polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Karol Nawrocki skierował do premiera Donalda Tuska list, w którym żąda natychmiastowego zaskarżenia umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. * * * AUSTRALIA: W centrum Gold Coast ma stanąć najwyższy wieżowiec w całym kraju. Australijska firma Altus Property Group planuje budowę 91-piętrowego budynku, w którym znajdzie się luksusowy 6-gwiazdkowy hotel, ekskluzywne centrum handlowe, sieć restauracji oraz apartamenty mieszkalne. Wszystko ma stanąć pod szyldem nazwiska prezydenta USA Donalda Trumpa. Przeciwko budowie wieżowca zorganizowano petycję, która zebrała już ponad 26 tys. podpisów. * * * SWIAT: 8 kwietnia 2026 roku prezydent USA Donald Trump ogłosił dwutygodniowe zawieszenie ataków militarnych na Iran. Decyzja ta zapadła tuż przed upływem wyznaczonego przez niego ultimatum, w ramach trwającego od lutego konfliktu na Bliskim Wschodzie. 6 kwietnia Donald Trump doprecyzował ultimatum skierowane do Iranu, grożąc atakami o katastrofalnych skutkach, jeśli Teheran nie spełni amerykańskich żądań. Trump groził Iranowi "zniszczeniem cywilizacji". Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Aragczi, oświadczył, że siły irańskie wstrzymają ataki w regionie pod warunkiem, że USA i Izrael całkowicie zaprzestaną uderzeń na Iran.
POLONIA INFO:

wtorek, 12 stycznia 2021

Smutne pożegnanie Trumpa

 6 stycznia 2021 r. był dniem zatwierdzenia przez Kongres wyników głosowania elektorów w wyborach prezydenckich w USA. Procedura zatwierdzania została jednak w pewnym momencie przerwana przez wydarzenia bez precedensu w historii Stanów Zjednoczonych. 

Oto tłum zwolenników Donalda Trumpa sforsował drzwi i niezbyt liczną ochronę Capitolu i wdarł się do środka. Przewodniczący posiedzenia, wiceprezydent Mike Pence został ewakuowany przez ochronę, kongresmeni zwyczajnie uciekli, a na korytarze Mekki amerykańskiej demokracji weszli najbardziej krewcy uczestnicy protestu, a przy okazji wielu oryginałów i zwyczajnych oszołomów. Niektórzy spośród nich zasiedli w fotelu przewodniczącego i w ławach kongresmenów, robiąc sobie przy okazji okolicznościowe zdjęcia. Niestety, obok wybuchających petard, czy fajerwerków, padły również strzały z prawdziwej broni. Mówi się o kilku osobach zabitych, w tym młodej kobiecie i weteranie wojennym.

poniedziałek, 11 stycznia 2021

Wolność słowa po amerykańsku

Graf. Obserwator Polityczny
Wolność słowa po amerykańsku, to pytanie o rozumienie wolności słowa w Stanach Zjednoczonych? Pytanie jest stosunkowo proste, a przynajmniej było jeszcze do zeszłego tygodnia. Możemy stosować kryteria prawne, kulturowe, zwyczajowe i moralne. To wszystko to już jednak mało, bo po ostatnich wydarzeniach w Waszyngtonie i po tym, co po nich nastąpiło – pojawiła się jedna, niesłychanie interesująca nowość, można ją zdefiniować jako różnicę pomiędzy naszymi wyobrażeniami a rzeczywistością. Jest nią sposób rozumienia wolności, zwłaszcza nadzwyczajnie ważnej wolności słowa i swobody wypowiedzi w ogóle i w szczególe.

W ostatnich dniach dowiedzieliśmy się, że wielkie amerykańskie firmy udostępniające platformy mediów społecznościowych – nie są wydawcami, nie są publikatorami, w związku z tym nie podlegają pod prawo prasowe, prawo do swobody wypowiedzi i wolność słowa gwarantowane przez amerykańską konstytucję. To pewna nowość, albowiem jeszcze nie tak dawno, jak w niektórych krajach próbowano zmusić amerykańskie platformy mediów społecznościowych do np. zaprzestania promowania nachalnej propagandy afirmującej niekonwencjonalne i nienormatywne zachowania seksualne, to było wycie i krzyk, że to wolność słowa się łamie, że się ją ogranicza! Tymczasem hipokryzja, kłamstwo i podwójne standardy robią swoje.

niedziela, 10 stycznia 2021

Ryszard Opara: AMEN - Polak potrafi!

Polacy to niewątpliwie bardzo zdolny i wyjątkowy naród. Zdolny do wszystkiego... dobrego i złego. Wszystko może, wszystko potrafi a jednocześnie oraz niestety... „niewolnikiem innych narodów jest”- przez kilka ostatnich stuleci.

AMEN - Autobiografia Naukowa Ryszarda Opary. Odcinek 95.

Drugi przykład „małości i pospolitości” - naszej podwórkowej -„Polskiej” rzeczywistości...

„Jan Nowak” (JN).


Pana Jana Nowaka, poznałem przez swojego dobrego przyjaciela z lasów i ogrodów Zalesia.
Byłem wtedy w trakcie pierwszego procesu/pozwu przeciwko Peako SA i nagle okazało się, że nasi wszyscy prawnicy, jakoś zdecydowali się przejść na stronę naszego przeciwnika, czyli Banku z którym walczyliśmy. Było to dla nas duże, niezbyt miłe zaskoczenie ale nie mając wyjścia, zacząłem szukać wśród znajomych sensownej alternatywy.

Andrzej Szlęzak: Deep state trzyma się mocno

Fot. printscreen Myśl Polska
 Nie całkiem rozumiem ekscytację tym, co się w srodę działo w Ameryce. Co to miało być? Zamach stanu? Próba nacisku na zmianę decyzji o wyniku wyborów? A może sam główny sprawca zamieszania, czyli Donald Trump, nie wiedział czego chce? Gdyby nie ranni i zabici byłoby całkiem zabawnie. Od razu przypomniał mi się serial „Domek z kart”.

Prezydent Trump raczej nie ma nic z serialowego Franka Underwooda. Jeżeli chciał utrzymać urząd, to powinien zatrudnić na doradców autorów scenariusza „Domku z kart”. Jedyne co będzie łączyć Trumpa i Kevina Spaceya, grającego Underwooda, to zakończenie kariery w atmosferze skandalu.

sobota, 9 stycznia 2021

PUNO - Historia kołem się toczy

Co ma wspólnego Polski Uniwersytet na Obczyźnie (PUNO) w Londynie, jedyna polska uczelnia poza granicami kraju, z polską racją stanu albo z kreowaniem przyszłości Polski? Pozornie wydawałoby się, że bardzo niewiele. Ktoś dobrze poinformowany wie, że PUNO jest polską instytucją naukową na obczyźnie z siedzibą w Londynie.

Natomiast, jeśli ktoś interesuje się dokładniej historią Polaków na emigracji, powinien wiedzieć, że PUNO jest spadkobiercą Uniwersytetu Polskiego Zagranicą, który został założony pod koniec 1939 w Paryżu, a więc po wkroczeniu wojsk hitlerowskich do Polski i zamknięciu przez Niemców wyższych uczelni w kraju. Uniwersytet powstał z inicjatywy Oskara Haleckiego w celu zapewnienia ciągłości polskiego szkolnictwa wyższego - właśnie jako konsekwencja niemieckiego zakazu funkcjonowania polskich instytucji naukowych i kulturalnych na terytorium okupowanej Polski.