polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Francji Emmanuel Macron przebywał w Polsce z oficjalną wizytą w poniedziałek, 20 kwietnia. Głównym punktem wizyty był I Polsko-Francuski Szczyt Międzyrządowy w Gdańsku. Macron zadeklarował, że Polska może liczyć na wsparcie militarne Francji w przypadku zagrożenia jej terytorium. Wizyta odbyła się na zaproszenie Donalda Tuska w Gdańsku, co doprowadziło do braku oficjalnego spotkania Macrona z prezydentem Polski, Karolem Nawrockim. * * * AUSTRALIA: Premier Anthony Albanese ogłosił zabezpieczenie dodatkowych czterech dostaw oleju napędowego od azjatyckich dostawców. Australia zmaga się z poważnymi brakami paliwa, co rzutuje na poparcie dla partii rządzącej. * * * SWIAT: Od 13 kwietnia Marynarka Wojenna USA blokuje ruch statków wpływających i wypływających z cieśniny oraz irańskich portów. Prezydent Trump zapowiedział, że każda jednostka próbująca naruszyć blokadę zostanie „wyeliminowana”. Amerykański niszczyciel USS Spruance przechwycił irański statek towarowy TOUSKA, który ignorował ostrzeżenia i próbował ominąć blokadę. W wyniku akcji jednostka została uszkodzona (strzał w maszynownię) i przejęta przez amerykańską piechotę morską. W odpowiedzi Iran wycofał się z planowanej kolejnej rundy negocjacji z USA. Wylot wiceprezydenta USA J.D. Vance'a do Pakistanu na rozmowy został wstrzymany.
POLONIA INFO:

piątek, 12 września 2014

Koncert laureatów II Australijskiego Konkursu Chopinowskiego

Konsulat Generalny RP w Sydney zaprasza na jedyny wspólny koncert laureatów konkursu Chopinowskiego w Canberze, 22 września o godz. 19.00 w Sydney Conservatorium of Music. 
 
W poniedziałek 22 września o godz. 19.00 w Sydney Conservatorium of Music (Verbrugghen Hall) wystąpią w wyjątkowym koncercie laureaci II Australijskiego Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego. Zdobywcy trzech pierwszych nagród grac będą solo, a zdobywca pierwszej nagrody wykona koncert Chopina z towarzyszeniem kwintetu smyczkowego.
 
Szczegółowe informacje dotyczące wydarzenia na plakacie obok.
 

czwartek, 11 września 2014

Wojenna pauza na Ukrainie

W wyniku tzw. "akcji antyterrorystycznej" Poroszenki
zginęło już 3000 mieszkańców  Donbasu. Fot. AdNovum
Porozumienie w Mińsku ma bardzo duże znaczenie dla dalszego rozwoju sytuacji w Donbasie.  Po pierwsze doszło do czasowego zawieszenia broni, co pomoże obu stronom na przygotowanie się do dalszej walki. Po drugie pośrednio Kijów uznał separatystów za podmiot i oficjalną stronę konfliktu, a nie tak jak było dotychczas za grupę wyjętych spod prawa terrorystów.
 
Kolejnym elementem jest fakt, iż poprzez rozmowy w innym państwie (Białoruś) strony konfliktu uzyskały międzynarodowy wymiar podmiotowości w toczącej się wojnie. Najważniejszym zwycięstwem Rosji jest to, iż w Mińsku była ona arbitrem, a nie stroną, na równi z przedstawicielem OBWE. Krym staje się w ten sposób coraz bardziej rosyjski poprzez  milczącą akceptację tego przez społeczność międzynarodową.
Brak trwałości podpisanego rozejmu ma kilka istotnych przesłanek:
Linia rozgraniczenia wojsk nie jest linią administracyjną obwodów Ługańskiego i Donieckiego.
Granice Noworosji mają objąć kilka innych dodatkowych obwodów.

środa, 10 września 2014

Marianna Łacek: Zachować pamięć o ludziach i miejscach

Marianna Łacek rozmawia z marszałkiem Senatu RP
 Bogdanem Borusewiczem o problemach polonijnego
szkolnictwa. Fot K.Bajkowski
 Obchodzone w tym roku jubileusze polskich szkół tak w Sydney jak i w Melbourne mimo woli nastrajają do refleksji. 60 lat, to z punktu widzenia socjologicznego trzy pokolenia! Ale nawet i ta data, rok 1954, nie oddaje rzeczywistego rozpoczęcia nauczania języka polskiego, dzieci powojennych emigrantów.

