polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: W weku 85. lat zmarł arcybiskup Józef Michalik, emerytowany arcybiskup archidiecezji przemyskiej obrządku łacińskiego, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski (2004–2014). Był wielkim zwolennikiem pojednania katolicko-prawosławnego i polsko-rosyjskiego. * Prezydent Nawrocki za większą ilością amerykańskich żołnierzy w Polsce. Polska jest gotowa przyjąć żołnierzy amerykańskich, jeżeli prezydent USA Donald Trump zdecyduje się zmniejszyć obecność w Niemczech – mówi Karol Nawrocki. * * * AUSTRALIA: Policja w Wiktorii aresztowała 12 osób w związku z serią podpaleń restauracji. Nastolatkom płacono nawet do 20 000 dolarów za przeprowadzanie tych ataków. * * * SWIAT: Moskwa wzywa do opuszczenia Kijowa. Zagraniczni dyplomaci otrzymali notę: „MSZ Rosji apeluje do władz państwa kraju/kierownictwa organizacji o potraktowanie tego wezwania z najwyższą odpowiedzialnością i zapewnienie ewakuowania we właściwym czasie personelu dyplomatycznego i innych misji, a także swoich obywateli z Kijowa„. Rzecznik rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa wskazała, że powodem jest „nieuchronność uderzenia sił Rosji na Kijów, w tym na ośrodki decyzyjne, w przypadku realizacji planów zakłócenia przez Ukrainę świętowania Dnia Zwycięstwa 9 maja w Moskwie”.
POLONIA INFO:

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Dwa rekordy Guinessa na Harbour Bridge jednocześnie

Członkowie klubów rotariańskich z calego świata
na łuku Harbour Bridge. Fot: eFlashRotary
W piątek w Sydney pobito niezwykłe rekordy i to od razu dwa naraz. Na sydnejskim  słynnym Harbour Bridge, pobito rekord Guinnessa w liczbie zgromadzonych tam osób oraz powiewających międzynarodowych flag.

 Na górny pas potężnej kratownicy łukowej o wypukłości 134 m nad wodami zatoki Port Jackson,  jedego z największych tego typu mostów  na świecie, weszło razem 340 osób. Wniosły ze sobą aż 219 flag narodowych. Bijącym oba rekordy chodziło przede wszystkim o wsparcie światowej kampanii szczepień przeciwko polio. Akcję zorganizowali członkowie klubów rotariańskich z całego świata którzy przyjechali  na odbywajacą się w Sydney od niedzieli  Międzynarodową Konwencję Rotary.

niedziela, 1 czerwca 2014

Eurosceptycy a sprawa wschodnia


Wybory do Parlamentu Europejskiego przyniosły więcej pytań niż odpowiedzi dotyczących, zarówno przyszłości Unii Europejskiej, jak i relacji z jej wschodnimi sąsiadami. Choć nieprzypadkowo wybory prezydenckie na Ukrainie zbiegły się w czasie z wyborami do Parlamentu Europejskiego, ich wyniki wskazują, że interesy oraz oczekiwania Wschodu i Zachodu Europy są coraz bardziej rozbieżne.

Równoczesne wybory w UE i na Ukrainie to nie jedyny splot wydarzeń, któremu można przypisać znaczenie symboliczne. 29 maja br. Władimir Putin powołał Unię Euroazjatycką, której sygnatariuszami oprócz Rosji zostały Białoruś i Kazachstan, a docelowo mają do niej dołączyć również Kirgistan i Tadżykistan. Jednocześnie 27 maja minęła szósta rocznica przedstawienia przez Polskę i Szwecję na forum Rady Europejskiej inicjatywy powołania Partnerstwa Wschodniego. Mniej lub bardziej przypadkowa zbieżność tych wydarzeń rodzi pytania dotyczące nie tylko nastrojów w UE, ale również kształtu przyszłych relacji z krajami Partnerstwa Wschodniego.

sobota, 31 maja 2014

Bumerang Polski w Komie

Cezary Ciszewski  pokazał w Polonii w Komie materiał
Bumeranga Polskiego. Fot. Facebook - Polonia w Komie
" Nasz telewizor, wasza telewizja" - to slogan programu POLONIA W KOMIE Cezarego Ciszewskiego, który pokazywany jest codziennie w TV Polonia.  Program istnieje na antenie od dwóch lat, w którym znajdują się materiały zrealizowane przez Polaków rozsianych w różnych zakątkach świata. Wczoraj "Polonia w Komie" pokazała materiał Bumeranga Polskiego.

