![]() |
| Prezydent Bronisław Komorowski poodczas inauguracji IV Zjazdu Polonii na Zamku Królewskim w Warszawie. Fot.PAP |
Prezydent podkreślił, że zamieszkujący poza granicami kraju Polacy zawsze będą cząstką "polskiej sprawy".
"Wszyscy czujemy, że w interesie Polski jest, aby istniała łączność emocjonalna i organizacyjna między Polską a Polakami, ludźmi polskiego pochodzenia rozsianymi po całym świecie. Jest to nam wzajemnie potrzebne" - oświadczył.
Jak przekonywał, awans Polski do rangi krajów niepodległych, integrujących się ze światem zachodnim, jest awansem wszystkich Polaków a każdy sukces Polaków w każdym kraju świata potęguje narodową dumę.
"Każdy sukces Polaka bądź człowieka polskiego pochodzenia na całym świecie jest cząstką polskiego sukcesu; każdy sukces Polski daje nowe szanse na budowanie własnej pozycji w każdym kraju świata" - podkreślił Komorowski.
Jak zaznaczył, "jest to nowa okoliczność, której do tej pory nie mieliśmy". "Nasza historia była niesłychanie trudna, co powodowało, że trudno też było utrzymać łączność z krajem i utrzymać dumę z kraju pochodzenia bądź przodków, bądź własnego" - mówił.
"Dzisiaj te dwie dumy z osiągnięć Polaków poza granicami i osiągnięć Polski mogą razem tworzyć sumę, taką gigantyczną porcję energii, która może pozwolić na rozwiązanie wielu problemów" - zaznaczył prezydent.





