polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Premier Donald Tusk przebywał z oficjalną wizytą w Indiach i Wietnamie. Spotkał się z premierem Narendrą Modim w Nowym Delhi oraz wziął udział w polsko-indyjskim forum biznesowym w Bengaluru.Tematem rozmów w Hanoi byly relacje dwustronne oraz zagadnienia dotyczące realizacji mapy drogowej Partnerstwa Strategicznego, zbalansowanie handlu dwustronnego oraz ułatwienie funkcjonowania polskich przedsiębiorstw na rynku wietnamskim. * * * AUSTRALIA: W niedzielę, 25 października odbyło się oficjalne otwarcie Western Sydney International Airport (Nancy-Bird Walton Airport), a premier Anthony Albanese osobiście zainaugurował działanie nowego portu lotniczego w Badgerys Creek. Określił lotnisko mianem najlepszego w kraju i pierwszego nowego głównego portu lotniczego w Australii od ponad 50 lat. Historyczny, wyprzedany lot pasażerski linii Jetstar (JQ362) wyruszył tuż przed godziną 12:00 w kierunku Gold Coast. * * * SWIAT: Obecny prezydent Luiz Inácio Lula da Silva został po raz czwarty prezydentem Brazylii. Według danych Najwyższego Trybunału Wyborczego (TSE) Lula zdobył niecałe 51,8 proc., a Bolsonaro – nieco ponad 48, 2 proc. ważnych głosów. W liczbach bezwzględnych Lula zwyciężył przewagą około 4,4 mln głosów. Prezydent powtórzył zapewnienie, że Brazylia nie będzie „niczyim podwórkiem”. Wynik został ciepło przyjęty w Moskwie i Pekinie.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

środa, 3 listopada 2021

Macron na temat Morrisona: „Nie sądzę, wiem”

Krótkie spotkanie Scotta Morrisona
z Emmanuelem Macronem na szczycie
G20 w Rzymie. Bez przełomu.  
Fot. Twitter
Prezydent Francji Emmanuel Macron nazwał premiera Australii Scotta Morrisona kłamcą na światowej scenie.

W nadzwyczajnym wywiadzie z australijskimi reporterami na G20 w Rzymie, Macron został zapytany, czy uważa, że ​​Morrison okłamał go w związku z anulowaniem kontraktu na okręt podwodny we wrześniu. Odpowiedź francuskiego prezydenta była następująca:

 Nie sądzę, wiem.

Ze swojej strony Morrison twierdzi, że nie kłamał (i poinformował Macrona w czerwcu o kontrakcie). Niemniej jednak komentarze pokazują, że stosunki dyplomatyczne są w poważnych tarapatach.

wtorek, 2 listopada 2021

Nowa mapa drogowa NSW dotycząca COVID-19

Premier Dominic Perrottet oglasza nową "mapę drogową"
Rząd NSW ponownie zmienił swoją mapę drogową COVID-19, wprowadzając kilka korekt poluzowań dla osób, które są w pełni zaszczepione.  Wiele ograniczeń, które miały zostać złagodzone 1 grudnia, zostanie zlikwidowanych już w najbliższy poniedziałek. Jednak osoby, które nie zostaną zaszczepione, będą musiały czekać jeszcze dłużej, zanim będą mogły cieszyć się większymi przywilejami. 

Oto wszystko, co musisz wiedzieć.

Co się zmienia?

Od 8 listopada wiele się zmieni, ale tylko jeśli będziesz w pełni zaszczepiony. Osoby nieszczepione, które mają zwolnienie lekarskie, mogą korzystać z tych samych wolności, co osoby w pełni zaszczepione.

Adam Śmiech: Putin, bolszewicy i konserwatyzm

Fot. kremlin.ru
Cała polska oficjalna scena polityczna wraz z usłużnymi mediami żyje antyrosyjską obsesją. Obserwujemy to od lat, krytykujemy te zachowania i postawy, wskazujemy jak powinna wyglądać rozumna polityka poważnego państwa, jakim chcielibyśmy widzieć Polskę, wobec rozległego geograficznie i potężnego potencjałem i faktycznymi możliwościami sąsiada jakim jest Rosja.

