polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Agencja Uzbrojenia i MESKO podpisały umowę ramową dotyczącą dostaw kilku tysięcy wyrzutni systemu Piorun dla Polski, Litwy, Łotwy i Norwegii. Wartość zamówienia ma sięgnąć 8 mld zł. Ponad 80 proc. uzbrojenia trafi do Wojska Polskiego, a polska część zakupów będzie finansowana z unijnego mechanizmu SAFE. * * * AUSTRALIA: Oficjalne dane potwierdziły, że dług publiczny Związku Australijskiego przekroczył historyczną barierę 1 biliona dolarów australijskich (AUD). Wywołało to ostrą krytykę opozycji wobec rządu Anthony'ego Albanese. * * * SWIAT: Władze Armenii wybierają Unię Europejską i odrzucają ścisłą współpracę z Federacją Rosyjską. Premier Armenii Nikol Paszynian zapowiedział, że Erywań w najbliższym czasie chce rozpocząć procedurę składania oficjalnego wniosku o członkostwo w Unii Europejskiej.
POLONIA INFO:

niedziela, 30 lipca 2017

Na świętokrzyskiej wędrówce: Wiślica

Wiśnica. Dom Dlugosza - zbudowany w 1460 roku
 i przeznaczony dla wikariuszy i kanoników kolegiaty.
 Fot. J.Halun (Wikipedia)
Najstarszy historyczny dokument wspominający o Wiślicy, mówi o przymusowym chrzcie pogańskiego księcia Wiślan, któremu było na imię Wiślimir. Jest to zatem jak widać dowód, że w IX wieku istniało silne państwo Wiślan ze stolicą usytuowaną w Wiślicy. Wiślica położona jest na Ponidziu, na lewym brzegu rzeki Nidy w Nadnidziańskim Parku Krajobrazowym. Przez tę miejscowość przebiega droga wojewódzka numer 776, prowadząca z Buska- Zdroju do Kazimierzy Wielkiej.

Słowiańskie znaczenie Wiślicy
 Wiślica jest punktem początkowym niebieskiego szlaku turystycznego prowadzącego do Pińczowa oraz zielonego szlaku prowadzącego do Grochowisk. Przez wieś przebiega szlak Małopolska Droga Świętego Jakuba oraz Via Jagiellonica. W Wiślicy kończyła swój bieg Świętokrzyska Kolej Dojazdowa. Według starej legendy, nazwa osady pochodzi od imienia jej założyciela, księcia Wiślan Wiślimira, który wraz ze swoim otoczeniem miał przyjąć chrzest w 880 roku. Wspomina o tym tzw. legenda panońska, czyli Żywot świętego Metodego. Dokument mówi o przymusowym chrzcie pogańskiego księcia Wiślan. W około 990 roku, gród ten został włączony w obręb państwa Piastów. Wiślica stała obok Krakowa jednym z najważniejszych ośrodków administracyjnych w Małopolsce.

sobota, 29 lipca 2017

Niechciane święto

Ks. Isakowicz-Zaleski wspomniał słowa swego ojca, świadka
ludobójstwa: "Kresowian zabito dwukrotnie, raz przez ciosy
siekiera, drugi raz przez przemilczenie. A ta druga śmierć
jest gorsza od pierwszej." Fot. klip z uroczystości 9 lipca
przedGrobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie

W tym roku po raz pierwszy był obchodzony Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej – święto ustanowione na pamiątkę rocznicy Krwawej Niedzieli 11 lipca 1943 roku. Uchwała ustanawiająca to święto została rok temu dosłownie wyrwana PiS-owi z gardła przez kresowian i nie ma w tym stwierdzeniu przesady. Establishment polityczno-medialny III i IV RP – skłócony ze sobą śmiertelnie we wszystkich sprawach – nadal ma problem z pamięcią o ludobójstwie dokonanym na narodzie polskim przez banderowców. Problem ten wynika z uwikłania tego establishmentu w dyktowaną z Zachodu politykę wspierania Ukrainy za wszelką cenę.
W dniach 8-9 lipca byłem świadkiem obchodów społecznych, zorganizowanych w Warszawie przez Patriotyczny Związek Organizacji Kresowych i Kombatanckich. Mogę powiedzieć całkiem otwarcie, że widziałem dwa sprzeczne ze sobą światy: gorące polskie serca uczestników społecznych uroczystości oraz kompromitację establishmentu polityczno-medialnego.

piątek, 28 lipca 2017

Porady zdrowotne Konrada Gacy: Cudowny błonnik

Dużo się o nim mówi i pisze, zachwalają go producenci żywności, ale nie do końca wiadomo, dlaczego jest nam potrzebny. Błonnik, bo o nim mowa, nie ulega trawieniu przez nasz układ pokarmowy. Dlaczego mimo to jest nam potrzebny?

Błonnik pokarmowy to zbiór substancji, najczęściej roślinnego pochodzenia, na które nie działają enzymy trawienne. Przybiera postać zarówno rozpuszczalną jak i nierozpuszczalną w wodzie, choć woda działa na oba typy błonnika.

Ks. Tadeusz Przybylak o Kościele w Australii i sprawie kard. Pella

Ks. Tadeusz Przybylak w programie Salve TV.
 Fot. YT printscreen
Gościem  programu "Temat Dnia" chrześcijańskiej telewizji internetowej  Salve TV w Warszawie był ks. Tadeusz Przybylak SChr, duszpasterz Polonii w Australii, który w rozmowie z Magdaleną Korzeniewską opowiedział, jak wygląda Kościół katolicki  na antypodach i tłumaczył, dlaczego w internecie jedyne informacje o Kościele w Australii dotyczą pedofilii.

- Jestem w Australii 34 lata. Kościół australijski przeżywał problemy w latach 70/80. Później zaczął się rozwijać, przybyło powołań kapłańskich. Kościół pokonał sprawę tego kryzysu, ale w między czasie, zwłaszcza w ostatnich dziesięciu latach głównie media podnosiły problem pedofilii w Kościele katolickim - stwierdził ks. Przybylak

czwartek, 27 lipca 2017

Dwa orędzia w tym samym czasie. Tego jeszcze nie było

Telewizyjne wystąpienia Andrzeja Dudy i Beaty Szydło
w tym samym czasie na ten sam temat. Fot. YT printscreen

 
Dwa orędzia to nowy sposób komunikowania się ze społeczeństwem. Prezydent nie został wyemitowany przez telewizję publiczną, obecnie zwana narodową, zanim nie wyemitowano orędzia pani premier. Jest to niesamowite, to tak jakby pan prezes przemówił do Narodu, a w tym pana Prezydenta – ustami pani premier. Później łaskawie dopuszczono przemówienie pana Prezydenta. Telewizje prywatne wyemitowały je równolegle, tak że o tej samej godzinie mieliśmy konkurencyjne orędzia dwóch z trzech formalnie-ustrojowo najważniejszych osób w państwie.

Jest to sytuacja tragiczna i smutna zarazem, ponieważ widać, że na górze nie ma dialogu. Z Prezydentem nikt nie skonsultował ustaw, pozbawiających go w sposób funkcjonalny jego uprawnień konstytucyjnych w kontekście sądownictwa. Dlatego także i pan Prezydent nie musiał z nikim konsultować swojego weta, jak również i orędzia. Takie zestawienie pani premier z panem Prezydentem, to nic innego jak sposób na próbę przykrycia.