polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki odbył godzinne spotkanie z przywódcą Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim na marginesie szczytu NATO w Ankarze. Rozmowy nie przyniosły przełomu w relacjach dwustronnych i nie zdołano rozwiązać spornych kwestii historycznych dotyczących rzezi wołyńskiej oraz działalności UPA. Nawrocki podkreślił, że dla Polski gloryfikacja symboli UPA jest kwestią "nienegocjowalną" i ostrzegł, że symbole te ograniczają przyszłość Ukrainy w Unii Europejskiej. * * * AUSTRALIA: Premier Indii Narendra Modi przebywał z oficjalną wizytą w Australii w dniach 8–10 lipca 2026 r. : Premierzy podpisali ważne porozumienia, w tym umowę dotyczącą eksportu australijskiego uranu do Indii. Omówiono także rozwój łańcuchów dostaw minerałów krytycznych oraz współpracę w zakresie technologii rolniczych i sztucznej inteligencji. W Melbourne odbyło się masowe spotkanie Modiego z indyjską społecznością, w którym uczestniczyło ponad 20 000 osób na Marvel Stadium. * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump oficjalnie ogłosił zerwanie rozejmu i wznowienie działań wojennych z Iranem. Kluczowe oświadczenie padło podczas trwającego szczytu NATO w Ankarze. Trump jednoznacznie stwierdził: „Myślę, że to koniec. Nie chcę mieć z nimi nic wspólnego”, nazywając irańskie władze „kłamcami, oszustami i chorymi ludźmi”. Stany Zjednoczone i Iran przeprowadziły serię potężnych uderzeń odwetowych. Sytuacja doprowadziła do gwałtownego wzrostu cen ropy naftowej na rynkach światowych.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

niedziela, 9 sierpnia 2020

Ryszard Opara: AMEN - „Znikający Punkt”

Stany Zjednoczone są u schyłku swojej świetności. Nic chyba nie jest w stanie uratować Ameryki. Jedynym rozwiązaniem kryzysu finansów państwa, długu który wielokrotnie przekracza możliwości spłaty – jest wojna ogólnoświatowa... oczywicie… poza USA.

AMEN - Biografia Naukowa Ryszarda Opary – Odcinek 74

Ciąg dalszy moich myśli - rozważań na temat USA - Ameryki Północnej...


 Być może technologia wojskowa/teleinformatyczna oraz rozmaite zbiegi okoliczności, wypromują USA z powrotem na pozycję lidera. A wiadomo, w sytuacji wojny światowej... wygrani dyktują warunki całej reszcie świata. Wtedy też kasacja wszelkich długów i zobowiązań jest kwestią zapisaną na kawałku papieru – porozumienia. Płacą zawsze przegrani.

Bejrucki 911... czyli "Nikt nic nie wie"

4.08.20 godz. 18:08: Potężna eksplozja
 w Bejrucie - stolicy Libanu 
 Gigantyczną eksplozję w porcie bejruckim potraktowałem jako atak na bliskie mi miejsce. Byłem w Libanie w zeszłym roku, mieszkałem w hotelu położonym 3 km od miejsca wybuchu i niemal codziennie przejeżdżałem obok portu. Znam topografię Bejrutu i wiem, że obok niego prowadzi główna trasa łącząca północ z południem kraju, która często jest zakorkowana. Mam w Libanie znajomych, z którymi kontaktowałem się w ostatnich dniach, by spytać, czy wszystko u nich w porządku. Jeden z nich odpisał mi, że stracił w tym wybuchu dwóch przyjaciół.

 "Zginęło wielu dobrych chrześcijan. Wybuch odczuliśmy w Byblos, czyli 38 km od Bejrutu". Eksplozja zmiotła między innymi siedzibę prawicowej, chrześcijańskiej partii Kataeb (Falangi Libańskiej) i zabiła jej sekretarza generalnego. Dosyć blisko było ścisłe centrum miasta, a także dzielnica chrześcijańska i znajdujące się w niej "hipsterskie" zagłębie barowe (byłem tam tylko raz, bo było zbyt hipsterskie). Bilans ofiar wciąż rośnie. Mowa o stukilkudziesięciu zabitych, kilku tysiącach rannych i 300 tys. osób, którym zniszczono lub poważnie uszkodzono mieszkania. Straty materialne zostały wstępnie oszacowane na 15 mld USD, ale to oczywiście bardzo ostrożne szacunki. To ogromny cios, dla kraju, który był już i tak objęty potężnym kryzysem gospodarczym (związanym m.in. z wojną syryjską, obecnością w kraju co najmniej 1,5 mln autentycznych uchodźców, oraz odwróceniem się od Libanu bogatych państw znad Zatoki Perskiej, którym nie podoba się irańska dominacja nad tamtejszym rządem).