Rosja, z którą dodatkowo łączy nas wielowiekowa historia, pełna trudnych momentów, które wytworzyły w nas oryginalny, destrukcyjny patriotyzm, z nienawiści do Rosji uważający, że czasem uzasadnione jest nie tylko nawet zasadnicze pogorszenie sytuacji państwa i narodu, ale wręcz dokonanie całopalnej ofiary. Wg tego patriotyzmu hańbi wszystko, co nie jest stanem permanentnej wojny z Rosją, a nie hańbi sytuacja odwrotna, stąd np. Polska Rzeczpospolita Ludowa jest znienawidzona jako najczarniejsza dziura w historii Polski, a w tym samym czasie usprawiedliwia się pomysły sojuszu z Hitlerem, nawet kosztem rdzennych ziem polskich i suwerenności, nie mówiąc już o takich faktach historycznych jak sojusz z Prusami przeciwko Rosji w 1791 r., czy orientacja niemiecka w czasie I wojny światowej.

poniedziałek, 1 listopada 2021

Waldemar Korczyński: Linia zmierzchu, czyli czego uczy nas śmierć

 Nasza śmierć nie uczy nas niczego. Grecy mówili, że „gdy my jesteśmy, to jej nie ma, a gdy ona jest, to nie ma nas”. Nie ma więc kiedy jej nauk pobierać. Przynajmniej w standardowym rozumieniu nauczania. Wiele uczy „dotykanie śmierci”; doświadczenia ze stanu śmierci klinicznej, sytuacji beznadziejnych, kiedy to pewni jesteśmy, że życie za chwilę się skończy czy rozmaite dziwne sytuacje na pograniczu snu i jawy. Tzw. nauka usiłuje to badać i lokować jakoś w naszym „racjonalnym” obrazie świata, ale rezultaty są mierne.

Człowiekowi, który doświadczył takiego „dotknięcia śmierci” nauka właściwie niczego, poza informacją, że jest jednym z ca 15% ludzi, którzy tego doświadczyli, zaoferować nie potrafi. On wie i czuje, że jest to coś innego niż ubrane w mądre słowa wyobrażenia ludzi, którzy tego nie przeżyli. To są naprawdę nietransferowalne odczucia z innego świata. Fajnie się o nich czyta, ale kiedy usiłujemy to przemyśleć, nasza wyobraźnia okazuje się równie bezradna, jak przy próbie wyobrażenia sobie zjawisk kwantowych czy wielowymiarowych przestrzeni.

Łukasz Jastrzębski: Patriotyzm rozumny czy szaleńczy?

Nie sprawdziły się w czasie wojny elity wywodzące się z kręgów sanacyjnych i rządu londyńskiego, co widać było po tragedii powstania w Warszawie (1944). Umiały one tylko ulec romantycznemu nastrojowi ulicy. Ich nieodpowiedzialna polityka, jak najbardziej w ich oczach „patriotyczna” doprowadziła do arcyzbrodni.

Na bezsensowną śmierć i kalectwo poszło wtedy 40 000 żołnierzy – w tym najbardziej ofiarni najlepiej wykształceni młodzi Polacy. Wysłali oni na śmierć dzieci! Zginęło 200 000 naszych rodaków, a stolicę zmieniono w kupę zgliszczy i gruzów. Przepadły skarby kultury narodowej – nasze zabytki, infrastruktura, przemysł, księgozbiory. Uczynili to w imię źle pojętego „patriotyzmu”. Bo to piękne uczucie bez rozumu może być bardzo szkodliwe a nawet zbrodnicze. Dlatego tak ważne jest by patriotyzm był pojmowany rozumem a nie tylko sercem, tak jak tego uczy szkoła myślenia narodowo-demokratycznego.