Pierwsze polskie klasy organizowane były jeszcze w przejściowych obozach dla uchodźców, czyli  w drugiej połowie lat czterdziestych ubiegłego wieku. Wiele polskich rodzin nie wykorzystywało nawet do końca przyznanych im dwu lat pobytu w obozie. Mężczyźni najszybciej, jak tylko mogli podejmowali pracę (najczęściej fizyczną) w dużych ośrodkach miejskich. Kobiety angażowały się jako pomoce domowe i opiekunki do dzieci. Odkładali każdy zarobiony grosz (penny) aby dać zadatek na pierwszy swój własny dom.

wtorek, 9 września 2014

Polka w finale prestiżowego konkursu wokalnego w Sydney

Anna Patrys, soprano.
 Fot. Elizabeth Connell Prize Facebook
Anna Patrys, jeleniogórska śpiewaczka operowa, jako jedyna europejka zakwalifikowała się w Londynie do finału prestiżowego  Międzynarodowego Konkursu Wokalnego  Elizabeth Connell Prize, który odbędzie się  w Sydney w najbliższą sobotę.

Polska śpiewaczka jako jedna z pięciu półfinalistek, weźmie udział w finale prestiżowego konkursu wokalnego dla sopranów dramatycznych Elizabeth Connel Prize już w tę sobotę, 13 września w Konserwatorium Sydnejskim. Oprócz niej do finału zakwalifikowaly się Tracy Cox ( USA), Lucinda-Mirikata Deacon (Australia), Diane Kalinowski (USA) i Justine Viani (Britain/Australia) . Głowna nagroda - $20 tys.  i występ w Royal Opera House, Covent Garden  w Londynie.
Anna Patrys, jest interpretatorką muzyki współczesnej oraz śpiewaczką oratoryjno-kantatową, a ponadto jedną z najwybitniejszych śpiewaczek barokowych w Polsce. Wyróżnia się aż 3.5 oktawową skalą głosu. Polka jest półfinalistką konkursu Elizabeth Connel Prize w Londynie, organizowanego zgodnie z wolą Dame Elisabeth Connel, która ufundowała stypendium dla młodych dramatycznych sopranów przeznaczone na ich specjalistyczne studia oraz promocję. 

poniedziałek, 8 września 2014

Tajemnice II wojny światowej: Świat Muszkieterów

Książkę:"Świat Muszkieterów - Zapomnij
albo zgiń" autor chce wydać przez
finansowanie społeczne w ramach programu
" Polak Potrafi"
Historia drugiej wojny światowej pełna jest nieznanych wydarzeń i niewyjaśnionych tajemnic. O ukrywanych do dziś faktach i tajemnicach polskiego wywiadu z Jerzym Rostkowskim, popularyzatorem historii i autorem licznych książek o tajemnicach drugiej wojny światowej i planach wydania książki o sekretnej organizacji Muszkieterzy, rozmawia poetka i pisarka Anna Strzelec.
Anna Strzelec:   Jest pan pisarzem, niestrudzonym  badaczem rozmiłowanym w historii, opisującym wydarzenia, których nie zawierają podręczniki historii Polski. Co najważniejsze, każdy nowo odkryty fakt dokumentuje Pan mnóstwem zdjęć kartograficznych i fotografiami zachowanymi przez rodziny wojennych bohaterów.  W jednym z wcześniejszych wywiadów przeczytałam, że uwielbia Pan „ulotny pył tajemnicy drzemiący na starych dokumentach”. Bardzo poetycznie nazwane… ale muszę zapytać, co skłoniło Pana do takiej właśnie pracy i kiedy zrodziła się pasja historycznego odkrywcy?

Jerzy Rostkowski:   Często w życiu bywa, że wydarzeniami kieruje przypadek i tak właśnie było u mnie. Zaczęło się w zasadzie od kolekcjonerstwa [śmiech].
AS   Kolekcjonerstwa? Zbierał pan stare przedmioty?

JR O nie, na to prawdopodobnie nie byłoby mnie stać w takiej formie, w jakiej bym chciał. Ludzie zbierają monety, znaczki, nawet stare butelki, a ja zbierałem fakty.