sobota, 8 sierpnia 2020

Postmodernistyczny Zachód przeciw Europie i Rosji

Prof. Natalia Narocznicka: "Powinniśmy dążyć do zjednoczenia
wszystkich sił stojących na straży wartości tradycyjnych."
„Przydałaby się nam w tej sytuacji taka konserwatywna międzynarodówka, międzynarodowy, budzący szacunek klub; środowisko, którego nie byłyby w stanie zablokować media głównego nurtu. Powinniśmy dążyć do zjednoczenia wszystkich sił stojących na straży wartości tradycyjnych” – mówi prof. Natalia Narocznicka w rozmowie z Agnieszką Piwar i Mateuszem Piskorskim dla "Myśli Polskiej".

Poparła Pani poprawki do Konstytucji Federacji Rosyjskiej, które zostały przyjęte w zakończonym 2 lipca ogólnonarodowym referendum. Które z nich uważa Pani za kluczowe?

- Wszystkie poprawki uważam za istotne, jednak szczególną wagę przywiązuję, jako konserwatystka, do dwóch. Po pierwsze, chodzi o wspomnienie o Bogu, które pojawiło się w naszej ustawie zasadniczej po raz pierwszy. Może nie jest to odwołanie bezpośrednie, jednak pojawia się w takim duchu, w jakim np. Aleksandr Puszkin i Fiodor Dostojewski przekazali nam rozumienie istoty nadprzyrodzonej. Mieliśmy ostatnio spore wpływy wojujących ateistów, obecnie aktywnych wśród liberałów. Mamy dziś konflikt pomiędzy myślą prawicową a postmodernistyczną. Prawica to rodzina, wartości przekazywane przez pokolenia. Dlatego wspomnienie o Bogu w konstytucji jest dla mnie bardzo istotne. Równie ważne jest zdefiniowanie rodziny jako związku kobiety i mężczyzny. Mamy dziś w Europie tendencję do umożliwiania formalizacji związków przez wszelkich zboczeńców; tych, którzy odstają od normy.

piątek, 7 sierpnia 2020

Prof. Matyja: Donald Trump jeszcze nie leży na łopatkach


Prezydent Donald Trump kończy pierwszą kadencję.
Czy wygra wybory na drugą?
Fot. White House/A.Hanks (Public Domain) 
Niektórzy obserwatorzy polityczni już teraz widzą klęskę Donalda Trumpa w listopadowych wyborach prezydenckich. Trumpowi ucieka nieubłagany czas, a w sondażach ucieka mu rownież jego  demokratyczny rywal Joe Biden.


Są to jednak przedwczesne kalkulacje, nie należy już teraz przesądzac sprawy, bo nic jeszcze nie zostało postanowione, Zwłaszcza, że demokraci w USA sa znani z tego, że przegrywają wybory w ostatniej chwili, na co rownież wskazuje najnowsza historia USA.

czwartek, 6 sierpnia 2020

Zaprzysiężenie Prezydenta w Sejmie, to istotny akt celebry państwowej

Uroczystość zaprzysiężenia Prezydenta RP Andrzeja Dudy
 przed Zgromadzeniem Narodowym - 6.08.2020.
 Fot. Kancelaria Sejmu/A.Hrechowicz - Flickr 
(CC BY 2.0)
Publicznie komunikowana odmowa przyjścia na zaprzysiężenie Prezydenta Polski, jeżeli dostało się zaproszenie jest lansowaniem się, a w istocie – jeżeli jest aktywna, to jest czynem godnym pogardy. Tutaj trzeba być zasadniczym i nie można pozwalać sobie na relatywizację rzeczywistości. Jest jedno państwo polskie, jest jeden Prezydent – wybory się odbyły, zostały uznane za ważne, jeżeli ktokolwiek je podważa, to podważa istnienie państwa. Uwaga – nie ma znaczenia, czy ma rację, czy nie ma! Liczy się to, że państwo to continuum – do swojego wsparcia potrzebuje ciągłości instytucji. Jednym z elementów tych instytucji jest Prezydent, jako naczelny organ kierownictwa państwowego.

Zaprzysiężenie Prezydenta w Parlamencie, to istotny akt celebry państwowej, bezwzględnie kończący proces wyborczy. To moment triumfu, który można porównać do zakończenia wolnej elekcji Króla Polski. Chodzi dokładnie o to samo, oto wybieramy sobie przywódcę, jak się nazywa w obecnej formule ustrojowej, to już jest sprawa wtórna. Proszę sobie przypomnieć, czym kończyło się nieuznawanie wyboru w okresie I Rzeczypospolitej, czy dzisiaj ktoś chce iść w ślady ówczesnych konfederacji i się przeciwstawiać? Bo w istocie do tego się sprowadza decyzja o nieuznawaniu wyniku wyborów.