tam do spotkania Władimira Putina i XI Jinpinga. Do rozmowy dwóch przywódców potężnych państw dochodzi w momencie, kiedy zarówno Rosja, jak i Chiny stanęły w obliczu istotnych problemów (Wojna na Ukrainie, kryzys tajwański). Padły tam bardzo istotne słowa z ust prezydenta Chin Xi Jinpinga: „Chiny są gotowe współpracować z Rosją jako dwa wielkie mocarstwa, odegrać pierwszoplanową rolę, tak by wnieść stabilność i pozytywną energię w świat, w którym pojawia się chaos”. Nazwał również Putina „starym przyjacielem”. Zdanie bez wątpienia to oznacza, że współpraca chińsko-rosyjska się zacieśniła. Jest to zła informacja dla Stanów Zjednoczonych i znacząca do krajów Unii Europejskiej.

czwartek, 15 września 2022

Konrad Rękas: Wizja Brytanii króla Karola

Poundbury, modelowe miasteczko stworzone
 w Dorset zgodnie z wizją księcia Karola.
Fot. Wikimedia commons / E.Birchall
 Zjednoczone Królestwo, podzielone jak nie zdarzyło się od lat powraca aktywnie na scenę międzynarodową, reprezentując interesy jednego z potężnych nurtów globalizmu.
Czy zatytułowanie książki o architekturze i planowaniu przestrzennym „Wizja Brytanii” nie było nieco zbyt bombastyczne? Nie, jako że sygnowana była przez samego wówczas księcia Walii, Karola Mountbatten-Windsor, czyli obecnego już Karola III. Napisana w 1989 r., z wyraźnym podkreśleniem w podtytule autorskiego i osobistego charakteru przedstawianych przemyśleń, rzecz pozornie o budownictwie pozwoliła przemycić sporą garść refleksji dobrze oddających nastawienie Karola do zagadnień społecznych. Warto dziś odświeżyć tę pozycję, także by dostrzec ewolucję nowego monarchy i zmianę narracji, jaką zwłaszcza w ostatnich dekadach zaczął reprezentować.


Kontakt z przeszłością 

Wierzę, że gdy człowiek traci kontakt z przeszłością, traci swoją duszę” – zaczynał swoje rozważania książę i czyż podobne zdanie nie mogłoby wyjść choćby spod biura Tolkiena? Karol zresztą w przemyślany sposób dobrał cytaty i przywołania, stąd zainteresowany, a zapewne nieco zaskoczeni znajdą w „HRH The Prince of Wales’ A Vision of Britain” także odniesienia do Chestertona i… Chateaubrianda. Przede wszystkim jednak Karol domagając się poszanowania historycznej substancji architektonicznej i ochrony tradycyjnego krajobrazu UK – jednoznacznie opowiadał się też za społeczną, a nie tylko estetyczną funkcją zabudowy. Wzorem takiego umiejętnego połączenia własnych, historycznych nurtów budownictwa z zadaniem przeciwdziałania gettoizacji i wykluczeniu, jest dla Karola dr Hassan Fathy, twórca egipskiej szkoły Architektury dla Ubogich.