polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, nie dopuścił do orzekania Macieja Berka. Były minister do Trybunału wjechał otoczony kordonami służb, a przed gmachem doszło do przepychanek obrońców Trybunału z policją. Maciej Berek w środę odebrał uchwałę Sejmu o wybraniu go na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Polski Karol Nawrocki był nieobecny podczas ślubowania. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: Obywatele i studenci masowo wyszli na ulice Tirany i innych miast, oskarżając administrację Ediego Ramy o głęboką korupcję strukturalną. Manifestanci podnoszą problem braku miejsc pracy dla młodych absolwentów, niskich standardów życia oraz zmuszania młodego pokolenia do masowej emigracji z kraju. Niezadowolenie społeczne nasiliło się już kilka miesięcy wcześniej w związku z planami budowy luksusowych kurortów turystycznych. Projekt ten jest powiązany z Jaredem Kushnerem, zięciem Donalda Trumpa.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

środa, 24 września 2014

Rząd ocalenia partyjnego

Przedstawienie kandydatów do rządu Ewy Kopacz. Fot. Wikipedia (Platforma Obywatelska RP CC BY-SA 2.0 )
Lubię nowy rząd Ewy Kopacz. Jest chytry w konstrukcji i zabawny w składzie. Powstał nie dla Polski i Polaków, lecz dla rządzącej Platformy Obywatelskiej. Udowadnia, że to Polacy są dla tej partii, a nie partia dla Polaków.

Rację miał Michał Gradzki, pisząc na początku sierpnia br., że jedynym celem rządu Donalda Tuska było „trwanie”. Kiedy Tuska zabrakło, zmienił się premier, lecz nie priorytety rządu – trwanie. Po co trwać? By „być”. A po co „być”? By „trwać”! Nowy rząd, rząd Ewy Kopacz, też będzie jedynie trwał – nikt przytomny nie ma co do tego złudzeń. Będzie próbował trwać aż do wyborów parlamentarnych, czyli przez rok. To, co w nowym polskim gabinecie może szokować, to stopień kpiny z elektoratu czyli – narodu.

wtorek, 23 września 2014

"Od Solidarności do Okrąglego Stołu" - wystawa w Sydney

Konsulat Generalny RP w Sydney serdecznie zaprasza  na otwarcie wystawy „Od Solidarności do Okrągłego Stołu”, w czwartek 2 października o godzinie 18.00 w Goethe Institut, 90 Ocean Street, Woollahra.

Wystawa zorganizowana przez Konsulat Generalny RP w Sydney prezentuje  najważniejsze wydarzenia, które odbyły się latach 80-tych ubiegłego wieku. Zebrane dokumenty, zdjęcia i plakaty przypominają o wizycie papieża Jana Pawła II w czerwcu 1979 roku, strajki pracowników i utworzenie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, wzrost niezadowolenia społecznego i wprowadzenie stanu wojennego, a także spotkania Okrągłego Stołu i wygraną „Solidarności” w wyborach w 1989 roku, po których Rzeczypospolita Polska weszła na drogę  demokratycznych przemian.
Wstę wolny.

poniedziałek, 22 września 2014

Złota siatka i zakodowane mistrzostwa

Polscy siatkarze mistrzami świata. Jak w eliminacjach, tak w finale pokonali Brazylię. Wcześniej 3:2, w finale 3:1. Efektownie, pewnie. Za Antigi, jak w dawnym pokoleniu – za Wagnera… Dzięki dzisiejszej reprezentacji przypomnianego…

 Drużyna świetna. Sportowo – jakby faszerowana dynamitem. Kapitalnie wyszkolona, zgrana, odporna na stres – w każdej z trudnych sytuacji, zawsze gotowa do ataku, albo kontrnatarcia. Prezentująca impet, ale też jakże często – okraszony na boisku uśmiechem. Napięcie a równocześnie luz. Pewność siebie, a nic z zarozumialstwa. Sportowa złość, a nic z histerii, gdy trudne chwile…A przecież takiego turnieju truchtem się nie przebiega…
Ładne obrazy. I spokojny trener. Też na swój sposób fenomen. W szkoleniu – debiut, a w debiucie – mistrz. Umiał p. Antiga dobrze dobrać ludzi do zespołu (tu np. – as nad asami, Mariusz Wlazły, przez kilka lat pomijany przez trenerów i zarząd wykonał życiowy koncert), potrafił ich zjednoczyć mentalnie i wydolnościowo świetnie przygotować.

niedziela, 21 września 2014

Nominacja Franciszka: Dominikanin arcybiskupem Sydney

Sydnejski arcybiskup-elekt , Anthony Fisher. Fot. ACBC
Papież Franciszek ogłosił  w czwartek nominację 54-letniego dominikanina, biskupa Parramatty, Anthonego Fishera na metropolitę Sydney.  Nowy arcybiskup sydneyjski zajmie miejsce najbardziej wpływowego  hierarchy katolickiego w Australii, kard. George’a Pella, mianowanego kilka miesięcy temu prefektem  watykańskiego Sekretariatu ds. Ekonomicznych.

Anthony Fisher urodził się w Sydney w 1960 roku. Na tutejszym uniwersytecie studiował historię i prawo, a potem pracował jako prawnik w jednej z australijskich firm.
W 1985 roku wstąpił do dominikanów. Przygotowywał się do kapłaństwa w Melbourne, gdzie skończył studia teologiczne. Przez pewien czas zajmował się sprawami imigrantów i uchodźców w ośrodku badań społecznych w sydnejskiej dzielnicy Kings Cross. 14 września 1991 roku przyjął święcenia kapłańskie.

Dalsze studia zwieńczył doktoratem z bioetyki na uniwersytecie w Oxfordzie. W latach 1995-2000 był wykładowcą na Australijskim Uniwersytecie Katolickim. Przez kolejne trzy lata kierował Instytutem ds. Małżeństwa i Rodziny im. Jana Pawła II w Melbourne. Do dziś pozostaje profesorem teologii moralnej i bioetyki w tym właśnie Instytucie.

sobota, 20 września 2014

Medialny kac ukraiński

Fot. FreeDigitalPhotos.net
Media w Polsce, ale także i liczne na Zachodzie nie bardzo mogą się pozbierać po ostatnich wydarzeniach na Ukrainie.
Najpierw dostały mentalnego kociokwiku z powodu wymuszonego przez prezydenta Putina na prezydencie Poroszence - rozejmu między walczącymi stronami w wojnie domowej. Nieco wcześniej dostawały histerii z powodów rosyjskich konwojów z pomocą humanitarną dla wschodnich regionów Ukrainy.


 Putin - gołąbkiem pokoju? To było już za wiele dla mediów, które od miesięcy uprawiały na kanwie wydarzeń ukraińskich antyrosyjską propagandę, wmawiając światu, iż to Rosja napadła na Ukrainę, że ”zielone ludziki” walczą z „terrorystami” ramię w ramię przeciwko „europejskim” i „demokratycznym” władzom z Kijowa.
Potem dobiło je podpisanie układu stowarzyszeniowego z UE na warunkach, o jakie zabiegał wygnany z Ukrainy prezydent Janukowicz. W międzyczasie szczyt NATO nie spełnił oczekiwań Kijowa i armia Ukrainy nie dostała upragnionej broni i wojskowego wyposażenia ofensywnego.