 Program Cezarego Ciszewskiego realizowany jest w niekonwencjonalny sposób. Daje unikalny głos Polonii w telewizji przeznaczonaj właśnie dla Polonii.. To tu Polonia autentycznie mówi o sobie.   " Nasz telewizor” - bo program kręcony jest w makiecie telewizora Rubin - nienaruszonym stylu peerelowskiej perły elektroniki lampowej. "Wasza telewizja” - bo w każdym odcinku jest prezentowane nagranie rodaka, który znalazł się za granicą na stałe lub w podróży i tam zarejestrował coś ważnego. W piątek wieczorem autorzy programu pokazali materiał zrealizowany przez nasz magazyn podczas dorocznego biegu na Górę Kościuszki - „Kosciuszko Run”.

piątek, 30 maja 2014

Podróż do źródła: Rezerwat Tidbinbilla

Dzisiaj jest szaro-buro. Australia przyzwyczaiła nas do słońca i zwykle w takie dni nasze potrzeby zawężają się do dobrego filmu i dużych frytek z Watson Take-Away.  Tym razem jesteśmy po paru dniach ciężkiej pracy i za wszelką cenę chcemy wyjść na świeże powietrze.  Rozwiązaniem dobrym na dzisiaj będzie koala. Zobaczę go na żywo pierwszy raz w życiu!

Rezerwat Tidbinbilla znajduje się  jakieś 45 minut od centrum Canberry w przepięknej  dolinie otoczonej wnoszącymi się łagodnie górami.  Tego poranka szarość i wilgoć w powietrzu wydobyły soczyste kolory trawy pokrywającej wszystko dookoła.  Intensywna zieleń łagodnie dotykała porannej mgły.  Tak bardzo przypominało mi to krajobraz europejski.  Na szczytach wyższych wzniesień  majaczyły kontury ogromnych, granitowych głazów, budując romantyczny dramatyzm sceny.  Jeszcze trochę i mogłabym przekształcić je w swojej głowie w ruiny średniowiecznych zamków, które rozbudzały dawniej moją dziewczęcą wyobraźnię. 

czwartek, 29 maja 2014

Gdyby nie było Jaruzelskiego, trzeba by było go wymyślić

W ostatnią niedzielę zmarł generał Wojciech Jaruzelski. To bardzo zła i bardzo smutna wiadomość. I to zarówno dla jego przeciwników, jak i zwolenników.

Na początek rzecz podstawowa: gen. Jaruzelski nie jest przeciętnym Janem Kowalskim, lecz postacią historyczną. Wywarł ogromny wpływ na wydarzenia w Polsce, efekty jego działań widzimy po dziś dzień i jeszcze przez wiele dekad będziemy widzieć. Dlatego też nawoływanie do „milczenia nad misterium śmierci” traktuję jako coś, mówiąc delikatnie, dziwnego. Nie przypominam sobie, by klauzula taka dotyczyła jakiejkolwiek innej postaci historycznej. Nikt nie milczał nad zgonem Stalina, Napoleona czy Lavoisiera, dlaczego więc Jaruzelski miałby podlegać innym zasadom? Ponieważ jego bliscy żyją? Czy czyni go to postacią mniej historyczną, sprawia, że jego spuścizna i czyny przestają podlegać ocenie? Śmierć gen. Jaruzelskiego to tragedia dla jego bliskich tak samo, jak tragedią jest śmierć członka rodziny dla każdego z nas. Ale nie jest to powód, by w imię empatii zacząć go traktować ze specjalnymi honorami i czynić wyjątki. O ile pamiętam, gdy osiem lat temu zmarł gen. Augusto José Ramón Pinochet Ugarte, nikt się o „milczeniu nad misterium śmierci” nie zająknął. I bardzo dobrze, byłoby to bowiem właśnie pozbawianie postaci historycznej jej roli, więc dajmy spokój z żonglowaniem „postacią prywatną” i „postacią historyczną”.